Wielofunkcyjne boisko w Łodzi zarośnięte chwastami. Kosztowało ponad 320 tys. zł
L'essentiel
- W Parku Helenów w Łodzi powstało "boisko wielofunkcyjne" za ponad 320 tys. zł.
- Obiekt wyposażony w bramki i kosze jest zarośnięty chwastami, a trawa została posiana dopiero wiosną.
- Urzędnicy zapewniają, że będzie gotowe na wakacje.
Résumé généré par IA
Pourquoi c'est important
W Parku Helenów w Łodzi, w ramach budżetu obywatelskiego, powstało boisko wielofunkcyjne. Inwestycja kosztowała ponad 320 tysięcy złotych, jednak zamiast trawy rosną na niej chwasty.
W Parku Helenów w centrum Łodzi w ramach budżetu obywatelskiego powstało "boisko wielofunkcyjne". Kosztowało ponad 320 tysięcy złotych. Są bramki do gry w piłkę nożną i kosze do koszykówki. Jednak zamiast trawy, rosną tam bujne chwasty. - Boisko? Jakie boisko? - dziwią się rozmówcy TVN24+. Kiedy o sprawie zrobiło się głośno, na miejscu pojawił się mężczyzna z opryskiwaczem. Urzędnicy zapewniają, że obiekt będzie gotowy na wakacje. Dlaczego nie był wcześniej?
Wielofunkcyjne boisko w Parku Helenów w centrum Łodzi powstało w ramach budżetu obywatelskiego z 2024 roku. W kolejnym roku przystąpiono do realizacji inwestycji. Postawiono ławki, kosze do koszykówki, dwie bramki do piłki nożnej i wyznaczono linie boiska. Wiosną tego roku zasiano trawę.
Miejsce otoczone jest zielenią, obok stoi nowy blok. Jest też znak informujący, że to boisko. Gdyby nie on, można byłoby nie wpaść na to, że to plac stworzony do gry w piłkę.
Chcę na własne oczy zobaczyć, jak zrealizowano zwycięski projekt z budżetu obywatelskiego. Mijam plac zabaw, na którym bawi się mnóstwo dzieci, na ławkach przy parkowych alejkach odpoczywają seniorzy.
W oddali widzę blok, obok na wietrze powiewa taśma rozciągnięta wokół porośniętego gęstą roślinnością terenu. Spośród wysokich chwastów wyrastają bramki. Na informacyjnej tabliczce napisano, że do 21 czerwca nie można korzystać z boiska. Powód? Posiana trawa.
Ustawiono też tablicę, na której widnieje informacja, że cała inwestycja, nazwana "Fajnym boiskiem", kosztowała ponad 321 tysięcy złotych.
"Boisko? Jakie boisko?"
- Wie pani, co to jest? - pytam przechodzącą obok kobietę.
- Krzaki i zarośla - mówi. Tłumaczę, że to boisko. - Boisko? Jakie boisko? Przecież to wszystko jest zarośnięte, piłki by pan tu nie kopnął - stwierdza. Dziwi się, gdy mówię, ile kosztowało stworzenie tego miejsca. - Za co takie pieniądze, za te krzaki, nie wierzę po prostu - przyznaje zdumiona.
À surveiller
Perspective IA — des possibilités, pas des certitudes
Boisko zostanie doprowadzone do użytku przed końcem wakacji.
Probable · En quelques mois
Questions ouvertes
- Dlaczego boisko nie było gotowe wcześniej?
- Kto odpowiada za zaniedbania?





