Premier Tusk o Szpitalu Południowym: Będziemy konsekwentni w wyjaśnianiu nieprawidłowości
L'essentiel
- Premier Donald Tusk zapowiedział konsekwentne działania w sprawie nieprawidłowości w Szpitalu Południowym, wskazując na kontrole NIK, działania prokuratury i audyt miasta.
- Podkreślił, że naruszenia prawa będą miały konsekwencje prawne i polityczne.
- Odwołano cały zarząd szpitala.
Résumé généré par IA
Pourquoi c'est important
Premier Donald Tusk odniósł się do nieprawidłowości w Szpitalu Południowym, wskazując na potrzebę kompleksowego działania i konsekwencji. W związku ze sprawą doszło do zmian w zarządzie szpitala.
Działania Najwyższej Izby Kontroli i prokuratury oraz audyt miasta zdaniem premiera Donalda Tuska wyjaśnią nieprawidłowości w Szpitalu Południowym. - Sprawa wymaga kompleksowego działania, ale będziemy konsekwentni - podkreślił premier.
- Mamy zapowiedzianą kontrolę NIK, prokuratora w tej chwili w Szpitalu Południowym. Mamy audyt zlecony przez samorząd warszawski. Prezydent Trzaskowski i zarząd miasta wydał w tej sprawie oświadczenie - mówił w Brukseli o działaniach w sprawie Szpitala Południowego premier Donald Tusk.
- Chcę bardzo wyraźnie podkreślić (...) będę naprawdę zdeterminowany i bezwzględny - zapowiedział premier.
"Oczekiwałem od niego natychmiastowej reygnacji"
Jak dodał, nieprawidłowości w pracy Dawida Kacprzyka potwierdziły się między innymi decyzją o zwróceniu przez lekarza pieniędzy szpitalowi. - To jest prawie pół miliona złotych, a więc zakładamy, że ta decyzja jest związana z jego świadomością, że działał niezgodnie z prawem i przepisami. Tak, jak wiecie, oczekiwałem od niego natychmiastowej rezygnacji z członkostwa w Koalicji Obywatelskiej, złożył też mandat radnego. Będzie też dalszy ciąg, jak się domyślacie, bo prokuratura działa - powiedział dziennikarzom.
Zdaniem Tuska problem tego konkretnego przypadku trzeba będzie wyjaśnić "niezależnie od tego, kto korzystał z tego mechanizmu". - Wszędzie tam, gdzie będzie naruszenie prawa, tam będą nie tylko konsekwencje prawne, ale też polityczne - zapowiedział premier. - Nie jest moim zadaniem zgadywać, kto i czy ktoś korzystał z usług tego lekarza, kto złamał prawo. Ale jeśli takie fakty nastąpią, będą także konsekwencje polityczne - podkreślił.
Premier nie chce, by lekarze pracowali mniej
Według premiera, żeby uniknąć tego typu zdarzeń w innych placówkach, w tym między innymi tak zwanych "znajomości w szpitalu", rząd będzie szukał różnych sposobów, żeby "ograniczyć do absolutnego minimum zagrożenie tego typu nadużyciami".
- Ja już widzę, że jest taka fala, żeby uderzyć w zawód lekarza. To jest absurd - ocenił Tusk. Przyznał, że nie pozwoli na żadne decyzje, które spowodują, że "lekarze będą mniej pracowali". - Bo mniej pracy lekarzy będzie oznaczało mniejszy dostęp i dłuższe kolejki - wytłumaczył. - Sprawa wymaga kompleksowego działania, ale będziemy konsekwentni - podsumował.
W czwartek po południu Rada Nadzorcza podjęła decyzję o zmianach w zarządzie Szpitala Południowego. Ze stanowisk zostały odwołane prezeska zarządu i dyrektorka do spraw medycznych. To cały zarząd. Jest już nowa prezes.
À surveiller
Perspective IA — des possibilités, pas des certitudes
Prokuratura zakończy śledztwo w sprawie nieprawidłowości w Szpitalu Południowym.
Probable · En quelques mois
Dojdzie do dalszych konsekwencji politycznych związanych ze sprawą Szpitala Południowego.
Probable · En quelques mois
Questions ouvertes
- Kto konkretnie korzystał z usług lekarza?
- Jakie będą dalsze konsekwencje prawne i polityczne?





