Auf einen Blick
- Sąd Najwyższy orzekł ostateczne dożywocie dla Jakuba A., sprawcy zabójstwa 10-letniej Kristiny z Mrowin, do którego doszło 13 czerwca 2019 roku.
- Obrona kwestionowała poczytalność sprawcy, lecz sądy uznały jego racjonalne działanie.
KI-generierte Zusammenfassung
Warum es wichtig ist
Sąd Najwyższy potwierdził dożywocie dla Jakuba A. za zabójstwo 10-letniej Kristiny z Mrowin w 2019 roku. Obrona kwestionowała poczytalność sprawcy, ale sądy uznały jego racjonalne działanie.
Ostateczne dożywocie dla Jakuba A.
Sąd Najwyższy orzekł ostateczne dożywocie dla sprawcy zabójstwa 10-letniej Kristiny z Mrowin. Do głośnej i bulwersującej zbrodni doszło 13 czerwca 2019 roku.
Zarzuty kasacji obrony sprowadzały się przede wszystkim do kwestii poczytalności sprawcy w momencie dokonywania zbrodni. Sądy obu instancji uznały, że Jakub A. był wtedy poczytalny.
Wielokrotnie w tego typu sprawach wnioski wyciągane są na podstawie tego, jak działa oskarżony, jak działa sprawca. W tym przypadku mieliśmy do czynienia z wyjątkowo precyzyjnym, przemyślanym, racjonalnym działaniem, które było oczywiście ohydne i obrzydliwe, ale na swój sposób było racjonalne i przygotowane w drobnych szczegółach. Biegli i sąd musieli to wziąć pod uwagę – mówił w uzasadnieniu oddalenia kasacji sędzia SN Michał Laskowski.
Wyszła ze szkoły, nie wróciła do domu. Makabryczne zabójstwo 10-latki
13 czerwca 2019 roku 10-letnia Kristina ok. godz. 13 wyszła ze szkoły w centrum wsi Mrowiny w województwie dolnośląskim, gdzie mieszkała. Od domu dzielił ją kilometr, a ostatni raz była widziana 200 metrów od niego. Jej ciało znaleziono tego samego dnia w lesie - 6 km od Mrowin.
Prokuratura poinformowała, że przyczyną śmierci 10-latki były liczne rany kłute klatki piersiowej i szyi. W akcie oskarżenia wyliczono 30 takich ran. Jakub A. został zatrzymany po czterech dniach, 16 czerwca 2019 roku.
W październiku 2022 roku, w pierwszej instancji Jakub A. został skazany za zabójstwo dziewczynki oraz za wcześniejsze podżeganie do tego czynu na dożywocie. Sąd Okręgowy w Świdnicy orzekł wówczas, że mężczyzna będzie mógł ubiegać się o przedterminowe zwolnienie z więzienia po upływie 30 lat. Wyrok zasadniczo utrzymał w lutym 2024 roku Sąd Apelacyjny we Wrocławiu. Zdecydował, że A. będzie odbywał karę w systemie terapeutycznym, podwyższył kwotę zadośćuczynienia.







