Sąd uchylił wyrok uniewinniający ochroniarzy z Galerii Vivo. Będzie nowy proces
L'essentiel
- Sąd Okręgowy w Tarnobrzegu uchylił wyrok uniewinniający dwóch ochroniarzy z Galerii Vivo w Stalowej Woli, którzy pełnili służbę podczas ataku nożownika w 2017 roku.
- Sprawa wróci do ponownego rozpoznania przez sąd pierwszej instancji.
Résumé généré par IA
Pourquoi c'est important
W 2017 roku w Galerii Vivo w Stalowej Woli doszło do ataku nożownika, w którym zginęła jedna osoba, a kilka zostało rannych. Prokuratura postawiła zarzuty dwóm pracownikom ochrony.
Sąd Okręgowy w Tarnobrzegu po rozpatrzeniu apelacji prokuratora uchylił wyrok Sądu Rejonowego w Stalowej Woli z 29 maja 2025 roku, który uniewinniał dwóch pracowników ochrony - Zbigniewa N. i Wiktora B. Mężczyźni pełnili służbę w Galerii Vivo w Stalowej Woli w dniu, gdy doszło tam do brutalnego ataku nożownika. Sprawa zostanie ponownie rozpoznana przez sąd pierwszej instancji.
20 października 2017 roku w galerii handlowej Vivo w Stalowej Woli doszło do dramatycznego ataku. Konrad K., uzbrojony w dwa noże, zaatakował przypadkowych klientów centrum handlowego. Jedna osoba zginęła, a kilka zostało rannych.
Po zakończeniu postępowania przeciwko napastnikowi, Sąd Apelacyjny w Lublinie - postanowieniem z 21 stycznia 2026 roku - zdecydował o zastosowaniu wobec Konrada K. środka zabezpieczającego w postaci nadzorowanej terapii w warunkach ambulatoryjnych.
Śledztwo przeciwko ochroniarzom i uniewinnienie
Równolegle Prokuratura Okręgowa w Tarnobrzegu prowadziła śledztwo dotyczące ewentualnego niedopełnienia obowiązków i przekroczenia uprawnień przez pracowników ochrony, którzy pełnili służbę na terenie Galerii Vivo w trakcie ataku.
Prokuratura Okręgowa w Tarnobrzegu postawiła zarzuty dwóm pracownikom ochrony, którzy w dniu ataku nożownika pełnili służbę w Galerii Vivo w Stalowej Woli.
Zbigniew N., dowódca zmiany ochrony, został oskarżony o niedopełnienie obowiązków podczas wykonywania powierzonych mu zadań i tym samym narażenie 11 osób na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Zdaniem prokuratury, mężczyzna miał dopuścić się szeregu zaniedbań - m.in. nie zarządzał pracą podległych pracowników ochrony, nie wydawał im poleceń ani nie kierował ich działaniami. Według śledczych, nie skierował również ochroniarzy w miejsca, gdzie napastnik dokonywał kolejnych ataków, a także w sposób niewystarczający monitorował sytuację w obiekcie, co doprowadziło do przeoczenia momentu rozpoczęcia ataku i braku odpowiedniej reakcji.
Drugi z oskarżonych, Wiktor B., który miał faktycznie nadzorować realizację ochrony w Galerii Vivo, usłyszał zarzut przekroczenia uprawnień. Według prokuratury, polecił on telefonicznie czasowe przeniesienie jednego z ochroniarzy z posterunku monitoringu na posterunek przy budowie kina przylegającego do galerii. Decyzja ta miała znacząco osłabić bezpieczeństwo obiektu, a na stanowisku monitoringu pozostawiła jedynie dowódcę zmiany, co - w ocenie śledczych - doprowadziło do narażenia 11 osób na niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkich obrażeń.
29 maja 2025 roku Sąd Rejonowy w Stalowej Woli uniewinnił obu oskarżonych od zarzucanych im czynów.
Apelacja prokuratury i nowy proces
Prokurator Prokuratury Okręgowej w Tarnobrzegu złożył apelację od wyroku uniewinniającego obu ochroniarzy, zaskarżając go w całości na ich niekorzyść. W odwołaniu zarzucono sądowi pierwszej instancji błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku oraz naruszenie szeregu przepisów postępowania, które - zdaniem prokuratora - miały wpływ na treść orzeczenia.
Prokurator wskazał, że Sąd Rejonowy w Stalowej Woli błędnie przyjął, iż umowa o ochronę Galerii Vivo dotyczyła wyłącznie ochrony mienia, z wyłączeniem ochrony osób przebywających w obiekcie. Śledczy zarzucił również, że sąd pierwszej instancji przekroczył granice swobodnej oceny dowodów, w tym opinii biegłego z zakresu ochrony osób i mienia, dokonując własnych ustaleń faktycznych w kwestiach wymagających wiadomości specjalnych - bez podstaw do kwestionowania wiarygodności tych opinii.
30 czerwca 2026 roku Sąd Okręgowy w Tarnobrzegu uwzględnił apelację prokuratora w całości, uchylił wyrok uniewinniający i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Stalowej Woli.
Questions ouvertes
- Jakie były konkretne zaniedbania ochroniarzy?
- Czy sąd pierwszej instancji prawidłowo ocenił dowody?
- Jakie będą dalsze losy sprawy?




