Słońce: Nie demonizujmy go. Dr Wasiluk o korzyściach i rozsądnym korzystaniu
Quick Look
- Dr Marek Wasiluk, specjalista medycyny estetycznej, podkreśla znaczenie słońca dla zdrowia, wykraczające poza witaminę D3.
- Zaznacza, że umiarkowana ekspozycja poprawia nastrój, reguluje rytm dobowy i wspiera odporność.
- Radzi dostosować ochronę przeciwsłoneczną do sytuacji, unikając nadmiernego stosowania filtrów przy krótkiej ekspozycji.
AI-generated summary
Why It Matters
Artykuł przedstawia perspektywę dr. Marka Wasiluka na temat korzyści płynących z ekspozycji na słońce oraz zasad rozsądnego korzystania z promieniowania UV. Podkreśla, że słońce jest ważne dla organizmu, ale kluczowy jest umiar i odpowiednia ochrona.
Choć wokół promieniowania UV narosło wiele kontrowersji, ekspert podcastu „Lekarz Dyżurny” podkreśla, że nie należy demonizować słońca. Jest ono niezwykle ważne dla całego organizmu.
Wszyscy wiedzą, że kiedy wystawiają się na słońce, czują się lepiej, mniej zestresowani i bardziej wypoczęci - pod warunkiem, że korzystamy z niego rozsądnie i nie przesadzamy – mówi dr Marek Wasiluk - specjalista medycyny estetycznej i przeciwstarzeniowej, autor e-booka „Złap słońce, zatrzymaj młodość”.
Nie tylko witamina D3
Najczęściej mówi się o roli słońca w produkcji witaminy D3. To jednak tylko część korzyści.
Jak wyjaśnia specjalista, ekspozycja na światło słoneczne:
wspomaga produkcję witaminy D3,
poprawia nastrój poprzez zwiększenie wydzielania serotoniny,
reguluje rytm dobowy i wydzielanie melatoniny,
może obniżać ciśnienie tętnicze,
wspiera prawidłową pracę układu odpornościowego,
sprzyja utrzymaniu prawidłowej masy ciała.
Gość programu w Radiu RMF24 jednocześnie zaznacza, że kluczowe znaczenie ma umiar.
Badania populacyjne pokazują, że osoby korzystające ze słońca rozsądnie – krótko, ale regularnie – nie tylko lepiej się czują, ale również żyją dłużej
dr Marek Wasiluk
Filtr przeciwsłoneczny? Tak, ale z głową
Czy krem z filtrem powinien towarzyszyć nam zawsze i wszędzie? Zdaniem doktora Wasiluka odpowiedź nie jest jednoznaczna.
Najważniejsze jest dopasowanie ochrony do sytuacji. Inaczej należy postępować podczas wakacyjnego plażowania, a inaczej w czasie zwykłego dnia pracy.
Jeśli jesteśmy na urlopie, szczególnie w ciepłych krajach, gdzie promieniowanie jest silniejsze, musimy bardzo rygorystycznie używać filtrów. Używamy najmocniejszych, czyli SPF 50. Natomiast jeśli ktoś latem pracuje w biurze i na słońcu spędza jedynie kilka minut dziennie, nie powinien przesadzać z filtrami, bo trochę promieniowania UV jest organizmowi potrzebne – zauważa specjalista medycyny estetycznej i przeciwstarzeniowej.
Ekspert podkreśla jednak, że podczas dłuższej ekspozycji na słońce odpowiednia ochrona skóry jest niezbędna.
Czy można zatrzymać starzenie skóry?
Dobra wiadomość jest taka, że proces starzenia można znacząco spowolnić. Zła – nie da się go całkowicie zatrzymać.
Co ciekawe, według specjalisty dużo większe znaczenie niż zabiegi medycyny estetycznej ma codzienny styl życia.
Zatrzymać starzenia skóry niestety nie możemy. Możemy je spowolnić i to dość mocno. W większym stopniu zależy to od naszego stylu życia niż od samej medycyny estetycznej. Zabiegi mogą wspomagać, ale nie zastąpią codziennych nawyków
dr Marek Wasiluk
3 największe „przyspieszacze” starzenia
Zdaniem gościa podcastu „Lekarz Dużurny”, największy wpływ na tempo starzenia skóry mają trzy czynniki:
przewlekły stres,
przewlekły stan zapalny organizmu,
nadmierna ekspozycja na słońce.
Lato nie musi być zagrożeniem dla skóry. Wręcz przeciwnie – może przynieść wiele korzyści dla organizmu, jeśli pamiętamy o umiarze.
Open Questions
- Jakie są konkretne dawki promieniowania UV dla optymalnej witaminy D3?
- Jakie są długoterminowe skutki nadmiernego stosowania filtrów?
- Jakie konkretne nawyki stylu życia spowalniają starzenie?





