Poland's Deputy PM: Next Krakow Mayor Should Be Non-Partisan
Quick Look
- Poland's Deputy Prime Minister Władysław Kosiniak-Kamysz stated that the next mayor of Krakow should run without a party affiliation, following the recall of Aleksander Miszalski.
- He emphasized the need for a unifying figure and suggested this could be a test for the ruling coalition's leadership.
AI-generated summary
Why It Matters
Aleksander Miszalski (KO) was recalled as Mayor of Krakow in a referendum initiated by citizens and supported by opposition politicians. The referendum followed accusations of mismanagement and unfulfilled promises. Władysław Kosiniak-Kamysz, Deputy Prime Minister and leader of PSL, commented on the situation.
Wicepremier i lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz ocenił, że kolejny prezydent Krakowa powinien startować bez szyldu partyjnego. Jego zdaniem po referendum, w którym odwołany został Aleksander Miszalski, miasto potrzebuje "autorytetu, który połączy różne środowiska". Nawiązał do współpracy z innymi koalicjantami. - To będzie też test naszego przywództwa na kolejne wybory parlamentarne - dodał.
Aleksander Miszalski (KO) został odwołany w niedzielnym referendum z urzędu prezydenta miasta Krakowa. Za odwołaniem go zagłosowało 171 581 mieszkańców. Rada Miasta Krakowa nie została odwołana z powodu braku wystarczającej frekwencji.
Kosiniak-Kamysz o kandydacie na prezydenta Krakowa
Prezes Polskiego Stronnictwa Ludowego, wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślił w poniedziałek, że "decyzja wyborców kończy wszelkie dyskusje".
- Kraków potrzebuje poważnego prezydenta, potrzebuje poważnego, odpowiedzialnego przywództwa, potrzebuje autorytetu, który połączy różne środowiska polityczne, społeczne, ruchy, różne środowiska gospodarcze, aktywistów z różnych stron. Nie może to być ktoś, kto będzie sprofilowany bardzo wąsko. Myślę, że ta odpowiedzialność i powaga wymaga tego, żeby Kraków miał prezydenta łączącego różne środowiska i w ten proces osobiście będę chciał się również włączyć - powiedział polityk. Dodał, że chodzi mu o "przedstawienie kandydatury osoby odpowiedzialnej, przygotowanej, z doświadczeniem, mającej też wielką energię".
Kosiniak-Kamysz podkreślił, że wierzy we współpracę w tej kwestii w ramach koalicji rządzącej. - Wierzę, że ta współpraca jest możliwa. Ja do tego już dzisiaj zachęcam i chciałbym, żeby ta współpraca została tutaj w Krakowie pokazana. To będzie też test naszego przywództwa na kolejne wybory parlamentarne - ocenił wicepremier.
Lider ludowców powiedział, że był "współodpowiedzialny za wyłonienie na kandydata na prezydenta (...) profesora Jacka Majchrowskiego", który później przez ponad 20 lat rządził Krakowem. Przypomniał, że sam był radnym z komitetu Jacka Majchrowskiego, więc wie, "co to znaczy poważny prezydent, poważny kandydat, poważna kampania, poważna odpowiedzialność".
"Nie przypisywałbym żadnego szyldu partyjnego"
- Zabrakło nam roztropności, żeby jeszcze szerzej szukać odpowiedzialności i kandydata dwa lata temu, bo wszyscy szliśmy z różnych komitetów. Dzisiaj trzeba więcej jedności w tym wszystkim - ocenił.
Pytany, czy to znaczy, że w wyborach przedterminowych pojawi się kandydat koalicyjny, Władysław Kosiniak-Kamysz odparł, że "nie przypisywałbym żadnego szyldu partyjnego". - Jestem gotowy do współdziałania ze wszystkimi środowiskami, nie tylko politycznymi, ale i społecznymi, które chcą takiego przywództwa dla Krakowa i wierzę, że wśród naszych partnerów w koalicji znajdę zrozumienie - zaznaczył. I ocenił, że kandydat partyjny nie będzie w stanie wygrać wyborów z Łukaszem Gibałą - bezpartyjnym liderem stowarzyszenia i klubu Kraków dla Mieszkańców.
Referendum w Krakowie
Referendum było inicjatywą grupy obywateli, której twarzą stał się przewodniczący rady dzielnicy Stare Miasto Jan Hoffman. Do akcji referendalnej przyłączyli się politycy opozycji, a także środowisko radnego, byłego posła PO Łukasza Gibały – głównego rywala Miszalskiego w wyborach w 2024 r.
Przeciwnicy zarzucali Miszalskiemu m.in. zadłużenie miasta, kolesiostwo, niespełnienie wyborczych obietnic, sprawowanie urzędu w sposób niegodny. Nie podobały się im również sposób wprowadzenia i zasady strefy czystego transportu (SCT), podwyżki cen biletów, wydłużenie godzin płatnego parkowania.
W czasie twz. akcji referendalnej Miszalski zapowiedział "wielką korektę". Polegać ona miała m.in. na zapowiedzi zmian funkcjonowania SCT, wycofaniu się z opłat dla mieszkańców za parkowanie w centrum miasta w niedziele, zmianach kadrowych w urzędzie miasta, likwidacji premii dla członków zarządów spółek miejskich i obniżeniu wynagrodzenia dla członków rad nadzorczych tych spółek.
Podsumowując dwa lata kadencji, w maju, polityk ocenił, że udało się zrealizować wiele ważnych dla mieszkańców inwestycji. Wśród osiągnięć wymienił opracowanie planu budowy metra. Przyznał jednak, że nie ustrzegł się błędów i jako przykład podał sposób wprowadzenia strefy czystego transportu.
W wyborach na prezydenta Krakowa w 2024 r. startowali oprócz Aleksandra Miszalskiego (KO), Łukasz Kmita (PiS), Łukasz Gibała (komitet wyborczy Kraków dla Mieszkańców), Konrad Berkowicz (Konfederacja), Andrzej Kulig (komitet Ku Przyszłości).
W II turze Miszalski pokonał Gibałę przewagą ok. 2 proc. głosów. Miszalskiego poparło 133 703 wyborców, którzy poszli do urn, a Gibałę - 128 269.
Większość w Radzie Miasta Krakowa ma KO wraz z Nową Lewicą. Kluby opozycyjne to PiS i Kraków dla Mieszkańców Łukasza Gibały.
What to Watch
AI outlook — possibilities, not facts
A non-partisan candidate will be presented for the Krakow mayoral election.
Likely · Within weeks
The ruling coalition will face challenges in agreeing on a single candidate.
Likely · Within weeks
The Krakow mayoral election will serve as a test for the ruling coalition's leadership.
Very likely · Within weeks
Open Questions
- Who will be the non-partisan candidate for Krakow mayor?
- Will the ruling coalition agree on a single candidate?
- What will be the impact of this decision on future parliamentary elections?
- Will Łukasz Gibała run as a non-partisan candidate?



