Hızlı Bakış
- Kierownictwo PiS uchwaliło ultimatum, nakazując działaczom wystąpienie ze stowarzyszeń politycznych do 23 lipca pod groźbą wykluczenia.
- Mateusz Morawiecki deklaruje chęć pozostania w partii i rozwoju stowarzyszenia, podczas gdy Jacek Sasin rozwiązał swoje.
- Trwają negocjacje między stronnikami Kaczyńskiego i Morawieckiego, ale decyzja o ultimatum pozostaje aktualna.
Yapay zekâ özeti
Neden Önemli?
Kierownictwo PiS uchwaliło ultimatum, nakazując członkom wystąpienie ze stowarzyszeń politycznych do 23 lipca pod groźbą wykluczenia, co wywołało wewnętrzne napięcia w partii.
W środę kierownictwo PiS zobowiązało w uchwale swoich działaczy – pod groźbą wykluczenia z partii – do wystąpienia ze stowarzyszeń „prowadzących działalność polityczną” w ramach ugrupowania; chodzi m.in. o stowarzyszenie Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego i stowarzyszenie Po pierwsze Polska Jacka Sasina.
Termin na podjęcie decyzji upływa w czwartek, 23 lipca. Sasin jeszcze w środę ogłosił, że jego stowarzyszenie zakończyło działalność. Morawiecki zadeklarował natomiast, że chce pozostać w PiS i rozwijać stowarzyszenie, bo chce „wygranej ambitnej Polski”.
Z informacji Polskiej Agencji Prasowej w kierownictwie partii wynika, że do piątku deklarację o braku przynależności do stowarzyszeń złożyło ok. 130 parlamentarzystów PiS.
„Trwają zabiegi”. Negocjacje stronników Kaczyńskiego i Morawieckiego
W rozmowach z PAP politycy ze stowarzyszenia Morawieckiego – którzy podpisali się pod listem do prezesa PiS, w którym podkreślili, że ich celem jest jedność partii i ponowne dotarcie do grup, które w ostatnich latach od niej odeszły – podkreślają, że rozmowy przedstawicieli Kaczyńskiego i Morawieckiego trwają i nie ma biernego oczekiwania, aż upłynie termin ultimatum.
Według jednego z rozmówców agencji „prezes wskazał osoby, z którymi mają być wypracowane warunki brzegowe”.
Tak, wiem, że takie rozmowy się toczą – potwierdził w rozmowie z agencją poseł Łukasz Kmita.
Rzeczywiście, trwają zabiegi ze strony niektórych naszych członków, żeby prezes to ultimatum wycofał. (…) Niektóre koleżanki, niektórzy koledzy pewnie rozmawiają i przekonują. Więc wszystko może się zdarzyć – powiedział również inny sygnatariusz listu Krzysztof Szczucki.
Politycy ze stowarzyszenia, z którymi rozmawiała Polska Agencja Prasowa, podkreślają jednocześnie, że nie są to bezpośrednie rozmowy Kaczyńskiego i Morawieckiego. Politycy ci spotkali się w piątek, lecz – jak poinformował wówczas rzecznik PiS Rafał Bochenek – nie doprowadziło do rozstrzygnięcia „sprawy zasadniczej”. Rzecznik partii przekazał wówczas, że decyzja o nakazie wystąpienia ze stowarzyszeń wciąż jest aktualna.
Czy Kaczyński ponownie spotka się z Morawieckim?
Rafał Bochenek przekazał PAP, że Kaczyński „nie ma w kalendarzu” zaplanowanego kolejnego spotkania z Morawieckim, ale – jak podkreślił – „nie jest to wykluczone, że takie spotkanie nastąpi”.
Według Kmity „jest prawdopodobne”, że do spotkania Kaczyński-Morawiecki dojdzie do 23 lipca, w dzień, gdy upływa ultimatum. Szczucki z kolei stwierdził, że nie zakłada, by taka rozmowa odbyła się przed czwartkiem.
Z partii miałby usunąć nas komitet polityczny. A on może się zebrać za tydzień, za dwa, za miesiąc. To już prezes go zwołuje. Więc ja bym jakoś bardzo nie fetyszyzował tego (czwartkowego – przyp. red.) terminu – podkreślił.
Stronnicy Morawieckiego nie składają broni
Jednocześnie rozmówcy PAP ze stowarzyszenia Rozwój Plus konsekwentnie dają do zrozumienia, że nie zamierzają do czwartku podpisać deklaracji o braku przynależności do stowarzyszenia.
My tych oświadczeń nie podpiszemy. Stowarzyszenia nie zlikwidujemy. Oczywiście ręczyć mogę tylko za siebie, ale zakładam, że nikt się nie wyłamie. Wedle mojej wiedzy nie jest prawdą to, co się mówi, że część naszych ludzi złożyła już takie oświadczenia – powiedział Szczucki w rozmowie z agencją.
Z kolei Kmita podkreślił, że „jest jeszcze trochę czasu, jeśli chodzi o kwestie dotyczące zmiany decyzji kierownictwa partii”. Jak zauważył, 45 polityków – tylu złożyło podpisy pod listem do Kaczyńskiego – „to jednak duża grupa, której nie da się podzielić”.
Zdaniem Kmity w PiS są „grupy, które próbują Mateusza Morawieckiego obarczyć za rzekome winy i błędy, które podejmowała przecież cała partia”.
Jestem zdziwiony, że część osób związanych z Suwerenną Polską produkuje jakieś grafiki anty-Morawiecki – dodał. Stwierdził jednocześnie, że nie ma „żadnych pretensji do Jarosława Kaczyńskiego, bo prezes jest mężem stanu”.
Myślę, że do czwartku dojdziemy do zgody i jedności. (…) PiS musi wygrywać razem. I ja jestem przekonany, że tak będzie, na spokoju, w zgodzie, jedności – powiedział Kmita.
Bundan Sonra Ne Olabilir?
Yapay zekâ öngörüsü — kesinlik taşımaz
Jarosław Kaczyński może spotkać się z Mateuszem Morawieckim do 23 lipca.
Olası · Günler içinde
Stronnicy Morawieckiego nie podpiszą deklaracji o braku przynależności do stowarzyszenia do czwartku.
Muhtemel · Günler içinde
Açık Sorular
- Czy Jarosław Kaczyński spotka się z Mateuszem Morawieckim przed upływem ultimatum?
- Czy ultimatum zostanie wycofane lub zmienione przez kierownictwo PiS?
- Ilu parlamentarzystów ostatecznie nie podpisze deklaracji o braku przynależności do stowarzyszeń?







