Ministerstwo Zdrowia nie zniesie limitów na studia medyczne
Quick Look
- Ministerstwo Zdrowia nie planuje zniesienia limitów przyjęć na studia medyczne, argumentując to rosnącą liczbą lekarzy w Polsce.
- Dyskusja o limitach nasiliła się po ujawnieniu wysokich zarobków koordynatora SOR w Warszawskim Szpitalu Południowym.
AI-generated summary
Why It Matters
Dyskusja o zniesieniu limitów na studia medyczne pojawiła się po ujawnieniu wysokich zarobków koordynatora SOR w Warszawskim Szpitalu Południowym, co tłumaczono brakiem kandydatów.
Pomysł likwidacji limitów pojawił się w dyskusji dotyczącej afery w Warszawskim Szpitalu Południowym. Były koordynator Szpitalnego Oddziału Ratunkowego w ubiegłym roku zarobił ponad półtora miliona złotych. Tłumaczono to między innymi tym, że trudno było znaleźć kandydatów do pracy na tym stanowisku.
„Ministerstwo Zdrowia nie rozważa zniesienia limitów przyjęć na studia medyczne, ale od ponad dekady znacząco i systematycznie podnoszony jest łączny limit przyjęć na kierunki lekarskie. Aktualnie w języku polskim studiuje medycynę około 9000 studentów. Kilkanaście lat temu ta liczba wynosiła 3-4 tysiące. Mieścimy się w średniej unijnej - według danych na koniec 2024 r. mamy w Polsce niemal 400 lekarzy na 100 tys. ludności mieszkańców. Prognozy wskazują na dalszy, stosunkowo szybki i systematyczny wzrost liczby lekarzy w kolejnych latach przy utrzymaniu limitów przyjęć na obecnym poziomie” - czytamy w odpowiedzi, jaką dziennikarz RMF FM otrzymał z resortu zdrowia.
Resort nie znosi limitów przyjęć na studia przede wszystkim ze względu na to, że lekarzy - mimo limitów przyjęć na studia - będzie coraz więcej. Będziemy mieli dużo lekarzy, absolwentów kierunków lekarskich - przekonuje w rozmowie z naszym reporterem Michałem Dobrołowiczem szefowa resortu zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda.
Raczej wydaje mi się, że powinniśmy się zastanowić, jak tak dobrze wykształcone osoby wykorzystać w systemie publicznym, żeby mogły swoją wiedzę wykorzystać w procesie leczenia pacjentów - dodaje szefowa resortu zdrowia.
Mamy demografię, mamy wyzwania związane ze starzejącym się społeczeństwem. Nasze działania w Ministerstwie skupiają się na tym, żeby zdecydować, w jakich specjalizacjach i w jakich obszarach młodzież po ukończeniu studiów powinna pracować - dodaje.
Zniesienie limitów tam, gdzie lekarzy brakuje najbardziej?
Poprzednia pani minister zdrowia Izabela Leszczyna jeszcze bardziej te limity wprowadzała. Sama kwestia limitów na studia i ewentualnego zniesienia nie rozwiąże problemu dostępu do lekarzy, bo wykształcenie lekarza trwa około dziesięciu lat - komentuje w rozmowie z RMF FM Katarzyna Sójka z PiS-u. Była minister przekonuje, że warto rozważyć zniesienie limitów zwłaszcza z myślą o specjalizacjach, w których lekarzy najbardziej brakuje, na przykład w anestezjologii.
Nie ma wątpliwości, że warto o tym rozmawiać z lekarzami i młodymi adeptami, maturzystami, którzy chcą studiować na wydziałach lekarskich. W ostatnich latach powstało więcej możliwości i kierunków lekarskich w Polsce, kluczowe jest to, żeby młodzi ludzie, którzy chcą być lekarzami, mieli szansę na realizację tego planu, by tego nie ucinać, by te miejsca były - dodaje.
Ministerstwo chce wprowadzić za to maksymalną liczbę godzin pracy dla wszystkich lekarzy w Polsce. W dyskusji na ten temat pewnie wróci kwestia liczby miejsc na studiach medycznych.
What to Watch
AI outlook — possibilities, not facts
Ministerstwo Zdrowia wprowadzi maksymalną liczbę godzin pracy dla wszystkich lekarzy w Polsce.
Very likely · Within months
Open Questions
- Jakie konkretne specjalizacje medyczne Ministerstwo Zdrowia będzie promować?
- Jakie działania zostaną podjęte, aby lepiej wykorzystać wykształconych lekarzy w systemie publicznym?
- Czy maksymalna liczba godzin pracy dla lekarzy wpłynie na dostępność specjalistów?






