Trzęsienia ziemi w Wenezueli: Ponad 900 ofiar śmiertelnych, dziesiątki tysięcy zaginionych
Quick Look
- Dwa silne trzęsienia ziemi o magnitudzie 7,2 i 7,5 nawiedziły Wenezuelę, niszcząc setki budynków w Caracas i La Guaira.
- Oficjalna liczba ofiar śmiertelnych wynosi 920, z ponad 50 tysiącami zaginionych.
- Mieszkańcy prowadzą samodzielne akcje ratunkowe, a międzynarodowa pomoc, w tym z USA, Meksyku i Hiszpanii, dociera na miejsce.
AI-generated summary
Dwa wstrząsy o magnitudzie 7,2 i 7,5 – jedne z najsilniejszych w historii Ameryki Łacińskiej – w środę zniszczyły setki budynków w Caracas i okolicach. Najbardziej ucierpiało nadmorskie miasto La Guaira, gdzie runęło co najmniej 100 budynków, w tym wysokie apartamentowce.
Według oficjalnych danych, liczba ofiar śmiertelnych wynosi już 920. Rząd szacuje, że pod gruzami wciąż uwięzione są setki ludzi, a lista zaginionych przekroczyła 50 tysięcy nazwisk. Amerykańska agencja geologiczna ostrzega, że liczba ofiar może przekroczyć 10 tysięcy.
Poprzednie szacunki mówiły o 589 ofiarach śmiertelnych i 2980 osobach rannych.
Mieszkańcy ratują się sami
Wielu mieszkańców, pozbawionych wsparcia służb ratunkowych, samodzielnie przeszukuje gruzy w poszukiwaniu bliskich. On jest pod płytami, a nie ma żadnych maszyn, żeby go wydostać – mówiła Yamileth Jimenez, której 19-letni syn został uwięziony w zawalonym siedmiopiętrowym bloku.
Na ulicach Caracas i La Guairy pojawiły się spontaniczne konwoje z pomocą. Mieszkańcy innych miast przywożą żywność i podstawowe środki pierwszej potrzeby. Straciliśmy wszystko – mówi Pedro Perez, właściciel warsztatu tapicerskiego, który wraz z rodziną spędził noc na ulicy.
Świat rusza z pomocą
Do Wenezueli docierają już pierwsze zagraniczne ekipy ratunkowe. Meksyk wysłał 250 ratowników, Hiszpania – niemal 100, a Kolumbia – 63 osoby. Swoją pomoc zaoferowały także Szwajcaria, Niemcy i Dominikana. Stany Zjednoczone przeznaczyły 150 milionów dolarów na wsparcie, a także wysłały własne zespoły ratownicze i sprzęt do odbudowy lotniska w Caracas.
Co ciekawe, pomoc nadeszła także z krajów, które przez lata były w konflikcie z Wenezuelą. Dziękujemy za wsparcie – powiedziała tymczasowa prezydent Delcy Rodriguez, która objęła władzę po styczniowym aresztowaniu poprzednika przez USA.







