
Szef WADA komentuje zatrzymanie szefa PKOl Radosława Piesiewicza i ostrzega przed konsekwencjami wizerunkowymi dla Polski.
AI-generated summary
Szef PKOl Radosław Piesiewicz został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące w związku ze śledztwem dotyczącym Zondacrypto. Witold Bańka odniósł się do tej sytuacji w wywiadzie radiowym.
Szef Polskiego Komitetu Olimpijskiego Radosław Piesiewicz został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące w związku z głośnym śledztwem dotyczącym upadłej giełdy kryptowalut Zondacrypto. Działacz usłyszał zarzuty płatnej protekcji i działania na szkodę wierzycieli.
”Zapomnijmy o tym na najbliższe lata”
Głos w tej sprawie zabrał prezydent Światowej Agencji Antydopingowej (WADA) Witold Bańka, zwracając uwagę, że Polska może na razie porzucić plany organizacji igrzysk olimpijskich. Taki pomysł padał jeszcze kilka lat temu.
Ja bym spojrzał na ten problem bardziej globalnie. Słyszę od przedstawicieli państwa polskiego (…), że mamy ambicje olimpijskie, że Polska zasługuje na to, aby w przyszłości gościć najważniejszą imprezę sportową na świecie. Wypadałoby powiedzieć: zapomnijmy o tym na najbliższe lata - mówił szef WADA.
Dodał, że Polska cierpi wizerunkowo na sprawie Radosława Piesiewicza. Nikt poważny z MKOl nie siądzie z nami do rozmowy, nie będzie spoglądał na Polskę poważnie i traktował nas serio, jeśli my nie potrafimy uporządkować sobie własnego podwórka w teoretycznie - wydawałoby się - prostych sprawach - grzmiał były minister sportu i turystyki w rządzie Beaty Szydło.
Pytany przez dziennikarza RMF FM Piotra Salaka, czy MKOl może grozić wykluczeniem polskich sportowców z igrzysk olimpijskich, jeśli Radosław Piesiewicz nie zostanie pozbawiony stanowiska, nasz gość stwierdził, że MKOl nie działa w pośpiechu.
MKOl szanuje autonomie wyboru kierownictwa komitetów olimpijskich. To nie jest instytucja, która działa w sposób rychliwy, nagły, nie daje czasu na naprawę sytuacji. (…) Nikt tam nie będzie podejmował takich decyzji pod wpływem emocji czy mediów - argumentował.
Według gościa Rozmowy o 7:00 w Radiu RMF24 dwie rzeczy są pewne - polskie środowisko olimpijskie musi się oczyścić, a MKOl uważnie przygląda się całej sytuacji.
Co z rosyjskimi sportowcami?
Prowadzący rozmowę zapytał też swojego gościa o dopuszczenie rosyjskich sportowców do rywalizacji. Szef WADA stwierdził, że Rosyjska Agencja Antydopingowa (RUSADA) pozostaje w statusie niezgodności ze światowym kodeksem antydopingowym.
Na pewno niezależne testowanie przez nierosyjskich kontrolerów to jest rozwiązanie, które może dać jakąś gwarancję, że rosyjscy sportowcy będą testowani prawidłowo na obecność środków dopingujących - mówił Witold Bańka. Wszystkie próbki są testowane poza Rosją. Ciężko sobie wyobrazić, żeby kiedykolwiek po tym, co się wydarzyło w Soczi i po Soczi, było akredytowane laboratorium w Moskwie - dodał.

Sędzia Darren Steele ostrzegł Tigera Woodsa, że prowadzenie samochodu po zawieszeniu prawa jazdy skutkować będzie natychmiastowym aresztowaniem. Golfista został zatrzymany po incydencie drogowym, odmówił dalszych testów na substancje zabronione, a w jego kieszeni znaleziono tabletki z hydrokodonem. Woods ogłosił przerwę w karierze na leczenie i skupienie się na zdrowiu.

Enzo Fernandez przeszedł z Chelsea do Manchesteru City w ramach rekordowego lata w Premier League, podczas którego angielskie kluby wydały łącznie 4,6 miliarda dolarów na transfery.

Barcelona pozyskała brazylijskiego napastnika Gabriela Jesusa z Arsenalu za około 10 milionów euro. 29-letni zawodnik ma wzmocnić atak mistrzów Hiszpanii po odejściu Lewandowskiego i Torresa. Jesus wcześniej grał w Manchesterze City i Arsenalu, a już pojawił się na trybunach podczas meczu Barcelony z Rayo Vallecano, który Katalończycy wygrali 5:2.

Po zatrzymaniu prezesa PKOl Radosława Piesiewicza przez prokuraturę, grupa wiceprezesów i członków zarządu domaga się zwołania posiedzenia w celu jego formalnego odwołania. Piesiewicz usłyszał zarzuty m.in. płatnej protekcji.

Hubert Hurkacz wygrał z Damirem Dzumhurem 6:4, 4:6, 6:1, 6:1 w pierwszej rundzie singla mężczyzn na US Open. Polak zajmuje 47. miejsce w światowym rankingu, a jego następnym rywalem będzie Ben Shelton lub Tallon Griekspoor. Kamil Majchrzak już awansował do drugiej rundy.

Lionel Messi ogłosił zakończenie kariery w reprezentacji Argentyny za pośrednictwem Instagrama, powołując się na ból po przegranym finale z Hiszpanią oraz osobistą tragedię – śmierć ojca. Argentyńczyk, ośmiokrotny zdobywca Złotej Piłki, wcześniej już żegnał się z kadrą w 2016 roku, ale wrócił, by prowadzić drużynę do mistrzostwa świata w 2022 roku w Katarze.