
Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz odniósł się do kwestii rozmieszczenia systemów obrony powietrznej w Polsce oraz priorytetów ochrony infrastruktury krytycznej.
Wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz zapewnił, że polskie systemy obrony powietrznej są rozmieszczone zgodnie z wytycznymi wojska, ze szczególnym uwzględnieniem infrastruktury krytycznej i ściany wschodniej kraju.
AI-generated summary
Polska buduje zintegrowaną, wielowarstwową obronę powietrzną, inwestując ponad 200 miliardów złotych w kontrakty zbrojeniowe.
„Wszystkie systemy są zagospodarowane i rozmieszczone według wskazań wojska”
Podczas czwartkowej konferencji prasowej w Płocku szef MON odniósł się do pojawiających się w ostatnich dniach w przestrzeni medialnej pytań w sprawie rozmieszczenia polskich systemów obrony powietrznej. Zaznaczył, że Polska od kilku lat buduje zintegrowaną, wielowarstwową obronę powietrzną. Zauważył, że dostawy niektórych systemów przewidziane są na kolejne lata.
Nie ma drugiej sfery w polskim bezpieczeństwie, w którą byłoby zainwestowane tak dużo pieniędzy, jak w obronę przeciwlotniczą, przeciwrakietową, przeciwdronową, czyli obronę powietrzną państwa polskiego. To jest ponad 200 miliardów złotych w różnego rodzaju kontraktach – zaznaczył Władysaw Kosiniak-Kamysz.
Wicepremier podkreślił, że „wszystkie systemy, które są możliwe do użycia, dzisiaj są w dyspozycji armii, są zagospodarowane i rozmieszczone według wskazań wojska”, na podstawie doświadczeń i posiadanych informacji.
Dlatego tak wiele tych systemów jest rozstawionych w województwie lubelskim, w województwie podkarpackim i w tych miejscach, gdzie ochrona infrastruktury krytycznej, tak jak tutaj, w Płocku (gdzie znajduje się rafineria – przyp. red.), jest kluczowa dla bezpieczeństwa państwa polskiego – dodał.
Kosiniak-Kamysz zapowiedział też, że „będą potrzebne zmiany w ustawie o obronie ojczyzny, żeby szybciej jeszcze móc rozmieszczać różnego rodzaju sprzęt i jednostki”.
Czy miasta w Polsce są objęte obroną przeciwrakietową?
Poruszenie wśród polityków wywołały niedawne słowa zastępcy szefa Agencji Uzbrojenia gen. bryg. Michała Marciniaka. Zapytany w sobotę w Polsat News, czy miasta w Polsce są objęte obroną przeciwrakietową, gen. Marciniak odpowiedział, że „duże miasta na dzisiaj nie, dlatego że nie mamy rozstawionych wokół nich systemów”.
Gen. Marciniak podkreślił zarazem, że jeżeli przejdziemy do fazy wojennej, to miasta „zapewne będą chronione”. Dodał, że „jest lista priorytetów” i „to państwo musi podjąć decyzję, co jest kluczowe”.
Z kolei Ministerstwo Obrony Narodowej oświadczyło w środę, że „obrona powietrzna Polski nie polega na stałym rozmieszczeniu baterii rakietowych wokół każdego dużego miasta”.
„Jest to system zintegrowany, którego elementy są rozmieszczane i wykorzystywane adekwatnie do aktualnej sytuacji, oceny zagrożeń oraz priorytetów obronnych państwa” – zaznaczyło MON.
Z oczywistych względów – podkreśliło ministerstwo – działania te są szczególnie intensywne we wschodniej i centralnej Polsce, a polegają one „na współpracy kilku systemów obrony powietrznej” i „uczestniczą w nich także nasi sojusznicy”.
„Siły Zbrojne RP posiadają różne rodzaje zdolności do zapewnienia osłony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej wyznaczonych obiektów, w tym aglomeracji miejskich” – przekazało MON. Resort dodał, że „osłoną mogą być obejmowane zarówno najważniejsze ośrodki administracyjne i gospodarcze, obiekty infrastruktury krytycznej, jak i zgrupowania Siły Zbrojne RP”. Zaznaczono, że zdolności te zapewniają m.in. systemy Wisła/Patriot oraz pozostałe elementy rozwijanej wielowarstwowej obrony powietrznej.
„W zależności od charakteru i poziomu zagrożenia Siły Zbrojne RP mogą podnosić gotowość oraz aktywować i przemieszczać odpowiednie środki obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej w celu osłony wskazanych obiektów i rejonów” – zapewniło ministerstwo.
Resort zaznaczył, że szczegółowe informacje dotyczące aktualnego rozmieszczenia, stopnia gotowości oraz planów użycia poszczególnych elementów obrony powietrznej mają charakter operacyjny i nie są przedmiotem komunikacji publicznej.
Tusk: Jesteśmy bezpieczniejsi na ścianie wschodniej bardziej niż kiedykolwiek
Z kolei premier Donald Tusk zapytany o słowa gen. bryg. Michała Marciniaka, odparł: „nie ma takiego państwa, które mogłoby powiedzieć, że miasta są na terenie tego państwa bezpieczne w stu procentach, bo każde jest zabezpieczone odpowiednimi instalacjami”.
Oprócz tego, że my wydajemy pieniądze, to jeszcze ktoś musi zdążyć z produkcją. Pracujemy nad tym, ale nikogo nie zamierzamy oszukiwać. W sprawie tych zmian w systemie ostrzegania proszę poczekać – oznajmił premier podczas czwartkowej konferencji w Krakowie.
Tusk ocenił również, że „jesteśmy bezpieczniejsi na ścianie wschodniej bardziej niż kiedykolwiek”.
My będziemy starali się i robimy to każdego dnia, zwiększyć możliwości obrony powietrznej w Polsce wszędzie, gdzie się da – podkreślił szef rządu.
Zaznaczył przy tym, że kluczową rolę odgrywa w tym ściana wschodnia i Tarcza Wschód, gdzie – jak mówił – ryzyko naruszenia przestrzeni powietrznej jest najbardziej oczywiste.
AI outlook — possibilities, not facts
Nowelizacja ustawy o obronie ojczyzny w celu usprawnienia dyslokacji sprzętu.
Likely · Within months

