Donald Trump krytykuje europejskich sojuszników NATO, rozważa wycofanie wojsk i rozmawia z Putinem i Zełenskim
Prezydent USA otwarcie przyznał, że przybył na szczyt NATO w Ankarze wyłącznie na zaproszenie Erdogana, wyrażając rozczarowanie postawą Europy i wracając do sporu o Grenlandię.
L'essentiel
- Donald Trump na szczycie NATO w Ankarze skrytykował europejskich sojuszników za brak wsparcia, przyznając, że przybył tylko dla Erdogana.
- Rozważa wycofanie wojsk z Europy, ponowił żądania dotyczące Grenlandii i ujawnił rozmowy z Putinem i Zełenskim, licząc na szybkie zakończenie wojny w Ukrainie.
Résumé généré par IA
Pourquoi c'est important
Donald Trump, będąc na szczycie NATO w Ankarze, otwarcie wyraził rozczarowanie europejskimi partnerami i podkreślił, że przybył tam wyłącznie na zaproszenie prezydenta Turcji Erdogana.
Donald Trump podczas rozmowy z mediami otwarcie przyznał, że jego obecność na szczycie NATO była podyktowana wyłącznie zaproszeniem prezydenta Turcji. "Byłem bardzo rozczarowany postawą europejskich partnerów. Przyjechałem tu tylko dla mojego przyjaciela Erdogana" – powiedział Trump, dodając, w kontekście sytuacji na Bliskim Wschodzie, że USA „zostały potraktowane bardzo źle” przez sojuszników.
Trump wielokrotnie podkreślał swoje dobre relacje z prezydentem Turcji. „Erdogan to silny lider, z którym można rozmawiać otwarcie. To dla niego tu jestem” – zaznaczył prezydent USA.
Prezydent USA nie szczędził słów krytyki pod adresem państw europejskich, zarzucając im brak realnego wsparcia dla Stanów Zjednoczonych i niewystarczające zaangażowanie w sprawy bezpieczeństwa. Trump podkreślił, że jego zdaniem NATO nie spełnia już swojej roli, a USA nie powinny ponosić głównego ciężaru finansowego i militarnego sojuszu.
Trump myśli o wycofaniu wojsk z Europy
Według źródeł CNN, Donald Trump tej wiosny rozważał znaczące ograniczenie obecności wojskowej USA w Europie - nawet o jedną trzecią. Pentagon w tym czasie odwołał dwie planowane rotacje wojsk oraz wycofał część personelu z kontynentu. Sekretarz obrony Pete Hegseth miał ogłosić jeszcze większe cięcia podczas czerwcowego szczytu NATO, jednak ostatecznie zdecydowano się na sześciomiesięczny przegląd obecności wojskowej.
Trump, przybywając do Turcji na szczyt NATO, nie zadeklarował jednoznacznie, czy planuje dalsze redukcje. „Cóż, zobaczymy” - oświadczył dziennikarzom, którzy go o to pytali. Jego niechęć do sojuszu i krytyka europejskich partnerów za brak wsparcia w konflikcie z Iranem wywołują napiętą atmosferę wśród sojuszników. Prezydent USA podkreśla, że Ameryka nie potrzebuje pieniędzy od Europy - co oczywiście jest kompletną bzdurą - a jedynie lojalności.
W rezultacie, spotkanie w Ankarze zamienia się ponownie - jak wcześniejsze szczyty - w taniec wokół prezydenta USA jego sojuszników, którzy mają nadzieję, że tym razem obędzie się bez większych incydentów i że uda się ekscentrycznego polityka nie urazić.
Wraca sprawa sporu o Grenlandię
Ale nie obędzie się, bo Trump - przypomnijmy, w złym nastroju - przybył do Turcji, by znowu domagać się oddania Grenlandii.
Podczas spotkania z prezydentem Turcji Recepem Tayyipem Erdoganem, Donald Trump otwarcie zadeklarował, że Stany Zjednoczone powinny przejąć kontrolę nad Grenlandią. „To powinno być kontrolowane przez Stany Zjednoczone, a nie przez Danię” – powiedział Trump dziennikarzom.
Wypowiedzi prezydenta USA wywołały natychmiastową reakcję Danii, która uznała je za nieakceptowalne. Trump podkreślił, że kwestia Grenlandii negatywnie wpłynęła na relacje USA z NATO. „To zaszkodziło moim relacjom z NATO, bo Grenlandia nic nie daje Danii. Dania nie wydaje pieniędzy, by naprawdę wspierać Grenlandię, a to ważny obszar dla Stanów Zjednoczonych, otoczony przez chińskie i rosyjskie statki – i na to nie pozwolimy” – zaznaczył Trump, powtarzając wielokrotnie dementowane przez wojskowych fake newsy o rzekomej flocie rosyjsko-chińskiej, pojawiającej się wzdłuż wybrzeży wyspy.
Prezydent USA dodał, że sojusznicy nie zgodzili się na amerykańskie postulaty dotyczące Grenlandii, mimo ogromnych nakładów finansowych USA na bezpieczeństwo Europy. Sekretarz stanu Marco Rubio poinformował w czerwcu, że rozmowy z Danią i władzami Grenlandii są kontynuowane co miesiąc na szczeblu dyplomatycznym.
W kontekście sporu o wyspę Trump przekazał, że „możemy wycofać wszystkich żołnierzy z Europy”.
Wojna w Ukrainie. "Miałem bardzo dobrą rozmowę z prezydentem Putinem”
Podczas spotkania z prezydentem Turcji Recepem Tayyipem Erdoganem na szczycie NATO w Ankarze, Donald Trump ujawnił, że rozmawiał zarówno z Władimirem Putinem, jak i Wołodymyrem Zełenskim. "Miałem bardzo dobrą rozmowę z prezydentem Putinem. Rozmawialiśmy długo. Zaraz po tym rozmawiałem także z prezydentem Zełenskim. Myślę, że obie strony chcą zawrzeć porozumienie... Mam nadzieję, że uda się to wkrótce zakończyć" – powiedział Trump.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski i Donald Trump mają spotkać się w środę podczas szczytu NATO. Rozmowy odbędą się w kontekście nasilonych ataków Ukrainy na rosyjski sektor energetyczny oraz masowych rosyjskich uderzeń rakietowych, które tylko w lipcu doprowadziły do śmierci 50 osób w Kijowie.
Zełenski zapowiedział, że podczas rozmów z amerykańskim prezydentem będzie zabiegał o pilne wsparcie w postaci systemów obrony powietrznej. Ukraina od miesięcy apeluje do sojuszników o dostawy nowoczesnych systemów, które mają chronić kraj przed śmiercionośnymi rosyjskimi atakami balistycznymi.
À surveiller
Perspective IA — des possibilités, pas des certitudes
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski i Donald Trump spotkają się w środę podczas szczytu NATO.
Très probable · En quelques jours
Questions ouvertes
- Czy USA faktycznie wycofają wojska z Europy?
- Jakie będą dalsze kroki w sporze o Grenlandię?
- Czy rozmowy Trumpa z Putinem i Zełenskim doprowadzą do porozumienia?






