Breaking
BRHomem é morto a tiros por dupla em moto em GuaraíCN泰國曼谷酒吧大火釀30死 罹難者多受困廁所SEBrand på A6-motorvägen nära Paris – tusentals drabbadeRUРоссия предупреждает о катастрофических последствиях ударов по АЭС "Бушер"CN台风“巴威”登陆中国东部,近200万人疏散INTLUS Launches New Strikes on Iran Amid Strait of Hormuz TensionsUKAndy Burnham Warned of 50,000 More Homeless People Without Housing First AgendaCN專家:9種機能植化素助身體對抗苯駢芘危害CN科威特边境哨所和石油平台遭袭 一名工人受伤CN多地推出以司法案例为蓝本的法治剧本杀 沉浸式普法让青少年在推演中看见法律之重BRHomem é morto a tiros por dupla em moto em GuaraíCN泰國曼谷酒吧大火釀30死 罹難者多受困廁所SEBrand på A6-motorvägen nära Paris – tusentals drabbadeRUРоссия предупреждает о катастрофических последствиях ударов по АЭС "Бушер"CN台风“巴威”登陆中国东部,近200万人疏散INTLUS Launches New Strikes on Iran Amid Strait of Hormuz TensionsUKAndy Burnham Warned of 50,000 More Homeless People Without Housing First AgendaCN專家:9種機能植化素助身體對抗苯駢芘危害CN科威特边境哨所和石油平台遭袭 一名工人受伤CN多地推出以司法案例为蓝本的法治剧本杀 沉浸式普法让青少年在推演中看见法律之重
Newsgather
Back22-latka skazana za znęcanie się nad psami. Zostawiła je na wakacjach, jeden zdechł
Developing
TVN246/16/2026Crime3 min read

22-latka skazana za znęcanie się nad psami. Zostawiła je na wakacjach, jeden zdechł

Quick Look

  • Sąd w Zgierzu skazał 22-latkę na rok i sześć miesięcy więzienia za znęcanie się ze szczególnym okrucieństwem nad dwoma psami.
  • Jeden pies zmarł z głodu i pragnienia, drugi był skrajnie wychudzony.
  • Kobieta zostawiła zwierzęta na trzy tygodnie, wyjeżdżając na wakacje, czym chwaliła się w mediach społecznościowych.

AI-generated summary

Why It Matters

22-latka została oskarżona o znęcanie się ze szczególnym okrucieństwem nad dwoma psami, które znaleziono w jej mieszkaniu w stanie skrajnego zaniedbania. Jeden pies zmarł, drugi był odwodniony i wychudzony. Kobieta wyjechała na wakacje, ignorując cierpienie zwierząt.

Font size

Przed sądem w Zgierzu zapadł wyrok w sprawie 22-latki oskarżonej o znęcanie się ze szczególnym okrucieństwem nad dwoma psami. W jej mieszkaniu znaleziono martwego czworonoga, a drugi był odwodniony i wychudzony. Kobieta zostawiła zwierzęta i pojechała na wakacje nad morze, czym pochwaliła się w mediach społecznościowych.

Przed Sądem Rejonowym w Zgierzu zapadł wyrok w procesie 22-letniej Anny K., oskarżonej przez prokuraturę o znęcanie się ze szczególnym okrucieństwem nad dwoma psami, które znaleziono w mieszkaniu w Nakielnicy pod Aleksandrowem Łódzkim. Oskarżona od początku nie przyznawała się do winy.

Kobieta została skazana na rok i sześć miesięcy pozbawienia wolności, zakaz posiadania zwierząt przez 12 lat oraz ma zapłacić 8 tysięcy złotych stowarzyszeniu SOS ANIMALS.

Na poczet kary sąd wliczył tymczasowy areszt. 22-latka przebywała w celi od lipca do grudnia 2025 roku.

Kobieta dziś nie pojawiała się w sądzie. Wyrok jest nieprawomocny.

Prokuratura nie wyklucza apelacji, bo wnioskowała o 3 lata i sześć miesięcy bezwzględnego więzienia.

