Interwencja niemieckiej policji wobec Ruchu Obrony Granic. MSZ ustala okoliczności.
Quick Look
- Niemiecka policja zatrzymała sześć osób z Ruchu Obrony Granic (ROG) w Berlinie, gdy próbowali umieścić krzyż przy tymczasowym pomniku polskich ofiar II wojny światowej.
- MSZ wysłało konsula, a politycy PiS krytykują reakcję rządu.
AI-generated summary
Why It Matters
Grupa Ruch Obrony Granic próbowała umieścić krzyż i tablice informujące o niemieckich zbrodniach przy tymczasowym pomniku polskich ofiar II wojny światowej w Berlinie, co zakończyło się interwencją policji.
Interwencja niemieckiej policji wobec Ruchu Obrony Granic. Komentarz MSZ
Rzecznik MSZ Maciej Wewiór poinformował, że polski konsul w Berlinie ustala okoliczności zdarzenia i powody zatrzymania członków Ruchu Obrony Granic w Niemczech. Berlińska policja przekazała, że zatrzymała sześć osób.
We wtorek grupa członków nieformalnej inicjatywy Ruch Obrony Granic chciała umieścić krzyż przy znajdującym się w centrum Berlina tymczasowym pomniku upamiętniającym polskie ofiary II wojny światowej i okupacji niemieckiej.
Zgodnie z komunikatem berlińskiej policji krótko przed godziną 16 przed Reichstagiem zebrało się około 15 osób w żółtych kamizelkach. "Z transparentami, dużym drewnianym krzyżem i przy głośnych okrzykach chciały one udać się pod polski Głaz Pamięci. Taki przemarsz do miejsca pamięci został im jednak zakazany przez nasze siły policyjne" - czytamy w komunikacie. Zebranym - przy pomocy tłumacza - miano zaproponować zorganizowanie zgromadzenia w pobliskim Skulpturenparku albo "udanie się pojedynczo do miejsca pamięci".
"Gdy mimo to grupa, wraz z krzyżem i transparentami, udała się wspólnie w kierunku pomnika, policjanci zastosowali wobec sześciu osób środki ograniczające wolność. Ponieważ doszło przy tym do stawiania oporu, nasze siły interwencyjne zastosowały również środki przymusu bezpośredniego" - poinformowała berlińska policja. Po zakończeniu czynności policyjnych wszystkie osoby zostały zwolnione na miejscu.
Nagrania, na których niemieccy policjanci próbują zatrzymać niosących krzyż członków Ruchu Obrony Granic, zaczęły się pojawiać późnym popołudniem w mediach społecznościowych. W pewnym momencie między nimi a funkcjonariuszami wywiązała się szarpanina. Niektórzy spośród członków ROG, między innymi jego lider Robert Bąkiewicz, zostali unieruchomieni przez policjantów oraz skuci i tymczasowo zatrzymani.
MSZ: konsul w Berlinie ustala okoliczności zdarzenia i powody zatrzymania
Do zdarzenia odniósł się później we wpisie na platformie X rzecznik MSZ Maciej Wewiór. "Odnośnie zajścia w Berlinie: nasz konsul na miejscu działa - ustala w tej chwili okoliczności zdarzenia i powody zatrzymania" - napisał rzecznik resortu dyplomacji.
Na nagraniu opublikowanym we wtorek na platformie X Bąkiewicz informował, że członkowie Ruchu Obrony Granic nie tworzą żadnego zgromadzenia, chcą pomodlić się przed pomnikiem upamiętniającym polskie ofiary oraz umieścić tam krzyż i tabliczki informujące o niemieckich zbrodniach.
Do wydarzeń z udziałem członków ROG odniósł się wieczorem - także na X - prezes PiS Jarosław Kaczyński. W swoim wpisie nawiązał do zaplanowanego na środę podpisania umowy o polsko-niemieckiej współpracy w dziedzinie obronności.
"Jeden niemiecko-brukselski kredyt już zaciągnęli. Jutro planują zawrzeć umowę dotyczącą współpracy wojskowej Polski i Niemiec, twierdząc, że podniesie ona poziom naszego bezpieczeństwa" - napisał Kaczyński.
"Biorąc pod uwagę, jak dzisiaj brutalnie zostali potraktowani nasi obywatele w Berlinie, jedynego, czego możemy się spodziewać ze strony Niemiec, które ani nie przepracowały swojej nazistowskiej i imperialistycznej przeszłości, ani swojego stosunku do Polaków, to noża w plecy" - stwierdził lider PiS. "Co robi polska ambasada w Berlinie? Co robi MSZ?" - zakończył wpis Kaczyński.
O godzinie 20 przed Ambasadą Niemiec w Warszawie zebrało się kilkudziesięciu zwolenników między innymi Ruchu Obrony Granic oraz środowisko związane z Telewizją Republika. Następnie kilku polityków PiS udało się do zamkniętej już siedziby MSZ, deklarując zamiar wejścia tam z kontrolą poselską.
Do sprawy odniósł się także na X prezydencki minister odpowiedzialny za sprawy międzynarodowe Marcin Przydacz. "Obywatele Rzeczypospolitej Polskiej zostali poturbowani w Berlinie. Reakcji Ministra Spraw Zagranicznych brak. A być powinna" - napisał.
Walka o upamiętnienie polskich ofiar hitlerowców
Niemiecki parlament opowiedział się w grudniu za budową stałego pomnika dla polskich ofiar. Od głosu wstrzymała się większość deputowanych prawicowo-populistycznej partii Alternatywa dla Niemiec (AfD).
Uznał też, że najodpowiedniejszym miejscem dla monumentu będzie lokalizacja dawnej Opery Krolla. Obecnie stoi tam tymczasowy pomnik, powstały w wyniku inicjatywy społeczno-obywatelskiej i odsłonięty w czerwcu ubiegłego roku w formie Głazu Pamięci. W nieistniejącej już Operze Krolla Adolf Hitler ogłosił 1 września 1939 r. atak na Polskę.
Głaz Pamięci usytuowany jest w odległości około 300 metrów od siedziby Bundestagu-Reichstagu.
Strona polska wielokrotnie podkreślała znaczenie stałego pomnika dla dwustronnych relacji. Przez lata nie udało się jednak doprowadzić do otwarcia w centrum Berlina stałego miejsca pamięci polskich ofiar.
Pełnomocnik rządu Niemiec ds. współpracy z Polską Knut Abraham powiedział, że pomnik polskich ofiar II wojny światowej stanie w Berlinie prawdopodobnie w 2028 roku, choć - jak zastrzegł - zależy to od jego formy i materiału.
Umowa o polsko-niemieckiej współpracy w dziedzinie obronności zostanie podpisana w Warszawie przez ministrów obrony obydwu państw - Władysława Kosiniaka-Kamysza oraz Borisa Pistoriusa. Ma ona dotyczyć m.in. wspólnych ćwiczeń i mobilności wojskowej. ostatnim czasie przez Polskę z Francją czy Wielką Brytanią.
What to Watch
AI outlook — possibilities, not facts
Polska ambasada w Berlinie złoży oficjalny protest do niemieckiego MSZ.
Likely · Within days
Umowa o polsko-niemieckiej współpracy obronności zostanie podpisana zgodnie z planem, ale z komentarzami dotyczącymi incydentu.
Likely · Within days
Open Questions
- Jakie będą dalsze kroki MSZ?
- Czy incydent wpłynie na umowę obronną?
- Jakie są dokładne powody zatrzymania?




