Tusk o transkrypcjach małżeństw jednopłciowych: Nie róbmy z tego wojny domowej
نظرة سريعة
- Premier Donald Tusk apeluje o nierozdmuchiwanie konfliktu wokół transkrypcji małżeństw jednopłciowych, podkreślając potrzebę równości i szacunku dla osób LGBT.
- Oczekuje na podpis prezydenta pod ustawą o statusie osoby najbliższej, która ma zapewnić wsparcie parom partnerskim.
- Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty i Katarzyna Kotula również zabrali głos w sprawie ustawy i praw osób LGBT.
ملخص مُنشأ بالذكاء الاصطناعي
لماذا يهم
Premier Donald Tusk i inni politycy komentują kwestię transkrypcji małżeństw jednopłciowych oraz zbliżającą się Paradę Równości. Podkreślają znaczenie ustawy o statusie osoby najbliższej dla par partnerskich i osób LGBT.
Będę chciał wszystkich namawiać, żeby nie robić z tego wojny domowej - mówił premier Donald Tusk o transkrypcjach małżeństw jednopłciowych. Szef rządu wyraził również nadzieję, że prezydent podpisze ustawę o statusie osoby najbliższej. O plany koalicji na ewentualne weto był pytany marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty przed rozpoczęciem Parady Równości w Warszawie. Katarzyna Kotula zwróciła się z apelem do głowy państwa.
W sobotę ulicami Warszawy przejdzie Parada Równości. W czasie konferencji prasowej w Łomży premier Donald Tusk był pytany, czy osoby LGBT w Polsce mogą liczyć na przychylność koalicji rządowej. W odpowiedzi zwrócił uwagę, że rząd "w sposób ostrożny, wyważony i odpowiedzialny" starał się i doprowadził do finału prace nad ustawą o statusie osoby najbliższej, która "czeka teraz na podpis prezydenta".
- Ona powinna dać ludziom poczucie, że wszyscy są traktowani w sposób równy przez państwo, przez prawo - oznajmił szef rządu. Jak mówił, ustawa dotyczy tego, aby "osoby najbliższe", jak i pary partnerskie, mogły w ramach tej ustawy "korzystać z pomocy i opieki państwa".
- Mam nadzieję, że prezydent złoży podpis pod tą ustawą (...). To nie jest jeszcze wszystko, ale to jest ważny krok i dobrze byłoby ten etap mieć już za sobą - dodał.
Premier o transkrypcji małżeństw jednopłciowych: procedury są dość jasne
Pytano go również o sprzeciw gmin, które - mimo marcowego wyroku NSA i rozporządzenia w sprawie transkrypcji małżeństw jednopłciowych zawartych za granicą - zapowiedziały, że nie będą dokonywać tych transkrypcji.
- Te procedury są chyba dość jasne. Jak wiecie państwo, te decyzje urzędników mogą być zaskarżane przez zainteresowanych. Ludzie nie są też przywiązani do urzędów tam, gdzie mieszkają. Można zgłaszać się do urzędu w innych miejscowościach - odpowiedział Tusk.
- Będę chciał wszystkich namawiać, żeby nie robić z tego wojny domowej. Tu chodzi tak naprawdę o to, żeby ludzie, którzy mają inny sposób życia, nie czuli się wyobcowani i żeby nie utrudniać ich życia, ich codzienności. I tak nie jest najłatwiejsza, mówiąc wprost - zaznaczył.
Dodał, że "żadnej wojny z gminami też nie będzie". - Musimy spokojnie przyzwyczaić się do tego, że nadszedł czas, aby ludzie o różnych poglądach, różnych stylach życia, o różnych preferencjach seksualnych, każdy bez wyjątku, czuł się w Polsce pełnoprawnym obywatelem i człowiekiem szanowanym - stwierdził Tusk.
Co z ustawą o statusie osoby najbliższej? Czarzasty: nie będziemy mieli żadnych złudzeń
Na Paradzie Równości w Warszawie pojawili się marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty i pełnomocniczka rządu do spraw równości Katarzyna Kotula.
- Dziś świętujemy wolność. Niech każdy robi to, co chce. Niech tolerancja zwycięży. Niech ludzie trzymają się za ręce. Niech ludzie się kochają. Niech się do siebie uśmiechają. Niech będą po prostu wolni - mówił przed rozpoczęciem parady Czarzasty.
Dziennikarze pytali marszałka Sejmu o ustawę o statusie osoby najbliższej i plany koalicji w przypadku weta prezydenta. - Jeśli prezydent nie podpisze tej ustawy, to wystąpi przeciwko tym ludziom. A to jest około dwóch milionów ludzi, którzy żyją w związkach homoseksualnych. Niech im to powie: nie chcę wam dać wolności - odpowiedział i kontynuował: - Jeżeli pan prezydent tego nie podpisze, to chcę panu prezydentowi powiedzieć: "Panie prezydencie, w Polsce 33 procent dzieci rodzi się poza ślubami. Ci ludzie mają prawo. Niech pan tym ludziom powie: nie będziecie mieli praw".
- Chce walczyć z ludźmi? Chce walczyć z wolnością? Chce odbierać ludziom miłość? Chce odbierać ludziom możliwość trzymania się za ręce? Chce odbierać ludziom ich prawa? To niech odbierze. Będziemy wiedzieli przynajmniej, jaki jest. Nie będziemy mieli żadnych złudzeń - podsumował.
Kotula: czas, żeby politycy też mieli odwagę
Kotula wyraziła nadzieję, że prezydent podpiszę ustawę o statusie osoby najbliższej. - W czasie kiedy politycy prawicy, politycy Konfederacji krzyczą, że chcą polskim rodzinom odbierać polskie dzieci, mam nadzieję, że pan prezydent wzniesie się ponadto i stanie po prostu po stronie polskich rodzin - mówiła.
Politycy Konfederacji głosowali przeciwko projektowi ustawy o statusie osoby najbliższej. Sprzeciwiają się też przyznaniu równych praw parom jednopłciowym, wychowującym wspólnie dzieci. W polskim systemie prawnym takie związki nie są uznawane za rodzinę. W przypadku śmierci lub choroby rodzica dysponującego prawami rodzicielskimi drugi pozostaje bez prawa do opieki nad dzieckiem. Ustawa o statusie osoby najbliższej nie reguluje tej kwestii.
- Jeżeli prezydent Karol Nawrocki rzeczywiście chce być prezydentem wszystkich Polek i wszystkich Polaków, to podpisze ustawę - podkreśliła polityczka Lewicy.
Kotula zwróciła uwagę, że według sondaży większość społeczeństwa jest "za" przyjęciem zaproponowanych w ustawie rozwiązań. - Czas, żeby politycy też mieli odwagę powiedzieć: tak, stajemy po stronie polskich rodzin, po stronie polskich par, po stronie polskich małżeństw - mówiła.
Zaapelowała też do prezydenta: - Panie prezydencie, siądźmy do stołu i rozmawiajmy o polskich rodzinach, a nie o partiach politycznych, nie o poglądach politycznych, nie o histerii prawicy.
ما الذي يجب مراقبته
توقعات الذكاء الاصطناعي — احتمالات وليست حقائق
Prezydent podpisze ustawę o statusie osoby najbliższej.
محتمل · خلال أيام
أسئلة مفتوحة
- Czy prezydent podpisze ustawę o statusie osoby najbliższej?
- Jakie będą dalsze kroki w przypadku odmowy transkrypcji małżeństw przez gminy?





