Krótkoterminowy najem mieszkań: Polska szykuje zmiany, które mogą uderzyć w rynek
L'essentiel
- Polska przygotowuje projekt ustawy regulującej najem krótkoterminowy, wprowadzając centralny rejestr mieszkań i nowe obowiązki dla właścicieli.
- Zmiany mają na celu uporządkowanie rynku, który przejął centra miast, ograniczając dostępność mieszkań dla mieszkańców i podnosząc ceny.
- Eksperci wskazują na potencjalne nadużycia w nowych regulacjach.
Résumé généré par IA
Pourquoi c'est important
Najem krótkoterminowy budzi kontrowersje w Europie od lat. Polska przygotowuje projekt ustawy, który ma uregulować ten rynek, wprowadzając centralny rejestr i nowe obowiązki dla właścicieli.
Najem krótkoterminowy od lat budzi kontrowersje w wielu europejskich krajach. Teraz zmiany szykuje także Polska. Jeszcze w lipcu rząd powinien zająć się projektem ustawy, który przewiduje między innymi utworzenie centralnego rejestru mieszkań wynajmowanych turystom oraz nowe obowiązki dla właścicieli. O planowanych regulacjach i ich możliwych skutkach mówi Karolina Bałuc w materiale "Polska i Świat".
W centrum Warszawy można odebrać klucze do wynajętego mieszkania z roweru wyposażonego w zamykane skrytki. Podobna atrapa recepcji funkcjonuje na innej warszawskiej ulicy. Tym razem na tylnej klapie samochodu.
- Przyjechaliśmy na wakacje. Zostajemy tu na trzy dni - mówi jedna z włoskich turystek, która skorzystała z najmu krótkoterminowego w Warszawie.
Najem krótkoterminowy przejął centra miast
Wszystko to kreatywność firm, które oferują najem krótkoterminowy. W ostatnich latach, biznes przejął centra miast.
- Te mieszkania nie są nasze. Właściciele zdecydowali się je wynająć nam, czyli operatorom najmu krótkoterminowego. Czyli nie osobom fizycznym, nie jakimś firmom na biuro, ale firmom, po to, żeby świadczyć tam usługi najmu krótkoterminowego - tłumaczy Grzegorz Żurawski, prezes Polskiego Stowarzyszenia Wynajmu Krótkoterminowego.
Zaznacza, że firmy te prowadzą działalność podobną do rynku hotelowego, z czym wiążą się też adekwatne koszty i podatki, które płacą.
Prezydentka Sopotu: to nie jest miejsce na całonocne libacje
Nieco inaczej na rynek patrzy ministra funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz.
- Po co budować hotel, jak można coś takiego. A koszty tego ponoszą ludzie. Bo ludzie muszą remontować klatkę, co chwilę remontować bramy - mówi.
Ludzie coraz częściej po prostu rezygnują z życia w centrum. - Taka uciążliwość codzienna, która nie dotyczy wszystkich mieszkań na wynajem. Bo są oczywiście goście, którzy szanują to, że za ścianą mieszkają mieszkańcy i muszą wstać do pracy, czy dzieci do szkoły, bądź przedszkola - mówi Magdalena Czarzyńska-Jachim, prezydentka Sopotu. Jak zaznacza, "to nie jest miejsce, żeby urządzać całonocne libacje".
- Ale z drugiej strony jednak wzrost liczby mieszkań na wynajem krótkoterminowy powoduje mniejszą dostępność dla mieszkańców i wzrost cen za metr kwadratowy - mówi.
Michał Starobrat, radny Krakowa zaznacza, że w centrum Krakowa nie ma już mieszkańców. - Są sami turyści - mówi.
Co z centralnym rejestrem mieszkań wynajmowanych w Polsce?
Europa problem zna już od lat. Unia Europejska wprowadziła specjalne rozporządzenie, regulujące rynek. Przede wszystkim tworzy centralny rejestr mieszkań wynajmowanych turystom, umożliwiający legalny wynajem, z jednoczesną kontrolą nad branżą. Zapowiadane od dwóch lat prawo, obowiązuje automatycznie we wszystkich krajach unijnych już od 20 maja. Tylko w teorii, bo w praktyce Polska nie zdążyła przygotować przepisów.
- Cały czas ten projekt procedujemy. Jeszcze dyskutujemy - wyjaśnia Jakub Rutnicki, minister sportu i turystyki.
Dotychczas funkcjonują jedynie rejestry gminne.
- My na nie bardzo czekamy (centralny rejestr mieszkań - red.), bo szara strefa to 60 procent rynku. Dlatego my spodziewamy się tego, że ta nieuczciwa konkurencja zniknie - mówi Grzegorz Żurawski.
Pełczyńska-Nałęcz: cała kamienica ma piekło, nie życie
Zdaniem ministry Pełczyńskiej-Nałęcz, ustawa zapewniająca bezpieczeństwo mieszkańcom powinna iść o wiele dalej.
- Nagle do ich kamienicy (mieszkańców - red.) wkrada się hotel albo dom publiczny. I cała kamienica ma piekło, nie życie. Boją się dzieci wypuścić na klatkę schodową. Jakieś nieprawdopodobne ekscesy w weekendy. I ludzie są kompletnie bezradni - mówi. Jak zaznacza, "to trzeba uporządkować". - Po prostu dać samorządom prawo, żeby chroniły ludzi. I ludziom prawo - zaznacza.
Żeby takie mieszkania były jasno oznakowane, samorządy mogły decydować o strefach zakazu najmu krótkoterminowego, a wspólnoty mieszkaniowe mogły wykluczyć działalność na swoim terenie.
Ekspert: duże pole do nadużyć
Jednak druga strona ma wątpliwości, co do takich regulacji prawnych. - Jeżeli od prezesa spółdzielni zależy, czy ktoś dostanie taką zgodę czy nie, to to już jest bardzo duże pole do nadużyć.
Na razie nie ma nawet przepisów, które ktoś mógłby złamać.
- Mamy dziki zachód w tej materii. Jesteśmy jednym już z ostatnich europejskich krajów, który taki dziki zachód ma - mówi Pełczyńska-Nałęcz.
Dlatego mieszkańcy, mają dość czekania. Szczególnie, że sezon turystyczny podgrzewa temat.
À surveiller
Perspective IA — des possibilités, pas des certitudes
Wprowadzenie centralnego rejestru mieszkań na wynajem krótkoterminowy.
Très probable · En quelques mois
Wzrost cen noclegów w popularnych destynacjach turystycznych.
Probable · Moyen terme
Questions ouvertes
- Kiedy dokładnie wejdą w życie nowe przepisy?
- Jakie będą dokładne kary za nieprzestrzeganie regulacji?
- Czy samorządy otrzymają wystarczające narzędzia do egzekwowania prawa?





