عاجل
GLOBALUS Strikes Iran After Strait of Hormuz Ship Attack; Iran Closes WaterwayRUБастрыкин затребовал доклад по делу о смерти 11-летнего мальчика в больнице СевастополяBRAbrigo temporário é aberto em SP devido à queda de temperaturaBRAcidente com rabeta deixa três desaparecidos em CametáARوفاة السيناتور الأمريكي ليندسي غراهام بعد فترة قصيرة من إصابته بمرض مفاجئARهجوم أوكراني جديد على ناقلة نفط روسية يثير مخاوف حول إمدادات الطاقةRUПарламентские выборы в Израиле назначены на 27 октябряITVan der Poel vince la nona tappa del Tour de France, Pogacar resta in gialloITFinale di Wimbledon: Sinner e Zverev in campo, l'italiano ha vinto gli ultimi nove scontri direttiARLibya: Clashes in Zawiya, Military Meetings in Sirte, and Migrant Arrivals in SpainGLOBALUS Strikes Iran After Strait of Hormuz Ship Attack; Iran Closes WaterwayRUБастрыкин затребовал доклад по делу о смерти 11-летнего мальчика в больнице СевастополяBRAbrigo temporário é aberto em SP devido à queda de temperaturaBRAcidente com rabeta deixa três desaparecidos em CametáARوفاة السيناتور الأمريكي ليندسي غراهام بعد فترة قصيرة من إصابته بمرض مفاجئARهجوم أوكراني جديد على ناقلة نفط روسية يثير مخاوف حول إمدادات الطاقةRUПарламентские выборы в Израиле назначены на 27 октябряITVan der Poel vince la nona tappa del Tour de France, Pogacar resta in gialloITFinale di Wimbledon: Sinner e Zverev in campo, l'italiano ha vinto gli ultimi nove scontri direttiARLibya: Clashes in Zawiya, Military Meetings in Sirte, and Migrant Arrivals in Spain
Newsgather
BackSiemoniak: Wszystkie wskaźniki pokazują - bądźmy w alercie
مُلِح
TVN244 g önceسياسة4 dk okuma

Siemoniak: Wszystkie wskaźniki pokazują - bądźmy w alercie

نظرة سريعة

  • Minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak ostrzega przed poważnym zagrożeniem ze strony Rosji, wskazując na nasilenie aktów dywersji i agresji cybernetycznej.
  • Podkreśla, że zarówno polskie, jak i sojusznicze służby są w pełnym alercie.
  • Siemoniak odniósł się także do konfliktu między szefem MON a prezydentem ws. przekazywania sprzętu Ukrainie.

ملخص مُنشأ بالذكاء الاصطناعي

لماذا يهم

Minister Siemoniak ostrzega przed rosyjskimi prowokacjami, wskazując na wcześniejsze akty dywersji w Polsce. Podkreśla, że polskie i sojusznicze służby są w stanie pełnego alertu.

حجم الخط

FAKTY PO FAKTACH

Tomasz Siemoniak: wszystkie wskaźniki pokazują - bądźmy w alercie

To zagrożenie jest bardzo poważne i to nie tylko według naszych służb, bo służby sojusznicze też są w pełnym alercie - powiedział minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak we wtorkowych "Faktach po Faktach". Minister odniósł się do możliwości wystąpienia rosyjskich działań prowokacyjnych w Polsce.

Wicepremier Radosław Sikorski w wywiadzie dla telewizji CNN ostrzegał przed wojskowymi prowokacjami ze strony Rosji i Władimira Putina.

- To zagrożenie jest bardzo poważne i to nie tylko według naszych służb, bo służby sojusznicze też są w pełnym alercie, ponieważ obserwujemy rozmaite działania o charakterze rozpoznawczym - poinformował Tomasz Siemoniak we wtorkowych "Faktach po Faktach".

Przypomniał też, że w Polsce przeprowadzono już wiele aktów dywersji, w tym wysadzenie kawałka torów w miejscowości Mika w ubiegłym roku, a także pożar centrum handlowego przy ulicy Marywilskiej w Warszawie w 2024 roku. Przypomniał też o sprawie zatrzymania trzech Polaków, którym zarzuca się działania wywiadowcze.