Jak informowała wcześniej prokuratura, kobiecie przedstawiono zarzut znęcania się ze szczególnym okrucieństwem nad zwierzętami, poprzez niezapewnienie im odpowiedniej ilości pokarmu i wody, czego następstwem była śmierć jednego z psów.

Anna K. została tymczasowo aresztowana. Później areszt ten jej przedłużono.

"To była dla nich gehenna"

21 lipca do pełnomocniczki burmistrza Aleksandrowa Łódzkiego zadzwonił telefon. Kobieta usłyszała słowa, które zmroziły jej krew w żyłach. "Pani Kasiu dwa psy w mieszkaniu, same od trzech tygodni, właścicielka na wakacjach nad morzem". Katarzyna Rezler nie zastanawiała się nawet sekundy co zrobić, poinformowała policję.

- Policjanci weszli do mieszkania i ujawnili jednego martwego psa, drugiego w stanie krytycznym - skrajnie zagłodzonego i odwodnionego - przypomniała Rezler, która jest oskarżycielem posiłkowym w sprawie. I dodała: - Ślady w tym mieszkaniu wskazywały na to, że nie było tam nikogo co najmniej trzy tygodnie. Psy zjadały tapczan, folie. W mojej ocenie było to znęcanie ze szczególnym okrucieństwem i należy się tu kara bezwzględnego pozbawienia wolności dla właścicielki tych psów. To jest młoda osoba, zdrowa i jak było widać po jej mediach społecznościowych, bardzo dobrze się bawiła w tym czasie, kiedy umierały jej zwierzęta. W mieszkaniu - jak opowiedziała Rezler - panował ogromny bałagan. - To była melina, inaczej nie da się tego nazwać, smród był taki, że co chwile musieliśmy wychodzić na korytarz, bo nie dało się tam wytrzymać i te odchody były nie z dwóch czy trzech tygodni, ale z kilku miesięcy, one nie wychodziły na zewnątrz. To była dla nich gehenna - podsumowała.

"Aż się nie chce gadać, szkoda słów"

W lipcu ubiegłego roku na miejscu udało nam się porozmawiać z sąsiadami właścicielki psów. - Proszę pana, te psy ciągle wyły, głodne bez jedzenia i picia, cholery można było dostać. I to już tak ze trzy tygodnie, aż się nie chce gadać, szkoda słów - mówił nam starszy mężczyzna mieszkający w klatce obok. - Ktoś tu sporadycznie przyjeżdżał, ale teraz to ze trzy tygodnie tak było. Jak ktoś przechodził obok to one szczekały, wyły. Potem te psy nie miały już siły, jedzenia nie miały, wody. Ja tu od dłuższego czasu nikogo nie widziałem - mówił nam kolejny mężczyzna mieszkający na małym osiedlu w Nakielnicy.

Szczeniak wygląda jakby miał pięć lat

Pies, który przeżył, został przewieziony do lecznicy w Łowiczu. Katarzyna Rezler opisywała, że szczeniak "wyglądał tak jakby miał pięć lat". - Pies ma bardzo starte zęby, jadł podłogę. Ktoś mu zrobił naprawdę ogromną krzywdę. Serce pęka - mówiła Rezler. Dyrektor Schroniska "Psiakowo i spółka", gdzie trafił czworonóg, informowała, że jest mocno zaniedbany. - Pies wyglądał, mimo że jest młody, na psa dużo starszego, uzębienie ma straszne. Do tego był bardzo odwodniony - przekazywała Jolanta Wojciechowska.

What to Watch

AI outlook — possibilities, not facts

  • Prokuratura prawdopodobnie złoży apelację od wyroku.

    Likely · Within weeks

Open Questions

  • Czy Anna K. poniesie pełną odpowiedzialność za śmierć jednego z psów?
  • Jakie będą dalsze losy ocalałego psa?
  • Czy prokuratura zdecyduje się na apelację?

Related Topics

This article was originally published by TVN24.

Related Stories

More on this topicznęcanie nad zwierzętami