Donald Tusk komentuje list żelazny dla Marcina Romanowskiego
Premier odniósł się do decyzji sądu ws. Marcina Romanowskiego, podkreślając, że dla niego kluczowa jest sama obecność takiej osoby w życiu publicznym.
Quick Look
- Premier Donald Tusk skomentował wydanie listu żelaznego dla byłego wiceministra sprawiedliwości Marcina Romanowskiego.
- Szef rządu ocenił, że największym błędem była obecność takiej osoby w życiu publicznym, dodając, że obojętne mu jest, czy polityk wróci do kraju z wolnej stopy, czy będzie się ukrywał.
AI-generated summary
Why It Matters
Marcin Romanowski jest podejrzany w śledztwie dotyczącym nieprawidłowości w Fundusz Sprawiedliwości. Prokuratura zarzuca mu m.in. udział w zorganizowanej grupie przestępczej.
W ubiegłym tygodniu sąd nieprawomocnie wydał list żelazny dla byłego wiceministra sprawiedliwości Marcina Romanowskiego, podejrzanego w śledztwie odnoszącym się do Funduszu Sprawiedliwości. Jego obrona zapewnia, że w przypadku uprawomocnienia się decyzji Romanowski pojawi się w Polsce. Prokuratura zapowiedziała już złożenie zażalenia.
Tusk pytany o Romanowskiego nie gryzł się w język
Premier został zapytany w poniedziałek przez TVN24, czy wydany list żelazny „to błąd taktyczny”. W odpowiedzi szef rządu ocenił, iż „błędem jest, że ktoś taki jak Romanowski funkcjonował w życiu publicznym”.
Jak dodał, jemu jest „dość obojętne”, czy były wiceszef MS będzie miał list żelazny i będzie w Polsce przesłuchiwany z wolnej stopy, „czy państwo go w końcu dopadnie, czy będzie już na wieki wieków się ukrywał”. Szczerze powiedziawszy, tak naprawdę kompromitujące i istotne było to, że ktoś taki był w ogóle we władzach publicznych – powiedział Tusk.
Dopytywany, czy błędem było niezawnioskowanie o zmianę składu orzekającego, odparł, że on sam „nie jest specjalistą od listów żelaznych”.
Co grozi byłemu wiceszefowi MS?
Prokuratura w związku ze śledztwem ws. nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości zarzuca Romanowskiemu m.in. udział w zorganizowanej grupie przestępczej i ustawianie konkursów za pieniądze z tego funduszu. Warszawski sąd okręgowy wydał za Romanowskim – na wniosek prokuratury – Europejski Nakaz Aresztowania (ENA). Za byłym wiceszefem MS wydano też list gończy.
W grudniu 2024 roku okazało się, że Romanowski uzyskał azyl polityczny na Węgrzech. Jak informowano na początku lipca tego roku, Węgry cofnęły mu status uchodźcy i unieważniły dokumenty podróży. Od zmiany rządu na Węgrzech w maju br. media podawały różne nieoficjalne informacje o możliwym miejscu pobytu Romanowskiego.
What to Watch
AI outlook — possibilities, not facts
Prokuratura złoży zażalenie na decyzję o wydaniu listu żelaznego.
Very likely · Within days
Open Questions
- Czy sąd drugiej instancji uwzględni zażalenie prokuratury?
- Gdzie obecnie przebywa Marcin Romanowski?







