Zatrzymania ws. wyłudzenia 14 mln zł unijnej dotacji na projekt badawczy
نظرة سريعة
- Prokuratura Regionalna w Gdańsku i CBA zatrzymały pięć osób podejrzanych o wyłudzenie 14 mln zł unijnej dotacji na projekt badawczy dotyczący unieszkodliwiania bojowych środków trujących.
- Podejrzani mieli przedkładać nierzetelne dokumenty i faktury.
ملخص مُنشأ بالذكاء الاصطناعي
لماذا يهم
Prokuratura Regionalna w Gdańsku i Centralne Biuro Antykorupcyjne prowadzą śledztwo w sprawie podejrzenia wyłudzenia unijnej dotacji na projekt badawczo-rozwojowy dotyczący technologii lokalizowania, wydobywania i unieszkodliwiania bojowych środków trujących.
Jak przekazał rzecznik prasowy Prokuratury Regionalnej w Gdańsku prok. Mariusz Marciniak, sprawa dotyczy podejrzenia wyłudzenia unijnej dotacji na realizację projektu badawczo-rozwojowego. Jego celem miało być opracowanie technologii lokalizowania, wydobywania i unieszkodliwiania bojowych środków trujących zatopionych na dnie Morza Bałtyckiego. Do prac miała być wykorzystywana mobilna instalacja pływająca.
Pieniądze pochodziły z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Operacyjnego Inteligentny Rozwój 2014–2020.
Jak działali podejrzani?
Śledczy ustalili, że podejrzani, działając wspólnie i w porozumieniu, aby uzyskać nienależne dofinansowanie, przedłożyli w NCBR nierzetelne dokumenty dotyczące rzeczowego i finansowego postępu prac przy projekcie. Chodziło m.in. o koszty zakupu specjalistycznych urządzeń, mobilnej komory technologicznej oraz systemu neutralizacji bojowych środków trujących.
Z zebranego materiału dowodowego wynika, że przedstawione dokumenty w zakresie kosztów nabycia elementów systemu wydobywczo-transportowego, między innymi takich jak mobilny morski kontener utylizacyjny oraz mobilny system destrukcji plazmatycznej wraz z układem czyszczenia gazów wylotowych, nie odzwierciedlały rzeczywistego zaawansowania realizacji projektu i faktycznej wartości wykazanych urządzeń i usług – wyjaśnił prok. Marciniak.
Dodał również, że system neutralizacji bojowych środków trujących, prezentowany jako innowacyjny, zdaniem ekspertów „nie posiadał indywidualnych cech prototypowych”.
Według śledczych w sprawie wykorzystano nierzetelne faktury VAT o łącznej wartości blisko 14 mln zł. Faktury te miały dokumentować transakcje, których w rzeczywistości nie było.
Akcja CBA i zatrzymania
30 czerwca funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego, na polecenie Prokuratury Regionalnej w Gdańsku, zatrzymali czterech mężczyzn i kobietę – podczas skoordynowanej akcji w województwach małopolskim, śląskim i mazowieckim. Zatrzymani prowadzili działalność gospodarczą m.in. w branży geofizycznej i geologicznej.
CBA przeprowadziło też przeszukania w 13 miejscach. Funkcjonariusze zabezpieczyli m.in. obszerną dokumentację finansowo-księgową oraz elektroniczne nośniki danych. Materiały te mają zostać poddane szczegółowej analizie.
Zatrzymani przedsiębiorcy zostali doprowadzeni do prokuratury, gdzie usłyszeli zarzuty. Jak wyjaśnił prok. Marciniak, ich zakres nie jest wobec wszystkich taki sam — zależy od roli, jaką poszczególne osoby miały pełnić przy realizacji projektu.
Co obejmują zarzuty?
Dodał, że zarzuty obejmują m.in. wyłudzenie dofinansowania, oszustwo dotyczące mienia wielkiej wartości, przedkładanie nierzetelnych dokumentów w celu uzyskania środków publicznych, posługiwanie się nierzetelnymi fakturami VAT, przestępstwa przeciwko wiarygodności dokumentów oraz przestępstwa skarbowe związane z rozliczaniem podatku od towarów i usług.
Na wniosek prokuratora Sąd Rejonowy Gdańsk-Południe w Gdańsku zgodził się na aresztowanie dwóch podejrzanych na trzy miesiące.
Wobec pozostałych osób zastosowano środki wolnościowe – poręczenia majątkowe, dozór policji, zakaz kontaktowania się z określonymi osobami oraz zakaz opuszczania kraju połączony z zatrzymaniem paszportu.
Marciniak zaznaczył, że śledztwo „ma charakter wielowątkowy, wielozakresowy i rozwojowy”. Zostało ono przedłużone do 14 lutego 2027 r. Była to trzecia realizacja procesowa w tym postępowaniu – dodał rzecznik.
Wyjaśnił, że najsurowsze kary grożą podejrzanym za tzw. zbrodnie vatowskie, czyli przestępstwa polegające na wystawianiu i na posługiwaniu się fakturami VAT o wartości przekraczającej 10 mln zł, jeżeli faktury te nie dokumentowały rzeczywistych transakcji. Grozi za to od 5 do 25 lat pozbawienia wolności i grzywna.
Za oszustwa i wyłudzenia dotyczące mienia o wartości większej niż 5 mln zł grozi od 3 do 20 lat więzienia i grzywna. Za przestępstwa skarbowe grozi grzywna, kara więzienia albo obie te kary łącznie.
W razie skazania sąd może też orzec przepadek nielegalnie uzyskanych korzyści i obowiązek naprawienia szkody.
أسئلة مفتوحة
- Kto dokładnie stał za wyłudzeniem?
- Czy w sprawę zamieszane są inne osoby?
- Jakie będą dalsze konsekwencje dla beneficjentów funduszy UE?



