Newsgather
BackPoznań's Deputy Mayor's High Earnings Spark Controversy
Dringend
TVN2425.05.2026Politik5 dk okuma

Poznań's Deputy Mayor's High Earnings Spark Controversy

Auf einen Blick

  • Marcin Gołek, Deputy Mayor of Poznań, earned over 969,000 PLN in 2025, sparking outrage.
  • His earnings include a severance package and bonuses from his previous role at Poznańskie Inwestycje Miejskie.
  • City councilors are proposing to lower executive salaries in municipal companies.

KI-generierte Zusammenfassung

Warum es wichtig ist

Marcin Gołek, First Deputy Mayor of Poznań, has drawn significant public criticism for his high earnings in 2025, which exceeded his previous year's income despite a shorter tenure in one of his roles. The controversy centers on his salary from Poznańskie Inwestycje Miejskie (PIM) and his current position.

Schriftgröße

Nie milkną echa nieprzyzwoicie wysokich zarobków Marcina Gołka (Koalicja Obywatelska), pierwszego zastępcy prezydenta Poznania. Choć w zeszłym roku w miejskiej spółce pracował tylko siedem miesięcy, zarobił więcej niż za cały poprzedni rok pracy. Poznańscy radni chcą, by zarządy miejskich spółek otrzymywały niższe wynagrodzenia.

Sprawdziliśmy zarobki zarządów w miejskich spółkach w największych polskich miastach.

Były asystent i doradca prezydenta Poznania Jacka Jaśkowiaka funkcję pierwszego zastępcy prezydenta Poznania pełni od 1 sierpnia 2025. Za pięciomiesięczną pracę na tym stanowisku oraz wcześniejszą w roli doradcy prezydenta na 1/10 etatu wykonywaną od początku roku do końca lipca osiągnął dochód w wysokości 138 583 złotych. Przez cały rok w sumie zarobił 969 905 złotych.

Skąd u Gołka ćwierć miliona złotych?

Wcześniej był wiceprezesem Poznańskich Inwestycji Miejskich. Mieszkańców oburzały już jego zarobki w 2024 roku, gdy zarobił 757 921 złotych. Okazało się, że w 2025 roku, choć przepracował w PIM tylko siedem miesięcy, zarobił za pracę w tej roli jeszcze więcej - 831 332 złote. Na tę kwotę składa się miesięczne wynagrodzenie za siedem miesięcy pracy oraz roczne "wynagrodzenie zmienne", które nazywamy po prostu premiami, przysługujące za realizację celów wyznaczonych w poprzednim roku pracy. Z tych tytułów Gołek otrzymał jednak "tylko" 585 tysięcy złotych. Zapytaliśmy urząd miasta, co złożyło się na pozostałe prawie ćwierć miliona złotych. Jak wskazywaliśmy, mógł to być ekwiwalent za niewykorzystany urlop, mogła to też być odprawa.

Nasze przypuszczenia potwierdziła Joanna Żabierek, rzecznik prasowy prezydenta Poznania i urzędu miasta. "Wysokość wynagrodzenia Marcina Gołka, zastępcy prezydenta Poznania, uzyskanego w 2025 roku za pełnienie funkcji wiceprezesa Poznańskich Inwestycji Miejskich obejmuje wynagrodzenie stałe, wynagrodzenie zmienne, które było wypłacone w roku 2025, ale dotyczyło realizacji zadań w roku 2024 oraz uwzględnia przychody związane z rozwiązaniem kontraktu menedżerskiego. Dochody wskazane przez Marcina Gołka dotyczą zatem wynagrodzenia za pracę wykonywaną nie tylko w 2025 r., ale również w 2024 r." - napisała.

Jak podało Radio Poznań, wspomniane "przychody związane z rozwiązaniem kontraktu menedżerskiego" to trzymiesięczna odprawa.

Zaskoczenia nie kryje też Zbigniew Czerwiński, radny Prawa i Sprawiedliwości i przewodniczący komisji rewizyjnej, który prześwietlał zarobki członków zarządów wszystkich spółek komunalnych. Podkreślił w Radiu Poznań, że inni szefowie, kiedy odchodzili z miejskich spółek, nie dostawali takich odpraw. Co więcej, kiedy pytał urzędników o zarobki Marcina Gołka w 2025 roku, podano mu kwotę niższą o 245 tysięcy złotych. - Wielu wysokich urzędników miejskich zarabia mniej niż 245 tysięcy złotych przez cały rok - powiedział Radiu Poznań.

Koniec "tłustych kotów"?

W żadnym innym dużym mieście w spółkach komunalnych nie płacą tak dobrze jak w Poznaniu. Rekordzista tylko w rok zarobił ponad milion złotych.

Pytani przeze mnie działacze Koalicji Obywatelskiej przyznawali wprost: sprawa wynagrodzeń w miejskich spółkach uderza w wizerunek partii. - Informacja o tych "tłustych kotach" powinna dotrzeć do Donalda Tuska. Bo to jest skandal - przekonywała jedna z naszych rozmówczyń.

