
Polska reprezentacja siatkarek pokonała Portugalię 3:0 (25:18, 25:17, 25:23) w meczu fazy grupowej mistrzostw Europy, zapewniając sobie awans do ćwierćfinału, gdzie zmierzy się z Holenderkami, które wcześniej pokonały Słowenię 3:2.
AI-generated summary
Polska reprezentacja siatkarek przystąpiła do meczu z Portugalią po zwycięstwie nad Turcją 3:2, będąc faworytkami spotkania. Portugalia awansowała do fazy pucharowej dzięki zwycięstwom nad Hiszpanią i Rumunią.
Polki pokonały Portugalki w trzech setach: 25:18, 25:17, 25:23.
To oznacza, że podopieczne Stefano Lavariniego w ćwierćfinale w czwartek zmierzą się z Holenderkami, które wygrały dziś ze Słowenią 3:2 (25:18, 19:25, 25:21, 29:31, 15:9)
Portugalia awans do fazy pucharowej wywalczyła dzięki zwycięstwom nad Hiszpanią 3:1 i Rumunią 3:2, które zapewniły jej czwartą lokatę w grupie C. Wcześniej uległa Azerbejdżanowi 1:3, Belgii 0:3 i Holandii 0:3.
Biało-Czerwone do drugiej części mistrzostw przystąpiły podbudowane wygraną z Turcją 3:2 i były zdecydowanymi faworytkami starcia z Portugalią.
Przewaga Polek w dwóch pierwszych setach
Pierwsza partia bez historii, Polki zaczęły od mocnego uderzenia i już na początku wygrywały 6:1. Siatkarki z Portugalii podejmowały ryzyko w ataku i często omijały albo obijały blok przeciwniczek. W pewnym momencie przewaga Biało-Czerwonych zmalała do dwóch „oczek”, ale potem Julita Piasecka skończyła dwa ataki, Monika Lampkowska posłała asa serwisowego i było już 20:11 dla Polski.
Portugalki dobrze zaczęły drugą partię – prowadziły 7:3 i 11:7, a skutecznością imponowała rezerwowa skrzydłowa Alice Clemente. Biało-Czerwone podkręciły tempo i w drugiej części seta widowisko było już jednostronne. Katarzyna Wenerska większość piłek kierowała do Magdaleny Stysiak, która praktycznie się nie myliła. Także Lampkowska i Piasecka dokładały punkty w ataku.
Zacięty trzeci set
Trzecia partia zaczęła się od prowadzenia Portugalii 6:0, dwukrotnie zagrywki nie przyjęła Piasecka i Lavarini musiał szybko reagować. Piasecką zastąpiła Martyna Czyrniańska, która mocno ożywiła poczynania polskiej drużyny, a niemal każdy jej kontakt z piłką kończył się zdobyczą punktową. Polki błyskawicznie zniwelowały dystans – po kilku minutach był remis 6:6.
Rywalki przerwały swoją niemoc i przez długie fragmenty grały jak równy z równym. Polki przegrywały 11:14 i znów musiały „gonić” wynik. Zadanie zostało znów szybko wykonane, ale Portugalki nie chciały jeszcze żegnać się z turniejem. Po autowych atakach Magdaleny Stysiak i Pauliny Damaske, sytuacja zrobiła się trudna, bowiem było już 20:16 dla reprezentacji z Półwyspu Iberyjskiego.
Lavarini sięgnął po drugą rozgrywającą Alicję Grabkę i Julię Szczurowską. Zmienniczka Stysiak w kluczowym momencie spotkania skończyła wszystkie ataki. Przy pierwszym meczbolu Szczurowska sprytną kiwką wręcz wcisnęła piłkę za siatkę i rywalki nie były już w stanie obronić.
Stysiak zakończyła mecz z dorobkiem 22 punktów, 11 dołożyła Piasecka. Najwięcej dla Portugalii zdobyły Julia Kavalenka i Clemente - po 10.
Polska – Portugalia 3:0 (25:18, 25:17, 25:23).
Polska: Katarzyna Wenerska, Magdalena Stysiak, Maja Koput, Magdalena Jurczyk, Julita Piasecka, Monika Lampkowska – Justyna Łysiak (libero) – Martyna Czyrniańska, Paulina Damaske, Anna Obiała, Alicja Grabka, Julia Szczurowska.
Portugalia: Mariana Garcez, Julia Kavalenka, Joana Garcez, Amanada Cavalcanti, Ana Monteiro, Margarita Maia, Matilde Rodrigues (libero) – Alice Clemente, Ana Figueiras, Raissa Cassama.
AI outlook — possibilities, not facts
Polska reprezentacja siatkarek zmierzy się w ćwierćfinale z Holenderkami w czwartek
Very likely · Within days

Hubert Hurkacz wygrał z Damirem Dzumhurem 6:4, 4:6, 6:1, 6:1 w pierwszej rundzie singla mężczyzn na US Open. Polak zajmuje 47. miejsce w światowym rankingu, a jego następnym rywalem będzie Ben Shelton lub Tallon Griekspoor. Kamil Majchrzak już awansował do drugiej rundy.

Lionel Messi ogłosił zakończenie kariery w reprezentacji Argentyny za pośrednictwem Instagrama, powołując się na ból po przegranym finale z Hiszpanią oraz osobistą tragedię – śmierć ojca. Argentyńczyk, ośmiokrotny zdobywca Złotej Piłki, wcześniej już żegnał się z kadrą w 2016 roku, ale wrócił, by prowadzić drużynę do mistrzostwa świata w 2022 roku w Katarze.

Piotr Salak rozmawia o przyszłości Polskiego Komitetu Olimpijskiego, problemie niedostatecznego wykrywania dopingu w międzynarodowym sporcie oraz warunkach powrotu rosyjskich sportowców na igrzyska olimpijskie, w tym wymaganych badaniach antydopingowych i możliwości startu pod własną flagą i hymnem.

Ewa Pajor zdobyła bramkę w 48. minucie meczu pierwszej kolejki hiszpańskiej ekstraklasy kobiet, pomagając Barcelonie w odniesieniu efektownego zwycięstwa 5:0 nad Costa Adeje Tenerife i objęciu prowadzenia w tabeli.

Novak Djoković przegrał pierwszą rundę US Open z Mariano Navone po pięciosetowym meczu 7:6(7-5), 5:7, 4:6, 6:2, 6:1, kończąc swoją 19-letnią serię nieporażek w pierwszych meczach wielkoszlemowych. Serbski tenisista zmagał się z problemami zdrowotnymi, w tym wymiotami i bólami nóg, podczas gdy 25-letni Argentyńczyk Navone odniósł największy sukces kariery. W tym samym turnieju Kamil Majchrzak awansował do drugiej rundy, a Hubert Hurkacz, Maja Chwalińska i Iga Świątek mają zagrać w kolejnych dniach.

Polska reprezentacja siatkówki pokonała Francję 3:1 (22:25, 25:17, 25:15, 25:20) w niedzielnym meczu Memoriału Wagnera w TAURON Arenie Kraków, wygrywając wszystkie trzy spotkania turnieju. Decydujący punkt w pierwszym secie zdobył Theo Faure, a kolejne trzy partie należały do gospodarzy dzięki skutecznej grze Tomasza Fornala, Bartłomieja Bołądzia i Artura Szalpuka. Turniej był ostatnim sprawdzianem przed mistrzostwami Europy, a 5 września Polska rozegra mecz towarzyski z Finlandią w ERGO Arenie w Gdańsku.