Podczas prac remontowych w Głogowie znaleziono niewybuch, najprawdopodobniej minę z czasów II wojny światowej. Saperzy z 4. Głogowskiego Batalionu Inżynieryjnego prowadzą akcję, przez co zamknięto most na Odrze i wprowadzono objazdy.

Niemieckie organy bezpieczeństwa odkryły latem 2025 roku zamaskowaną skrytkę z bronią w lesie pod Berlinem. Śledczy podejrzewają, że została założona na zlecenie rosyjskich służb wywiadowczych. Podejrzanego o ukrycie broni zatrzymano jesienią w Rumunii.

Lotniskowiec USS Abraham Lincoln kończy ponad 250-dniową misję na Bliskim Wschodzie. Przedłużenie pobytu wywołało doniesienia o problemach załogi, w tym o kryzysach psychicznych i trudnych warunkach bytowych, czemu zaprzecza dowództwo marynarki wojennej USA.

Łotewskie siły zbrojne poinformowały o zestrzeleniu drona, który wleciał na terytorium Łotwy od strony Białorusi. Operację przeprowadzili włoscy piloci w ramach misji NATO. Wrak maszyny odnaleziono w rejonie miejscowości Rugaji.

Bundeswehra prowadzi kampanię rekrutacyjną, umieszczając reklamy na opakowaniach w lokalach gastronomicznych. Celem jest dotarcie do młodych ludzi oraz osób zmieniających zawód, aby zwiększyć liczebność armii do 260 tys. żołnierzy do połowy lat 30.

Rumuńskie siły zbrojne zniszczyły dron morski z ładunkiem wybuchowym, wykryty 80 km od Konstancy w pobliżu platformy gazowej. Obiekt, który nie pochodził z Ukrainy, został zneutralizowany przez myśliwiec F-16 ze względu na zagrożenie dla infrastruktury krytycznej.