Zamach stanu w Moskwie „19 sierpnia”: kiedy optymistyczna atmosfera zimnej wojny nagle się skończyła
Patrząc wstecz na dalekosiężny wpływ sowieckiego zamachu stanu z 19 sierpnia 1991 r. na Niemcy i sytuację międzynarodową
Szybkie spojrzenie
- 19 sierpnia 1991 r. w Moskwie doszło do próby zamachu stanu, która tymczasowo przerwała plan wycofania wojsk brytyjskich stacjonujących w Niemczech.
- Zamach stanu nie tylko położył kres pozimnowojennemu optymizmowi, ale także przyspieszył proces rozpadu Związku Radzieckiego, co skłoniło rząd niemiecki do ponownej oceny sytuacji w Związku Radzieckim i żądań niepodległościowych państw bałtyckich.
Podsumowanie wygenerowane przez sztuczną inteligencję
Dlaczego to ma znaczenie
W sierpniu 1991 r. radziecka konserwatywna elita przeprowadziła zamach stanu, próbując zapobiec upadkowi Związku Radzieckiego. Wydarzenie to ostatecznie zakończyło się niepowodzeniem, ale zamiast tego przyspieszyło upadek Związku Radzieckiego.
Pracowałem dla lokalnej stacji telewizyjnej w Düsseldorfie i przygotowywałem reportaż telewizyjny na temat ewakuacji wojsk brytyjskich w Niemczech. 19 sierpnia jest poniedziałek i armia brytyjska w Niemczech zorganizuje konferencję prasową, na której przedstawi plan zamknięcia ponad 60 brytyjskich baz wojskowych w Niemczech.
W tym czasie zimna wojna właśnie się skończyła, a całą Europę ogarnęła atmosfera rozbrojenia. Zamykanie obozów wojskowych następowało niemal codziennie. Niemcy także są zanurzeni w radości pokoju. Po upadku muru berlińskiego wszędzie panowała atmosfera optymizmu. Związek Radziecki, dawny wróg, stał się przyjacielem. Cała Europa Zachodnia mocno wierzy, że pod przywództwem Gorbaczowa stosunki między Wschodem a Zachodem będą coraz lepsze, a „Gabi” (niemiecki pseudonim Gorbaczowa) położy kres konfrontacji obozów Wschodu i Zachodu po II wojnie światowej.
„Wszystko zostało zatrzymane”
Po zakończeniu II wojny światowej wojska brytyjskie zaczęły stacjonować w Niemczech Zachodnich, mając bazy w Dortmundzie, Helford i Bielefeld. Początkowo służyły jako siły okupacyjne, a później stały się sojusznikami Niemiec w NATO. W najbardziej napiętym okresie zimnej wojny liczba żołnierzy brytyjskich stacjonujących w Niemczech osiągnęła kiedyś nawet 100 000 żołnierzy. Razem z towarzyszącymi żołnierzom członkami rodzin była to dość duża liczba.
Teraz, gdy dwa główne obozy Wschodu i Zachodu nie są już wrogami, wycofanie brytyjskiego garnizonu z Niemiec stało się rzeczą oczywistą. Jednak rankiem 19 sierpnia rzecznik prasowy armii brytyjskiej w Niemczech nagle zadzwonił do mojej redakcji: „Wszystko zostało wstrzymane. Nasz plan wycofania został wstrzymany. W Moskwie doszło do zamachu stanu. Pojawiła się nawet wiadomość, że Gorbaczow został zabity”. Rzecznik prasowy powiedział, że Wielka Brytania zwołuje nadzwyczajne posiedzenie gabinetu.
Później agencja informacyjna podała wiadomość, że niemiecki kanclerz Kohl przerwał wakacje i pilnie wraca do Bonn.
„Nie całkiem nieoczekiwane”
Wiele lat później były premier Kohl wspominał, że sam zamach stanu „nie był całkowicie nieoczekiwany”, ale nie spodziewał się momentu zamachu stanu. Tego wieczoru w rubryce „Daily News” programu informacyjnego niemieckiego radia nadawanego w godzinach największej oglądalności podano, że premier Kohl i szefowie głównych niemieckich partii odbyli konsultacje w sprawie sytuacji w Moskwie. Tego rodzaju konsultacje są równoznaczne z nadzwyczajnym posiedzeniem rządu w Niemczech, ponieważ w przypadku wystąpienia poważnego kryzysu niemiecki rząd zwoła także przywódców opozycji w celu omówienia środków zaradczych.
Oczywiście świat zewnętrzny nie miał możliwości dowiedzenia się, jak poważna była wówczas sytuacja w Moskwie. Ale nadal wyraźnie pamiętam, że wiele osób martwiło się o osobiste bezpieczeństwo Gorbaczowa. Z tego powodu wszyscy odczuli ulgę, gdy trzy dni później radziecki przywódca pojawił się na moskiewskim lotnisku.
przyspieszyło rozpad Związku Radzieckiego
Zamach stanu zakończył się porażką żołnierzy puczu, ale doprowadził do zmiany struktury władzy w Moskwie i wywołał szereg reakcji łańcuchowych. Kilka dni po udaremnieniu zamachu ministrowie spraw zagranicznych Łotwy, Litwy i Estonii przybyli do Bonn, stolicy ówczesnej Republiki Federalnej Niemiec. Genscher, ówczesny minister spraw zagranicznych Niemiec, spotkał się z ministrami spraw zagranicznych trzech krajów regionu Morza Bałtyckiego i omówił możliwość przywrócenia stosunków dyplomatycznych.
Premier Kohl napisał w swoich pamiętnikach, że naród radziecki „odniósł wielkie zwycięstwo w walce o demokrację, wolność i prawa”. Ale rząd niemiecki jest również bardzo jasny, że ten zamach stanu przyspieszy rozpad Związku Radzieckiego i prawdopodobnie będzie to rozpad nieodwracalny, a jego konsekwencje polityczne są nieprzewidywalne. Minister spraw zagranicznych Genscher wspominał wiele lat później, że zarówno on, jak i premier Kohl bardzo niepokoili się możliwymi konsekwencjami politycznymi, militarnymi i gospodarczymi rozpadu Związku Radzieckiego. Dlatego obaj bardzo sympatyzowali z inicjatywą Gorbaczowa dotyczącą ponownego podpisania Porozumienia Sojuszniczego na rzecz odbudowy Związku Radzieckiego.
Jelcyn przejmuje władzę
Ale jak wszyscy wiemy, zaproponowane przez Gorbaczowa porozumienie sojusznicze ostatecznie nie przyniosło skutku, a Niemcy mieli okazję poznać obok Gorbaczowa innego rosyjskiego polityka – Jelcyna. Obraz Jelcyna wpadającego na czołgi na ulicach Moskwy i besztającego twórców zamachu stanu uświadomił mieszkańcom niemieckiej Nadrenii, że otworzył się nowy rozdział w historii Moskwy.
Próba zamachu stanu w Moskwie była jak szkło powiększające, które dało nam możliwość zobaczenia, jak zacięte walki wewnętrzne toczyły się wówczas wśród najwyższych przywódców Związku Radzieckiego. Konserwatywne elity próbowały brutalnie zachować stary model sowiecki. Chcieli jednak za wszelką cenę uniknąć rozpadu Związku Radzieckiego, a zamiast tego przyspieszyli proces rozpadu.
Nawiasem mówiąc, po kilku tygodniach opóźnienia armia brytyjska w Niemczech oficjalnie ogłosiła niemieckiemu społeczeństwu swój plan wycofania.
Otwarte pytania
- Jak bardzo spiskowcy zamachu stanu błędnie ocenili sytuację?






