Breaking
KR코스피, 8% 급락 후 서킷브레이커 발동…삼성전자·SK하이닉스 폭락RUПрокуратура Московской области открыла горячую линию после атаки БПЛАITOndata di caldo record sull'Italia: temperature oltre i 40 gradi, allarme incendi in EuropaJPNHK党党首の立花氏、脅迫容疑で不起訴処分は不当と議決 神戸第2検察審査会AUPayne Haas Commits to Samoa for Rugby League World Cup, Dismisses Australia Switch RumorsARامرأة حامل تسقط من الطابق السابع وتنجو بأعجوبة في فلاديفوستوكKRTom Kim Surges in World Golf Rankings After PGA Tour VictoryARتراجع الأسواق الآسيوية وارتفاع النفط مع تصاعد التوترات في الخليجDENippon Paint bietet 7,5 Milliarden Euro für Akzo Nobels FarbengeschäftCN阿根廷盼穿深藍球衣迎戰英格蘭 復刻1986年好運KR코스피, 8% 급락 후 서킷브레이커 발동…삼성전자·SK하이닉스 폭락RUПрокуратура Московской области открыла горячую линию после атаки БПЛАITOndata di caldo record sull'Italia: temperature oltre i 40 gradi, allarme incendi in EuropaJPNHK党党首の立花氏、脅迫容疑で不起訴処分は不当と議決 神戸第2検察審査会AUPayne Haas Commits to Samoa for Rugby League World Cup, Dismisses Australia Switch RumorsARامرأة حامل تسقط من الطابق السابع وتنجو بأعجوبة في فلاديفوستوكKRTom Kim Surges in World Golf Rankings After PGA Tour VictoryARتراجع الأسواق الآسيوية وارتفاع النفط مع تصاعد التوترات في الخليجDENippon Paint bietet 7,5 Milliarden Euro für Akzo Nobels FarbengeschäftCN阿根廷盼穿深藍球衣迎戰英格蘭 復刻1986年好運
Newsgather
Back37-latek nie żyje po interwencji policji na Białołęce. Użył gazu wobec funkcjonariuszy
Developing
TVN246/21/2026Crime2 min read

37-latek nie żyje po interwencji policji na Białołęce. Użył gazu wobec funkcjonariuszy

Quick Look

  • Policjanci zostali wezwani do awanturującego się 37-latka na warszawskiej Białołęce.
  • Mężczyzna, który wcześniej zażył nieokreślone środki, użył gazu wobec funkcjonariuszy i stawiał opór podczas zatrzymania.
  • Stracił przytomność, został przewieziony do szpitala, gdzie zmarł.

AI-generated summary

Why It Matters

Policjanci zostali wezwani do awanturującego się 37-latka na warszawskiej Białołęce. Mężczyzna stawiał opór, użył gazu wobec funkcjonariuszy, stracił przytomność i zmarł w szpitalu.

Font size

Dwa wezwania na policję. "W trakcie obezwładniania stracił przytomność". 37-latek nie żyje

W niedzielę rano na warszawskiej Białołęce policjanci zostali wezwani do awanturującego się mężczyzny. Interwencja zakończyła się reanimacją 37-latka, który został przewieziony do szpitala. Tam zmarł.

Informację oraz zdjęcia z miejsca zdarzenia otrzymaliśmy na Kontakt24. Według relacji czytelnika na ulicy Przejezdnej doszło do awantury. Wezwano policję. "Awanturujący był następnie reanimowany i zabrany do szpitala. Na miejsce przyjechało co najmniej pięć radiowozów i wciąż przyjeżdżają kolejne" - zrelacjonował czytelnik.

Prysnął gazem policjantów

O przebieg interwencji zapytaliśmy w Komendzie Stołecznej Policji.

- W niedzielę około godziny 9.00 policjanci z Komisariatu Policji Warszawa Białołęka zostali skierowani na interwencję domową po zgłoszeniu dotyczącym agresywnego zachowania 37-letniego mężczyzny wobec innego domownika. Ze zgłoszenia wynikało również, że mężczyzna zażył wcześniej jakieś bliżej nieokreślone środki - przekazał nam podkomisarz Rafał Markiewicz z KSP.

W trakcie dojazdu na miejsce funkcjonariusze otrzymali kolejne zgłoszenie związane z tym samym zdarzeniem. Tym razem to 37-latek informował o zagrożeniu dla swojego życia i zdrowia ze strony osoby przebywającej razem z nim w mieszkaniu.

- Po przybyciu na miejsce policjanci zastali zgłaszającą kobietę, która wskazała pomieszczenie, w którym zamknął się mężczyzna. Z uwagi na dynamiczny charakter sytuacji na miejsce skierowano dodatkowe patrole - wyjaśnił Markiewicz.

Podczas próby nawiązania kontaktu i otwarcia drzwi do pokoju mężczyzna miał użyć miotacza gazu wobec funkcjonariuszy. Następnie uciekł z mieszkania przez okno na parterze budynku. Ukrył się w pobliskim garażu.

Mężczyzna zmarł w szpitalu

- Policjanci podjęli działania zmierzające do jego zatrzymania. Mężczyzna stawiał czynny opór, był bardzo pobudzony i agresywny. W trakcie obezwładniania stracił przytomność. Funkcjonariusze niezwłocznie rozpoczęli udzielanie mu pierwszej pomocy oraz wezwali zespół ratownictwa medycznego - przekazał policjant.

- 37-latek został przewieziony do szpitala, gdzie pomimo udzielonej pomocy medycznej, po kilku godzinach zmarł - wyjaśnił policjant.

Podkomisarz Markiewicz poinformował, że w trakcie interwencji jeden z policjantów został ugryziony w rękę przez mężczyznę, natomiast drugi wymagał pomocy medycznej po kontakcie z gazem, użytym przez 37-latka. Obaj funkcjonariusze zostali przewiezieni do szpitala na konsultacje.

Będą badać sprawę

- O zdarzeniu powiadomiono prokuratora. Zgodnie z procedurami przebieg interwencji zostanie także dokładnie sprawdzony przez pion kontrolny policji. Czynności w tym zakresie prowadzi również wydział kontroli KSP. Wszystkie okoliczności zdarzenia zostaną szczegółowo wyjaśnione - zapewnił przedstawiciel stołecznej komendy.

Zdementował spekulacje, że interweniujący policjanci mieli użyć paralizatora.

Open Questions

  • Co dokładnie spowodowało utratę przytomności?
  • Czy środki zażyte przez mężczyznę miały wpływ na jego zachowanie i stan?
  • Jakie będą wyniki śledztwa prokuratury i kontroli policyjnej?

Related Topics

This article was originally published by TVN24.

Related Stories

More on this topicpolicja