Byki uciekły z gospodarstwa pod Toruniem. Trwa akcja poszukiwawcza
Quick Look
- Z gospodarstwa w Morczynach pod Toruniem uciekło 31 byków rasy Limousine.
- Trwa akcja poszukiwawcza, schwytano już 22 zwierzęta.
- Byki wyrządziły straty w uprawach, ale nie ma informacji o poszkodowanych osobach.
AI-generated summary
Why It Matters
Z gospodarstwa w Morczynach pod Toruniem uciekło 31 byków rasy Limousine. Trwa akcja poszukiwawcza, w której biorą udział służby i mieszkańcy.
Byki zbiegły z gospodarstwa w Morczynach pod Toruniem. Od wtorku trwa akcja poszukiwawcza. Z 31 sztuk do schwytania pozostało dziewięć. Nie ma informacji o osobach poszkodowanych.
We wtorek (7 lipca) Starostwo Powiatowe w Toruniu poinformowało o ucieczce byków rasy Limousine z jednego z gospodarstw w Morczynach, w powiecie toruńskim.
"Zwierzęta koloru białego i czerwonego najpewniej przebywają na terenie gmin Chełmża i Łysomice. W przypadku zauważenia zwierząt, które mogą przemieszczać się pojedynczo lub w większym stadzie dzwoń pod nr alarmowy 112 lub do Straży Miejskiej 986. Podaj dokładną lokalizację i kierunek, w którym przemieszczają się zwierzęta" - podało Starostwo Powiatowe w Toruniu.
Od wtorku na terenie dwóch gmin trwa szeroko zakrojona akcja poszukiwawcza. Jedna z mieszkanek poinformowała w mediach społecznościowych, że zwierzę pojawiło się na jej podwórku.
"Stratował nam podwórko, mamy szkody wyrządzone przez byka. Proszę uważajcie na siebie i dzieci, bo może ich być u nas w Turznie więcej" - napisała pani Hanna.
W czwartek Czesław Makowski, sekretarz Starostwa Powiatowego w Toruniu przekazał, że z 31 byków do złapania pozostało 9. Dwanaście już na samym początku udało się schwytać gospodarzowi. Reszta to dorobek służb.
- Rolnik miał je u siebie w gospodarstwie i przeganiał z jednej do drugiej zagrody. Pomiędzy nimi utworzył specjalny korytarz z bali słomy, który został przerwany przez byki - powiedział w rozmowie z tvn24.pl Czesław Makowski.
Straty w uprawach
Wiadomo, że zwierzęta wyrządziły straty w uprawach.
- Właściciel zwierząt zobowiązał się do ich pokrycia - mówi Czesław Makowski.
Czytaj też: Byki z Opolszczyzny podzieliły się na dwie grupy. Wieczorem znów zamierzali je schwytać
Na szczęście nie ma poszkodowanych wśród mieszkańców.
Starostwo powiatowe zaapelowało do mieszkańców o zachowanie ostrożności. W przypadku zauważenia byka należy zachować bezpieczny dystans i nie podchodzić, a także nie próbować samodzielnie ich zaganiać. Ponadto należy unikać hałasu, gwałtownych ruchów, zabezpieczyć nieruchomości oraz zachować czujność i zwolnić na drodze.
Open Questions
- Czy wszystkie byki zostaną schwytane?
- Jakie będą dokładne koszty strat w uprawach?





