Newsgather
Back|Erectile Dysfunction and Vaginal Atrophy: Exploring Intimacy Beyond Penetration
SantéAI
TVN24·1 g önce·Santé

Erectile Dysfunction and Vaginal Atrophy: Exploring Intimacy Beyond Penetration

3 dk okuma·%50 önem·529 kelime
#andropause#menopause#sexualhealth#intimacy#erectiledysfunction#vaginalatrophy#aging#relationships
T
TVN24
Yayıncı
Taille de police

On ma zaburzenia erekcji, ona - atrofię pochwy. Oboje czują presję i oboje martwią się, że już nie są atrakcyjni dla drugiej strony. W obliczu andropauzy i menopauzy szczególnie warto eksplorować inne formy bliskości w parze niż penetracja waginalna. Androlog i ginekolożka mówią o tym, co kobiety powinny zrozumieć w kwestii potrzeb seksualnych dojrzałych mężczyzn i vice versa.

Rozmowa pochodzi z książki "Dopóki hormony nas nie rozłączą. Kiedy menopauza i andropauza wystawiają związek na próbę" (wyd. Znak Literanova), w której Zuzanna Kuffel, dziennikarka tvn24.pl, rozmawia o transformacji hormonalnej kobiet i mężczyzn z dr n. med. Katarzyną Skórzewską, specjalistką położnictwa i ginekologii oraz endokrynologii, i z dr n. med. Piotrem Świniarskim, specjalistą urologii i andrologiem. Książka ma premierę w środę, 3 czerwca.

Dr n. med. Piotr Świniarski: Opowiem wam o pacjencie, który wrył mi się w pamięć. Miał jakieś dziewięćdziesiąt lat, gdy przyszedł do mnie i powiedział, że trzeba zadbać o jego prącie, bo chyba ma stulejkę, a poznał nową, młodszą partnerkę i planują sytuację intymną. Zapytałem, czy nie ma problemów z erekcją. Nie ma. Masturbacja? Ze sztywnością pozwalającą na penetrację. Zapytałem, czym się zajmuje na co dzień. Powiedział, że jest emerytem, ale hobbistycznie biega. W Polsce już wygrał wszystko, co było do wygrania w jego kategorii wiekowej, więc teraz wyjeżdża za granicę. Na operację stulejki przywiózł go syn. Podpytałem go na korytarzu, czy to, co mówił ojciec, to prawda. Wszystko prawda. Nie tylko jest na tyle sprawny fizycznie, żeby biegać, lecz też ma tak dobrą kondycję umysłową, że samodzielnie podróżuje samolotem za granicę. Ale i tak najbardziej niesamowite dla mnie jest to, że w tym wieku w ogóle nie miał problemów w sferze seksualnej i w skali twardości erekcji oceniał swój wzwód na czwarty, czyli najwyższy stopień.

Czyli nie jest tak, że albo występuje wzwód i jest penetracja, albo go nie ma i po zawodach?

Piotr: Wzwód nie jest zero-jedynkowy. W czasie erekcji prącie wypełnia się i wydłuża. Kiedy już osiągnie maksymalną długość, zaczyna sztywnieć i się podnosi. Na penetrację pozwala już erekcja o 60 procentach sztywności. Dla mnie, kiedy prowadzę rehabilitację erekcji, nie jest kluczowe to, czy mężczyzna ma trzeci czy czwarty stopień w skali twardości. Pytam wprost: "Bzyknąłby pan tym czy nie?", czyli mówiąc bardziej medycznie, czy prącie jest na tyle sztywne, że pozwala na penetrację. Zawsze pytam mężczyzn również o poranne wzwody.

This article was originally published by TVN24.

Related Stories