Newsgather
Back|Śmierć studenta polskiego pochodzenia wywołała protesty i spór w brytyjskim parlamencie
PolíticaAI
TVN24·3 sa önce·Política

Śmierć studenta polskiego pochodzenia wywołała protesty i spór w brytyjskim parlamencie

3 dk okuma·%80 önem·538 kelime
#śmierćstudenta#protesty#policja#interwencja#aresztowanie#rasizm#zamieszki#parlament
T
TVN24
Yayıncı
Tamaño de fuente

Śmierć studenta polskiego pochodzenia wywołała protesty w Wielkiej Brytanii. Henry Nowak zmarł podczas interwencji policji, która uwierzyła jego oprawcy. Teraz niezależny organ kontroli ma zbadać działania funkcjonariuszy.

Henry Nowak, 18-letni student pierwszego roku uniwersytetu w Southampton, zginął 3 grudnia 2025 roku. Podczas powrotu do domu został pięć razy pchnięty nożem przez 23-letniego Sikha Vickruma Digwę. Gdy policjanci przybyli na miejsce zdarzenia, zamiast udzielić pomocy Nowakowi, aresztowali go i skuli kajdankami, bo uwierzyli słowom Digwy, że Nowak znieważył go na tle rasowym. Chwilę później Nowak zmarł.

Komendant główny policji Hampshire Alexis Boon przekazał w rozmowie z BBC, że sprawą tragicznej w skutkach interwencji zajmie się Niezależny Urząd ds. Postępowania Policji (IOPC). Ma on zbadać, czy policjanci kierowali się rasizmem.

Dostępne publicznie nagranie z kamery nasobnej, przedstawiające aresztowanie Nowaka, szef policji ocenił jako "niepokojące" i "bardzo trudne do oglądania". Podkreślił, że dochodzenie prowadzone przez policję będzie miało na celu zrozumienie, co funkcjonariusze zrobili i "dlaczego to zrobili". Boon poinformował też, że zaangażowani w sprawę funkcjonariusze nie zostali zawieszeni, ale obecnie nie pełnią służby "na pierwszej linii". Dodał, że jeden z czterech policjantów odszedł ze służby, choć nie było to związane z tragedią.

Zamieszki po śmierci Nowaka

Nawiązując do wtorkowych protestów w Southampton przeciwko działaniom policji, komendant powiedział, że część uczestników przyszła na demonstracje "z zamiarem" stosowania przemocy i powodowania zniszczeń. Stwierdził, że funkcjonariusze działali "odważnie", chroniąc mieszkańców oraz porządek publiczny.

Protesty wybuchły po opublikowaniu nagrania, na którym widać brak reakcji policjantów na słowa Nowaka, który informował, że został zraniony nożem i ma trudności z oddychaniem. W trakcie zamieszek rannych zostało 11 funkcjonariuszy, a policja zatrzymała dwie osoby.

Śmierć 18-letniego studenta wywołała we wtorek spór w brytyjskim parlamencie. Lider partii Reform UK Nigel Farage wezwał opinię publiczną do reakcji "czystą, zimną wściekłością". Uznał również, że w Wielkiej Brytanii funkcjonują podwójne standardy, a "prawa i przywileje białych ludzi mają mniejsze znaczenie niż prawa i przywileje mniejszości etnicznych". Poseł Partii Pracy i wyznawca sikhizmu Tan Dhesi oskarżył partię Reform UK o próbę uczynienia całej społeczności sikhijskiej "kozłem ofiarnym" w związku z zabójstwem Nowaka.

Zapytany o słowa Farage’a, Boon oświadczył, że widzi policjantów "dzień w dzień" wykonujących swoją pracę dla wszystkich społeczności.

Skazany na dożywocie

Podczas procesu zostało udowodnione, że oskarżenia Digwy wobec Nowaka były bezpodstawne. W poniedziałek 23-latek został skazany na dożywocie. O przedterminowe zwolnienie będzie mógł się ubiegać po 21 latach więzienia.

Prokuratura rozważa skierowanie sprawy do sądu apelacyjnego, uznając wydany w poniedziałek wyrok za zbyt łagodny.

This article was originally published by TVN24.

Related Stories