Breaking
SEMinst 27 döda i stor bråk i BangkokGLOBALBangkok Bar Fire Kills at Least 27RUВ Одессе произошел взрыв на фоне воздушной тревогиARارتفاع حصيلة ضحايا زلزال فنزويلا إلى 4490 قتيلاًINTLWally Funk Dies, UFO Files Released, China's Tianwen-2 Reaches AsteroidRUАвтомобиль прессы врезался в зрителей на "Тур де Франс", есть пострадавшиеARمصدر: أوكرانيا تستعد لعمليات عقابية في مناطق حدودية باستخدام وحدة KORDSEEMP-bomber: Ett växande hot i skuggan av kärnvapenmoderniseringARالهلال يكثف محاولاته لضم رافينيا بعرض راتب سنوي ضخمDEPogacar fordert Kalenderänderung wegen Hitzewelle bei Tour de FranceSEMinst 27 döda i stor bråk i BangkokGLOBALBangkok Bar Fire Kills at Least 27RUВ Одессе произошел взрыв на фоне воздушной тревогиARارتفاع حصيلة ضحايا زلزال فنزويلا إلى 4490 قتيلاًINTLWally Funk Dies, UFO Files Released, China's Tianwen-2 Reaches AsteroidRUАвтомобиль прессы врезался в зрителей на "Тур де Франс", есть пострадавшиеARمصدر: أوكرانيا تستعد لعمليات عقابية في مناطق حدودية باستخدام وحدة KORDSEEMP-bomber: Ett växande hot i skuggan av kärnvapenmoderniseringARالهلال يكثف محاولاته لضم رافينيا بعرض راتب سنوي ضخمDEPogacar fordert Kalenderänderung wegen Hitzewelle bei Tour de France
Newsgather
BackReferendum w Szwajcarii w sprawie azylantów. Jakie mogą być konsekwencje?
Developing
TVN246/13/2026Politics4 min read

Referendum w Szwajcarii w sprawie azylantów. Jakie mogą być konsekwencje?

Quick Look

  • Szwajcarzy zdecydują w referendum o limicie ludności 10 milionów.
  • Skrajna prawica chce ograniczyć imigrację, argumentując przeciążeniem infrastruktury i rynku mieszkaniowego.
  • Rząd i przeciwnicy ostrzegają przed negatywnymi konsekwencjami ekonomicznymi i zerwaniem umowy z UE.

AI-generated summary

Why It Matters

Szwajcarzy zdecydują w referendum, czy wprowadzić limit ludności wynoszący 10 milionów. Inicjatywa, forsowana przez skrajnie prawicową Szwajcarską Partię Ludową, ma na celu ograniczenie imigracji.

Font size

Referendum w Szwajcarii w sprawie azylantów. Jakie mogą być konsekwencje?

W niedzielę Szwajcarzy zdecydują, czy może ich być więcej niż 10 milionów. Jeśli uznają, że nie - rząd będzie musiał ograniczyć przyjmowanie azylantów. Referendum przeforsowała skrajnie prawicowa Szwajcarska Partia Ludowa. Materiał Angeliki Maj.

Niektórzy nazywają zbliżające się w Szwajcarii referendum przełomowym i bezprecedensowym, inni uważają, że jest po prostu niemądre. 14 czerwca obywatele tego kraju zdecydują, czy wprowadzić limit ludności, który miałby wynosić 10 milionów.

- Ostatecznie chodzi nam o ochronę tego, co kochamy i o to, by Szwajcaria pozostała wspaniałym miejscem do życia - powiedział jeden z pomysłodawców referendum Yvan Pahud ze skrajnie prawicowej Szwajcarskiej Partii Ludowej.

Partia ta od lat prowadzi kampanię na rzecz ograniczania migracji do ich kraju i odwołuje się do populistycznych argumentów, pisząc na plakatach, że tylko jeden na dziesięciu imigrantów jest wykwalifikowanym pracownikiem, a dziewięć na dziesięć mieszkań trafia w ręce przyjezdnych.

- W dużych miastach wynajęcie mieszkania graniczy z cudem - przyznał mieszkający w Szwajcarii Damian Kaźmierczak. Polak zwrócił uwagę, że przy wynajmie organizowane są castingi, w których bierze udział od 50 do 100 osób.

Skrajna prawica argumentuje, że szybki wzrost liczby ludności nadmiernie obciąża nie tylko rynek mieszkaniowy, ale też infrastrukturę, systemy socjalne, a nawet styl życia Szwajcarów.

- Biorąc pod uwagę wielkość naszego kraju mamy tu wystarczająco dużo ludzi. Oczywiście można ich przyjmować, tylko co potem? Mają mieszkać na ulicach, jak w Paryżu? - zastanawiał się mieszkaniec Orbe Herve Tissot.

Dynamiczny wzrost liczby ludności w Szwajcarii

Faktem jest, że populacja Szwajcarii znacząco wzrosła - w ciągu ostatnich 25 lat z 7,2 mln do 9,1 mln, a blisko 80 procent tego przyrostu można przypisać imigracji. Według organizacji współpracy gospodarczej i rozwoju w 2024 roku w Szwajcarii odsetek osób urodzonych za granicą wynosił 32 procent. Dla porównania, w Polsce było to 2,5 procent.

