Newsgather
Back|Poland's Deputy PM Criticizes National Security Bureau for Publishing Special Forces Photos
PolíticaAI
TVN24·2 sa önce·Política

Poland's Deputy PM Criticizes National Security Bureau for Publishing Special Forces Photos

3 dk okuma·%60 önem·648 kelime
#specialforces#nationalsecurity#military#photography#media#government#politics#security
T
TVN24
Yayıncı
Tamaño de fuente

Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz stwierdził, że dla bezpieczeństwa Polek i Polaków lepiej by było, gdyby urzędnicy BBN "nie publikowali wizerunków komandosów jednostek specjalnych". O publikacji zdjęcia z odsłoniętymi twarzami żołnierzy napisał Onet. Biuro Bezpieczeństwa Narodowego oświadczyło, że fotografię w takiej formie otrzymało od organizatorów uroczystości Święta Wojsk Specjalnych.

Onet napisał w czwartek, że Biuro Bezpieczeństwa Narodowego opublikowało w mediach społecznościowych zdjęcie, na którym widać odsłonięte twarze komandosów i oficerów służb specjalnych. Portal wskazał, że zdjęcia z uroczystości Święta Wojsk Specjalnych zamieścił też Sztab Generalny Wojska Polskiego, jednak wizerunki większości żołnierzy były na nich zamazane. "Wojskowe instytucje przerzucają się odpowiedzialnością, a eksperci i byli dowódcy alarmują: to podanie na tacy kluczowych danych naszych żołnierzy" - opisano w artykule.

BBN odpowiada w sprawie publikacji zdjęć

BBN odpowiedziało na publikację Onetu w serwisie X, wskazując, że otrzymało od organizatora uroczystości z okazji Święta Wojsk Specjalnych serię zdjęć do wykorzystania w materiałach informacyjnych. "Na części z nich twarze niektórych osób zostały zamazane. Na innych były widoczne" - dodało.

"Zdjęcie, które Biuro opublikowało na portalu X, nie zawierało anonimizacji wizerunków, co oznacza, że organizatorzy uroczystości nie widzieli przeciwwskazań, by je w takiej formie udostępnić opinii publicznej" - oświadczyło BBN. Dodało, że podobną odpowiedź skierowało do dziennikarzy Onetu.

"Tym samym zarzuty skierowane wobec BBN, sformułowane w przywołanym tekście (Onetu - red.) uważamy za bezzasadne" - napisało BBN.

Z kolei zastępca szefa BBN, generał brygady rezerwy Mirosław Bryś napisał na X: "Powaga państwa polega na odróżnianiu rzeczywistych zagrożeń od medialnych sensacji. Mówimy o zdjęciu, które od wielu dni funkcjonuje publicznie, przedstawia osoby pełniące jawne funkcje i zostało przekazane w takiej formie przez organizatora wydarzenia".

Kierwiński: szef BBN powinien pouczyć własnych ludzi

Do publikacji Onetu odniósł się minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński. "Szef BBN zamiast radośnie pouczać wszystkich, powinien dla odmiany pouczyć własnych ludzi, że wizerunek żołnierzy sił specjalnych jest chroniony. Takie abecadło... Widać nie dla niektórych" - stwierdził.

Spięcie Kierwińskiego z Grodeckim w sprawie zdjęć

W kolejnym wpisie, w reakcji na oświadczenie BBN, Kierwiński zwrócił się do szefa BBN Bartosza Grodeckiego.

"Panie ministrze, BBN mógłby po prostu przeprosić, a tak robicie z tej ważnej przecież instytucji mem..." - ocenił.

W odpowiedzi Grodecki napisał między innymi, że "bezpieczeństwo państwa to zbyt poważna sprawa, by sprowadzać je do memów i politycznych uszczypliwości". "Stanowisko BBN zostało przedstawione. Fakty są znane" - dodał.

Kosiniak-Kamysz: to działanie niedopuszczalne

Sprawę skomentował też wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. "Dla bezpieczeństwa Polek i Polaków lepiej by było, gdyby urzędnicy BBN zamiast wojenkami politycznymi i wszczynaniem kłótni z MON poważnie traktowali obowiązki i nie publikowali wizerunków komandosów jednostek specjalnych" - oświadczył. "Bez względu na okoliczności, to działanie niedopuszczalne" - ocenił.

Stanowisko rzecznika Dowództwa Komponentu Wojsk Specjalnych

Organizatorem uroczystości z okazji Święta Wojsk Specjalnych w Krakowie było Dowództwo Komponentu Wojsk Specjalnych. Według Onetu rzecznik DKWS ppłk Mariusz Łapeta na początku próbował odwieść dziennikarzy od opisania tej historii, twierdząc, że jest nieistotna, bo wszystkie znajdujące się na fotografiach osoby pełnią jawne funkcje.

W oficjalnym mailu rzecznik przekazał, że "z uwagi na obecność mediów podczas tego typu wydarzeń w obiegu mogą funkcjonować różne wersje materiałów, wynikające z etapu ich przygotowania do publikacji". "W przypadku tego konkretnego zdjęcia o charakterze zbiorowym przedstawiającego ogół uczestników, zastosowane formy opracowania są prawidłowe i mieszczą się w obowiązujących zasadach udostępniania materiałów informacyjnych" - brzmi odpowiedź rzecznika zacytowana przez portal.

This article was originally published by TVN24.

Related Stories