Odnaleziono prototyp kombajnu górniczego w kopalni Guido w Zabrzu
نظرة سريعة
- W zabytkowej kopalni Guido w Zabrzu odnaleziono fragmenty prototypu kombajnu górniczego KDS-1 z lat 70.
- Ratownicy górniczy przeszli przez niedostępny od 30 lat rejon, by odzyskać historyczny sprzęt.
ملخص مُنشأ بالذكاء الاصطناعي
لماذا يهم
Kopalnia Guido w Zabrzu, dawniej Kopalnia Doświadczalna Węgla Kamiennego M-300, pełniła funkcję zaplecza badawczego dla polskiego górnictwa. Odnaleziony prototyp kombajnu KDS-1 opracowano na początku lat 70. XX wieku.
Po kilkudziesięciu latach w zabytkowej kopalni węgla kamiennego Guido w Zabrzu odnaleziono fragmenty prototypu kombajnu górniczego. W czasie specjalnej akcji ratownicy weszli w rejon, który był niedostępny od około 30 lat.
W poniedziałek w kopalni Guido w Zabrzu pojawili się ratownicy z Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego w Bytomiu. Wzięli udział w zaplanowanej akcji, której celem było sprawdzenie, czy w niedostępnym od trzydziestu lat terenie znajduje się porzucony, prototypowy kombajn górniczy.
Jak informuje Muzeum Górnictwa Węglowego, zanim Kopalnia Guido się obiektem turystycznym z podziemnymi trasami do zwiedzania przez wiele lat pełniła funkcję zaplecza badawczego dla polskiego górnictwa jako Kopalnia Doświadczalna Węgla Kamiennego M-300.
W akcji brali udział ratownicy z CSRG w Bytomiu
"Wśród testowanych urządzeń był między innymi kombajn KDS-1, który został opracowany na początku lat 70. XX wieku w Zakładach Konstrukcyjno-Mechanicznych Przemysłu Węglowego (obecnie Instytut Techniki Górniczej KOMAG)" - informuje muzeum.
Specjalna akcja ratowników
Urządzenie zaprojektowano, aby wydobywać szybko gruby sortyment węgla, z którym w tamtym czasie był problem. Próby KDS-1 zaczęto w 1973 roku. Po ich zakończeniu część urządzenia zdemontowano i wykorzystano ponownie. Fragmenty pozostały jednak na dole w rejonie, który został zamknięty po zakończeniu pracy na ścianie.
- Starsi pracownicy mówili, że elementy kombajnu nie zostały przetransportowane na powierzchnię. Wspólnie z przedstawicielami KOMAGU postanowiliśmy sprawdzić, czy on w ogóle tam jest. Po rozebraniu tamy, ratownicy znaleźli w odległości do dwudziestu metrów elementy kombajnu – powiedział pełnomocnik dyrektora ds. bezpieczeństwa Leszek Żurek.
W odnalezieniu prototypowego sprzętu pomogły też stare mapy i dokumenty. Pozostałości kombajnu znajdowały się w trzech częściach. Na razie ratownicy górniczy wydobyli zza postawionej przed laty tamy jedną z nich. Zbudowali nieopodal kolejną tamę izolacyjną i przewietrzyli wyrobisko. Dzięki ich akcji pracownicy muzeum w późniejszym czasie przetransportują na górę resztę kombajnu.
أسئلة مفتوحة
- Czy uda się odzyskać wszystkie części kombajnu?
- Jakie będą dalsze losy odnalezionego prototypu?