Największy odsetek przyjezdnych stanowili tam Włosi i Niemcy, a tygodnik "Der Spiegel" przyznaje, że Szwajcaria dużego pola manewru już nie ma. "Gdyby Niemcy rozwijały się w podobnym tempie, liczyłyby dziś około 100 milionów mieszkańców" - wskazano.

Dane rządowe pokazują, że w tym samym okresie Szwajcaria odnotowała 24-procentowy wzrost gospodarczy, a patrząc na większość wskaźników, trudno uznać ten kraj za przeludniony. Guardian zwraca uwagę, że gęstość zaludnienia Zurychu jest cztery razy niższa niż w Paryżu, a na jednego mieszkańca przypada więcej przestrzeni niż wynosi europejska średnia.

- To nie tak, że w Szwajcarii brakuje nam miejsca. W naszych górach jest mnóstwo miejsca, a całe to gadanie, że imigranci kradną nam pracę, to kompletna bzdura - stwierdziła mieszkanka Genewy Maite.

Cudzoziemcy napędzają ekonomię

Rząd federalny podkreśla, że pomysł zagraża dobrobytowi, bezpieczeństwu wewnętrznemu i humanitarnym tradycjom Szwajcarii.

Istotne są także kwestie ekonomiczne. Szwajcaria boryka się z problemem starzenia się społeczeństwa i polega na imigrantach wykonujących szereg prac. Większość z nich pochodzi z Europy. Jak zauważył Reuters, obecnie cudzoziemcy stanowią prawie 28 proc. stałej populacji, a ostatnie badania wykazały, że to właśnie spośród nich rekrutują się niemal dwie piąte założycieli firm w Szwajcarii

Potencjalne konsekwencje przyjęcia projektu

Jeśli Szwajcarzy zdecydują o przyjęciu prawicowego projektu, rząd będzie musiał ograniczyć liczbę ludności do 10 milionów do 2050 roku, ale już przy liczbie 9,5 mln konieczne będzie wprowadzenie ograniczeń dotyczących przyznawania azylu, pozwoleń na pobyt, a także wypowiedzenie umowy z Unią Europejską o swobodnym przepływie osób. Dlatego przeciwnicy tego projektu mówią o szwajcarskim brexicie.

- Ta inicjatywa jest skrajnie niebezpieczna. Jest jawnie ksenofobiczna i obarcza cudzoziemców za niemal wszystkie problemy tego kraju. Może doprowadzić też do zubożenia Szwajcarii i podważać obowiązujące porozumienia z Unią Europejską - powiedziała Delhine Klopfenstein z Partii Zielonych.

Dlatego rząd Szwajcarii zdecydowanie sprzeciwia się temu projektowi - wiodące stowarzyszenie szwajcarskich przedsiębiorstw nazywa go "absurdalnym", a krytycy mówią wprost o samookaleczeniu szwajcarskiej gospodarki.

Według najnowszego sondażu dla szwajcarskiego publicznego nadawcy SRG, 52 procent badanych nie popiera tej inicjatywy, zaś za jest 45 procent respondentów, a wielu komentatorów podsumowuje, że sam fakt przeprowadzenia takiego referendum pokazuje, że Szwajcaria jest ofiarą własnego sukcesu.

Do przyjęcia postulatów przedstawionych w referendum niezbędne byłoby zagłosowanie za nimi zarówno przez większość obywateli, jak i większość z 26 szwajcarskich kantonów.

Stosunki Szwajcarii z Unią Europejską

Unia Europejska jest najważniejszym partnerem handlowym Szwajcarii. Pod koniec 2024 r. obie strony zawarły porozumienie, mające na celu pogłębienie integracji gospodarczej, czemu sprzeciwia się SVP. Umowa ta jest obecnie procedowana przez parlament.

Z kolei umowę o swobodnym przepływie osób z UE zawarto w 1999 r. Pozwala ona obywatelom UE mieszkać w Szwajcarii, jeśli tam pracują lub studiują, a obywatele szwajcarscy mają takie same prawa w UE. Szwajcaria ma "hamulec bezpieczeństwa" w zakresie swobodnego przepływu osób w przypadku "poważnych problemów gospodarczych lub społecznych", podlegający arbitrażowi - przypomniał Reuters.

What to Watch

AI outlook — possibilities, not facts

  • Rząd będzie musiał ograniczyć przyznawanie azylu i pozwoleń na pobyt, jeśli liczba ludności przekroczy 9,5 miliona.

    Likely · Within months

  • Możliwe zerwanie umowy z UE o swobodnym przepływie osób.

    Possible · Within months

Open Questions

  • Jakie będą dokładne mechanizmy ograniczenia liczby ludności?
  • Czy Szwajcaria będzie w stanie utrzymać dobrobyt bez imigracji?
  • Jak zareaguje Unia Europejska na ewentualne zerwanie umowy?

Related Topics

This article was originally published by TVN24.

Related Stories

More on this topicreferendum