Zaginiona etnolożka i aktywistka odnaleziona w lesie w gminie Gródek
Quick Look
- Etnolożka i aktywistka z Podlasia, zaginiona 29 czerwca, została odnaleziona żywa w lesie na terenie gminy Gródek w czwartek nad ranem.
- W poszukiwania zaangażowane były służby i wolontariusze.
AI-generated summary
Why It Matters
Etnolożka i aktywistka działająca na Podlasiu była poszukiwana od 29 czerwca, po tym jak jej telefon stał się nieaktywny. Policja apelowała o pomoc w ustaleniu miejsca jej pobytu.
Służby szukały etnolożki i aktywistki działającej na Podlasiu, która ostatni raz była widziana 29 czerwca. Jej telefon był nieaktywny. Policja apelowała o pomoc w ustaleniu miejsca jej pobytu. W czwartek po godzinie 4.30 nad ranem służby poinformowały, że kobieta została odnaleziona w lesie na terenie gminy Gródek.
Aktywistka ostatni raz była widziana w poniedziałek, 29 czerwca, około godziny 13 w sklepie w Gródku w powiecie białostockim. Miała przy sobie telefon, który później był nieaktywny.
Policja apelowała o pomoc w ustaleniu miejsca pobytu 45-latki. W poszukiwania zaangażowali się aktywiści i przyjaciele kobiety.
Znaleźli ją w lesie
Po godzinie 4.30 w czwartek nad ranem młodszy inspektor Tomasz Krupa z Komendy Wojewódzkiej Policji w Białymstoku poinformował, że 45-latka została odnaleziona przez policjantów i strażaków OSP w lesie na terenie gminy Gródek.
"Została przekazana zespołowi ratownictwa medycznego" - zaznaczył policjant.
Podziękowania wszystkim zaangażowanym
O tym, że kobieta jest cała i zdrowa poinformował też w mediach społecznościowych Piotr Czaban, twórca profilu Czaban robi raban.
Dziękował wszystkim wolontariuszom i funkcjonariuszom zaangażowanym w poszukiwania.