Siemoniak o możliwych rosyjskich akcjach dywersyjnych

Siemoniak został też zapytany, jakie mogą być najgorsze rzeczy, do których może dojść, jeżeli chodzi o rosyjskie prowokacje. - W polskim przypadku liczymy się z nasileniem aktów dywersji, liczymy się z różnymi działaniami o charakterze agresji cybernetycznej. Polska jest jednym z czołowych celów na świecie tego typu działań - wyjaśnił. Dodał, że w Polsce jest też "ogromna aktywność", jeżeli chodzi o szpiegostwo i rozpoznanie.

- Wszystkie wskaźniki pokazują: bądźmy w alercie i bardzo nieodpowiedzialne jest, jeśli ktoś to lekceważy, relatywizuje, uważa, że to się nie wydarzy. Jak widać, w przypadku Rosji kalendarz polityczny nie ma żadnego znaczenia, bo bezpośrednio przed szczytem NATO [miały miejsce - red.] zmasowane ataki na Ukrainę, więc to nie jest tak, że ten kalendarz polityczny w jakikolwiek sposób Rosję powstrzymuje, a może nawet wręcz przeciwnie - powiedział.

Minister dodał, że "gdy Rosjanie widzą w Polsce tak ostrą dyskusję wokół tego, czy wspierać dalej Ukrainę, bezwzględnie to wykorzystują i musimy sobie z tego zdawać sprawę".

Siemoniak o konflikcie między szefem MON i prezydentem

Siemoniak został też zapytany o konflikt między szefem MON Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem i prezydentem Karolem Nawrockim. "Otoczenie prezydenta kłamie, twierdząc, że prezydent Nawrocki nie wiedział o sprzęcie przekazywanym Ukrainie" - napisał wicepremier. Dodał, że sprawa była omawiana na posiedzeniach Komitetu Bezpieczeństwa Rady Ministrów z udziałem przedstawiciela BBN 10 lutego 2026 roku, 17 lutego 2026 roku i 24 marca 2026 roku.

Na wpis szefa MON zareagował niedługo później Nawrocki. "Panie premierze, zdumiewa mnie pan" - zwrócił się do Kosiniaka-Kamysza. Nawrocki wspomniał, że przy różnych okazjach rozmawia zarówno z szefem MON, premierem Donaldem Tuskiem i szefem NATO Markiem Rutte, "często bez konkluzji". "Nie opowiadam wówczas, że coś ustaliliśmy" - dodał.

- Ja się bardzo temu dziwię, o co w tym wszystkim chodzi, bo rację ma wicepremier Kosiniak-Kamysz, sam byłem na tych posiedzeniach Komitetu Bezpieczeństwa, gdzie są przedstawiciele prezydenta, gdzie kwestia Patriotów była wielokrotnie omawiana, antyrakiet, tych efektorów do tego i powiedzieć, że prezydent nie wiedział, że jego współpracownicy nie wiedzieli, no coś tu jest nie tak. Z kimś się rozmawia, a ten potem, nie wiem, nie przekazuje prezydentowi, oni o tym nie rozmawiają - mówił Siemoniak.

Dopytywany o to, czy był świadkiem, jak przedstawiciele prezydenta byli na tych spotkaniach i otrzymali informacje o donacjach, Siemoniak podkreślił, że były to "bardzo detaliczne informacje". - Uczestniczy dwadzieścia kilka osób, są przedstawiciele wojska, służb, są ministrowie, jest zawsze przedstawiciel prezydenta, może zadać pytanie, może notować, może dodatkowo jeszcze uzyskiwać jakieś informacje - wyliczył Siemoniak.

Jak ocenił, jest to "szalenie ambarasująca sytuacja". - Rozmawiamy o tym i to kilka razy, a potem przedstawiciele prezydenta mówią, że nic nie wiedzieli, że to jest zaskoczenie - skwitował. Dodał, że od strony prezydenta "nie było żadnych głosów w tej sprawie".

أسئلة مفتوحة

  • Jakie konkretne działania dywersyjne są najbardziej prawdopodobne?
  • Jakie są dalsze kroki w rozwiązaniu konfliktu MON-prezydent?

مواضيع ذات صلة

This article was originally published by TVN24.

أخبار ذات صلة

المزيد حول هذا الموضوعRosja