
Wiceszef MSWiA skomentował w RMF FM decyzję Andrzeja Poczobuta o chęci powrotu na Białoruś we wrześniu.
AI-generated summary
Andrzej Poczobut spędził ponad pięć lat w białoruskim więzieniu i został uwolniony 28 kwietnia w ramach wymiany więźniów.
Andrzej Poczobut w białoruskiej kolonii karnej o zaostrzonym rygorze, jednym z najcięższych łagrów na Białorusi, spędził ponad pięć lat, dokładnie 1860 dni. 53-letni dziennikarz i działacz Związku Polaków na Białorusi 28 kwietnia w ramach międzynarodowej wymiany „pięciu na pięciu” - za rosyjskich i białoruskich szpiegów - odzyskał wolność.
Na granicy powitał go premier Donald Tusk, a pierwsze słowa, które wypowiedział Poczobut po polskiej stronie, brzmiały: „No, ale powiedz, będę mógł wrócić, jak będę chciał?”. Od kilku tygodni powtarzał, że - mimo zagrożenia ponownym aresztowaniem - na Białoruś chce wrócić we wrześniu. „Jestem z Grodna, jestem znad Niemna, jestem Polakiem znad Niemna. Chcę wrócić do domu” - powtórzył w lipcu. Dziś, 1 września, w Porannej rozmowie w RMF FM odniósł się do tego wiceszef MSWiA Czesław Mroczek.
Polska nie poczuje się zwolniona z ochrony Poczobuta
Minister Mroczek powiedział w Porannej rozmowie w RMF FM, że po wielu latach spędzonych w więzieniu istnieje ryzyko, że Andrzej Poczobut znowu może tam trafić, jednak szanuje jego osobistą decyzję.
Natomiast z punktu widzenia relacji z reżimem białoruskim, to jest, to będzie sytuacja dla Polski trudniejsza, bo reżim białoruski będzie mógł znowu rozgrywać sprawę pana Andrzeja Poczobuta. W takim sensie, że nam oczywiście, tak jak do tej pory, będzie zależało, by pan Poczobut był bezpieczny - powiedział wiceszef MSWiA, podkreślając, że Polska nie poczuje się zwolniona z ochrony Poczobuta.
Zawsze będziemy pilnować interesu Polaków mieszkających na Białorusi. Będziemy w relacjach z Białorusią stawiać na sprawę przestrzegania praw człowieka i obywatela. Але ta sytuacja, mówiąc wprost, ona niesie olbrzymie ryzyko dla samego pana Andrzeja Poczobuta. I nie ułatwi oczywiście relacji polskich z reżimem białoruskim - dodał Czesław Mroczek.
Polityk przypomniał, że do uwolnienia kilku więźniów politycznych, w tym Andrzeja Poczobouta, doprowadziły Stany Zjednoczone we współpracy z wieloma państwami, w tym z Polską. Zaznaczył, że Alaksandr Łukaszenka „próbuje wykorzystać jakąś przestrzeń do własnych relacji z ze Stanami Zjednoczonymi i z Unią Europejską”.
AI outlook — possibilities, not facts
Powrót Andrzeja Poczobuta na Białoruś we wrześniu
Possible · Within months

Po fiasku negocjacji handlowych USA zapowiedziały cła na kanadyjskie towary do 50 proc. Jednocześnie prezydent Donald Trump zarządził zmianę nazwy jeziora Ontario na „jezioro Ameryka” w oficjalnej komunikacji USA, co wywołało spór symboliczny.

John Ratcliffe, szef CIA, spotkał się w Moskwie z szefami rosyjskich służb, przedstawiając „ponurą ocenę” sytuacji w Ukrainie. Władimir Putin odmówił osobistych negocjacji, uznając amerykańskie stanowisko za błędne i nieadekwatne do realiów pola walki.

W ciągu miesiąca zebrano 67 tysięcy podpisów pod wnioskiem o referendum w sprawie odwołania władz Warszawy. Organizatorzy planują osiągnąć wymagany próg 132 tysięcy podpisów do 28 września, wykorzystując zbiórki uliczne, indywidualne oraz dystrybucję pocztową.

Południowokoreański wywiad informuje o możliwym szczycie Kim Dzong Una z Donaldem Trumpem. NIS ocenia jako niskie prawdopodobieństwo wysłania przez Pjongjang kolejnych 50 tysięcy żołnierzy do Rosji oraz potwierdza przygotowania do sukcesji córki dyktatora.

Komisja Europejska oświadczyła, że nie posiada przepisów dotyczących koni pracujących, takich jak te wożące turystów do Morskiego Oka. Sprawa dobrostanu zwierząt i kontroli warunków leży w gestii polskich władz.

Podczas szczytu G20 w Asheville amerykański sekretarz skarbca postawił Rosji warunek gospodarczej współpracy zależnej od zakończenia wojny w Ukrainie. Spotkanie, w którym wziął udział Anton Siłuanow, wywołało kontrowersje wśród europejskich ministrów.