Pijany "pasażer" zablokował przejazd kolejowy w Warszawie
Quick Look
- W poniedziałek rano w Warszawie pijany 44-latek podający się za pasażera zablokował torowisko kolejowe taksówką.
- Kierowcy nie było w pojeździe.
- Mężczyzna miał dwa promile alkoholu w organizmie.
AI-generated summary
Why It Matters
W poniedziałek rano w rejonie stacji Warszawa Wesoła taksówka zablokowała przejazd kolejowy. Kierowcy nie było w środku. Kiedy na miejscu zjawili się policjanci, podszedł do nich mężczyzna podający się za pasażera, który był pijany.
W poniedziałek rano w rejonie stacji Warszawa Wesoła taksówka zablokowała przejazd kolejowy. Kierowcy nie było w środku. Kiedy na miejscu zjawili się policjanci, podszedł do nich mężczyzna podający się za pasażera. Był pijany.
Do zdarzenia doszło w poniedziałek około godziny 4 rano. Kierowca taksówki najprawdopodobniej chciał ominąć zamknięty przejazd kolejowy w ciągu ulicy 1. Praskiego Pułku i zablokował torowisko.
Po godzinie 4 na stronie Zarządu Transportu Miejskiego pojawił się komunikat o utrudnieniach w kursowaniu pociągów Szybkiej Kolei Miejskiej i Kolei Mazowieckich.
44-latek podawał się za pasażera
Jak informuje młodszy aspirant Bartłomiej Śniadała z Komendy Stołecznej Policji, informacja o tym zdarzeniu wpłynęła o godzinie 3.54.
- Na miejscu policjanci potwierdzili, że samochód Toyota blokuje torowisko kolejowe. Kierowcy nie było w środku. Po chwili do funkcjonariuszy podszedł 44-latek, który podawał się za pasażera tego pojazdu. Został przebadany na zawartość alkoholu w organizmie. Miał dwa promile. Samochód został odholowany z torowiska - przekazał policjant.
Policja wyjaśnia okoliczności tego zdarzenia.
Open Questions
- Gdzie był faktyczny kierowca taksówki?
- Czy pasażer był sprawcą blokady, czy tylko się pod niego podawał?
- Jakie konsekwencje prawne spotkają sprawcę?
- Czy były inne osoby w taksówce?




