Australijczyk zginął po upadku w przepaść na szlaku do Machu Picchu
Quick Look
- 52-letni australijski policjant Matthew Cameron Paton zginął po upadku z około 300 metrów w przepaść na Szlaku Inków w Peru, prowadzącym do Machu Picchu.
- Prawdopodobnie potknął się na drewnianym moście.
AI-generated summary
Why It Matters
Australijczyk, sierżant Matthew Cameron Paton, zginął po upadku z około 300 metrów w przepaść na Szlaku Inków w Peru, prowadzącym do starożytnego miasta Machu Picchu. Mężczyzna był częścią większej grupy wycieczkowej i prawdopodobnie potknął się na drewnianym moście.
Australijczyk zginął po upadku w przepaść na szlaku prowadzącym do starożytnego miasta Machu Picchu. Mężczyzna, który był policjantem, był częścią większej grupy wycieczkowej.
W czwartek w Peru na Szlaku Inków prowadzącym w stronę Machu Picchu odnaleziono ciało 52-letniego sierżanta Matthew Camerona Patona z Australii.
Szef regionalnej policji peruwiańskiego regionu Cusco, Virgilio Velasquez, poinformował, że Paton wraz z żoną przybyli w ten rejon Peru 12 dni temu i wybrali się na czterodniową wyprawę pieszą na Machu Picchu. Mężczyzna zginął w wyniku upadku podczas wędrówki - spadł z wysokości około 300 metrów. Australijczyk wędrował wraz z grupą wycieczkową i przewodnikiem.
- Z informacji, które posiadamy, wynika, że mężczyzna najprawdopodobniej potknął się podczas przechodzenia przez drewniany most i prawdopodobnie próbował złapać się drewnianej poręczy, ale ta złamała się i wraz z nią spadł w przepaść - powiedział Velasquez. - Niestety spadł do wąwozu - dodał.
Niedawno awansował
Sierżant Matthew Cameron Paton był instruktorem w akademii policyjnej w stanie Wiktoria. Tam szkolił rekrutów oraz funkcjonariuszy zajmujących się interwencjami w sprawach związanych ze zdrowiem psychicznym. Niedawno awansował na starszego sierżanta.
Komendant policji Mike Bush powiedział, że w tej chwili wszyscy członkowie policji w Wiktorii są myślami z rodziną i przyjaciółmi sierżanta Patona.
Czasami wędrówka może być trudna
Szlak Inków ma około 42 kilometrów długości, a pokonanie tego liczącego 500 lat obiektu, wpisanego na listę światowego dziedzictwa, może zająć turystom nawet pięć dni. Szlak może pomieścić 500 turystów dziennie oraz 200 przewodników, a rezerwacje są wyprzedane nawet z 12-miesięcznym wyprzedzeniem. Według serwisu Machu Picchu Terra trasa jest oceniana jako umiarkowanie trudna. Czasami jednak pojawiają się "bardzo wymagające odcinkami górskie".
Open Questions
- Czy stan mostu był wcześniej zgłaszany jako problem?
- Czy były inne wypadki na tym odcinku szlaku w ostatnim czasie?
- Czy żona zmarłego była świadkiem wypadku?