Teraz radni KO wykonali krok, by to ukrócić. Przygotowali projekt uchwały, która ma obniżyć zarobki zarządów miejskich spółek.

"Rada Miasta Poznania wskazuje na potrzebę odejścia od automatycznego stosowania maksymalnych stawek wynagrodzeń przewidzianych przepisami powszechnie obowiązującymi. Ustalenie wynagrodzenia na poziomie maksymalnym powinno mieć charakter wyjątkowy i znajdować oparcie w szczegółowym uzasadnieniu merytorycznym" - czytamy w projekcie.

Zakłada on, że o wysokości wynagrodzenia powinno decydować sześć zasad:

1. Proporcjonalność - wynagrodzenia powinny być powiązanie z rzeczywistą skalą działalności i sytuacją finansową spółki,

2. Efektywność - roczne "wynagrodzenie zmienne", które nazywamy po prostu premiami, przysługujące za realizacje celów wyznaczonych w poprzednim roku pracy, powinno być zależne od mierzalnych i udokumentowanych efektów zarządzania,

3. Społeczna akceptowalność,

4. Odniesienie do realiów rynkowych,

5. Spójność kryteriów klasyfikacji spółek - miałaby ona służyć racjonalnemu różnicowaniu poziomu wynagrodzeń w zależności od skali działania i charakteru spółek,

6. Przejrzystość - informacje o zasadach kształtowania wynagrodzeń powinny być opublikowane w Biuletynie Informacji Publicznej, w granicach dopuszczalnych przez przepisy prawa.

Gołek zarabiał także we Wrocławiu

Tomasz Hejna, społecznik prowadzący fanpage Gemela Poznańska, pyta z kolei, czy spółka Wrocławskie Inwestycje lub urząd miasta domagać się będą od Marcina Gołka zwrotu wypłaconych wynagrodzeń za zasiadanie w radzie nadzorczej na podstawie dyplomu z Collegium Humanum.

Hejna przywołuje tu słowa Gołka z wywiadu dla "Głosu Wielkopolskiego". Gołek powiedział dziennikowi, że nie ma już dyplomu Collegium Humanum, bo kiedy uznał, że jest bezwartościowy, to "poszedł do niszczarki".

- Marcin Gołek dyplom MBA, umożliwiający pracę w radach nadzorczych, uzyskał w sposób, który budzi spore kontrowersje. A to, że po wypłynięciu tematu pisał o wrzuceniu dokumentu do niszczarki, pokazuje nie tylko arogancję poznańskich "elit rządzących". Było to także PR-owym strzałem w kolano, samobójem - używając lubianej przez Gołka terminologii piłkarskiej. Nie twierdzę, że zdobył dyplom nielegalnie, bo na razie nie mamy w tej sprawie żadnych orzeczeń sądu. Moim zdaniem powinien jednak zwrócić zarobione dzięki niemu pieniądze i ponieść konsekwencje karne, jeśli jego czyn okaże się zabroniony - mówi Hejna.

Na swoje pismo dostał już odpowiedź z Wrocławskich Inwestycji. "Ewentualne roszczenia o zwrot wynagrodzenia mogłyby być rozważane wyłącznie w przypadku istnienia wyraźnej podstawy prawnej lub prawomocnego rozstrzygnięcia właściwego organu stwierdzającego brak uprawnień do pełnienia funkcji albo nieważność powołania" - czytamy w odpowiedzi.

- W treści wniosku wyraźnie domagałem się informacji, czy spółka będzie domagać się zwrotu pieniędzy. Na to pytanie odpowiedziano mi negatywnie. Gdy zapytałem, o jakie kwoty chodzi, nie dostałem żadnej odpowiedzi - odpowiada Hejna.

Według oświadczenia majątkowego, w 2024 roku Marcin Gołek we Wrocławskim Inwestycjach zarobił 11 220 złotych. Wcześniej nie wyodrębniał zarobionych tam pieniędzy - podawał je łącznie z zarobkami w Poznańskich Inwestycjach Miejskich. W radzie nadzorczej WI zasiadał od 27 września 2022 roku do końca czerwca 2024 r.

Worauf zu achten ist

KI-Ausblick — Möglichkeiten, keine Fakten

  • The proposed resolution to lower executive salaries in municipal companies will be adopted by the Poznań City Council.

    Wahrscheinlich · Innerhalb von Monaten

  • Further investigations into the earnings of other high-ranking officials in Poznań's municipal companies will be launched.

    Möglich · Innerhalb von Wochen

  • Marcin Gołek may face further scrutiny or calls for resignation regarding his Collegium Humanum diploma and related earnings.

    Möglich · Innerhalb von Monaten

Offene Fragen

  • What specific criteria were used to determine Gołek's variable remuneration and severance package?
  • Will other city officials face similar scrutiny regarding their earnings?
  • What is the exact amount of the severance package and equivalent for unused leave?
  • What are the specific consequences if the proposed resolution on salary caps is not adopted?

Verwandte Themen

This article was originally published by TVN24.

Ähnliche Meldungen

Mehr zu diesem ThemaMarcin Gołek