Wójt skazany za jazdę po alkoholu. Sąd Okręgowy zmienił wyrok
نظرة سريعة
- Sąd Okręgowy skazał wójta Marka K. za jazdę po alkoholu, nakładając 12 tys. zł grzywny i 3-letni zakaz prowadzenia pojazdów, z wyjątkiem maszyn rolniczych.
- Zmieniono wyrok sądu rejonowego, uznając czyn za znaczny społecznie szkodliwy.
ملخص مُنشأ بالذكاء الاصطناعي
لماذا يهم
Sąd Okręgowy zmienił wyrok sądu pierwszej instancji w sprawie wójta Marka K., który został zatrzymany za jazdę po alkoholu. Sąd pierwszej instancji warunkowo umorzył postępowanie, uznając czyn za nieznaczny społecznie szkodliwy.
Sąd wymierzył karę 12 tysięcy złotych grzywny oraz dodatkowe 8 tysięcy złotych na rzecz funduszu pomocy pokrzywdzonym i pomocy postpenitencjarnej. Marek K. został również zobowiązany do pokrycia kosztów postępowania sądowego.
Jednym z najważniejszych elementów wyroku był zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych przez trzy lata. Sąd zdecydował się jednak na wyjątek – wójt będzie mógł prowadzić pojazdy gospodarcze, do których obsługi wymagane jest prawo jazdy kategorii T.
W uzasadnieniu wyroku sąd odniósł się do społecznej szkodliwości czynu. W ocenie sądu pierwszej instancji nie była ona znaczna, jednak Sąd Okręgowy miał odmienne zdanie. Stopień społecznej szkodliwości czynu był znaczny, co nie pozwala na warunkowe umorzenie postępowania – podkreślił sędzia. Dodał, że Marek K. postawił na szali bezpieczeństwo innych uczestników ruchu drogowego, decydując się na jazdę po alkoholu, nawet jeśli motywacją była chęć ratowania majątku o wartości 30 tysięcy złotych.
Sąd zwrócił uwagę, że oskarżony jako osoba zamożna i ciesząca się poparciem lokalnej społeczności, miał możliwość znalezienia osoby, która mogłaby dostarczyć tlen do gospodarstwa. Przy dobrej woli oskarżonego znalezienie osoby, która mogła mu dostarczyć tlen, nie nastręczało najmniejszych problemów – ocenił sędzia.
Co się wydarzyło?
Do zdarzenia doszło 20 grudnia ubiegłego roku w miejscowości Tyśmienica w powiecie parczewskim. Patrol policji zatrzymał samochód prowadzony przez wójta ze względu na prędkość i styl jazdy. Badanie alkomatem wykazało ponad 1 promil alkoholu w organizmie (0,53 mg/l i 0,56 mg/l w wydychanym powietrzu). Policjanci natychmiast zatrzymali prawo jazdy samorządowca.
Początkowo sprawą zajmował się Sąd Rejonowy w Radzyniu Podlaskim, który warunkowo umorzył postępowanie i orzekł roczny zakaz prowadzenia pojazdów oraz obowiązek zapłaty 20 tysięcy złotych na fundusz pomocy pokrzywdzonym. Sąd uznał wówczas, że stopień szkodliwości czynu nie był znaczny, biorąc pod uwagę wyjaśnienia oskarżonego oraz fakt, że wójt cieszy się poparciem lokalnej społeczności. Do sądu wpłynęły liczne pisma od mieszkańców, radnych, sołtysów, kół gospodyń i seniorów, którzy wstawiali się za samorządowcem.
Prokuratura nie zgodziła się z łagodnym wyrokiem i zaskarżyła go w całości, domagając się surowszej kary – sześciu miesięcy więzienia w zawieszeniu na dwa lata, trzyletniego zakazu prowadzenia pojazdów, grzywny w wysokości 4,5 tysiąca złotych oraz 8 tysięcy złotych na fundusz pomocy.
أسئلة مفتوحة
- Czy wójt będzie odwoływał się od wyroku?
- Jakie będą dalsze konsekwencje dla jego pozycji w lokalnej społeczności?



