
Naukowcy zmodyfikowali genetycznie sałatę i tytoń, aby produkowały mioglobinę – białko obecne w mięsie.
AI-generated summary
Tradycyjna produkcja mięsa obciąża środowisko naturalne, co stymuluje rozwój rynku roślinnych zamienników.
Zamiast tradycyjnej hodowli: Nowy ratunek dla klimatu i planety
Produkcja mięsa tradycyjnymi metodami wiąże się z ogromnym obciążeniem dla środowiska naturalnego. Hodowla zwierząt pochłania olbrzymie ilości energii i wody, a także przyczynia się do emisji gazów cieplarnianych. Dodatkowo, coraz więcej osób zwraca uwagę na aspekt etyczny – unikanie cierpienia zwierząt staje się dla nich priorytetem.
Jednocześnie mięso pozostaje jednym z najważniejszych źródeł pełnowartościowego białka dla człowieka. Stąd dynamiczny rozwój rynku zamienników mięsa, którego wartość globalna szacowana jest obecnie na 6,7–8,1 mld euro rocznie. Według prognoz, w ciągu najbliższych dziesięciu lat rynek ten ma rosnąć w tempie nawet do 12,3 proc. rocznie.
Geny świni w sałacie. Jak naukowcy „oszukali” naturę?
Naukowcy z Wielkiej Brytanii zaprezentowali na łamach magazynu „Frontiers in Plant Science” przełomowe osiągnięcie: zmodyfikowali genetycznie rośliny, by produkowały mioglobinę – białko obecne naturalnie w mięśniach zwierząt. To właśnie mioglobina nadaje mięsu czerwoną barwę i jest źródłem tzw. żelaza hemowego, niezbędnego w diecie człowieka.
Badacze sklonowali geny kodujące mioglobinę świni oraz bydła, a następnie wprowadzili je do chloroplastów – struktur w komórkach roślin odpowiedzialnych za fotosyntezę – w siewkach tytoniu i sałaty. Dzięki temu rośliny zaczęły wytwarzać białko charakterystyczne dla mięsa zwierzęcego. Co ważne, zmiana ta była dziedziczna – kolejne pokolenia roślin również produkowały mioglobinę.
Jak wyjaśnia dr Alexia Groff, współautorka badania:
Wykazaliśmy, że rośliny można zmodyfikować tak, aby w swoich chloroplastach – strukturach odpowiedzialnych za pozyskiwanie energii w procesie fotosyntezy – produkowały zwierzęce białko, mioglobinę. Mogłoby to zapewnić bardziej zrównoważony sposób wytwarzania ważnego składnika roślinnych zamienników mięsa.
Wydajność z jednego hektara: Rośliny wygrywają z tradycyjnym mięsem
Eksperymenty wykazały, że z kilograma suchej masy zmodyfikowanego tytoniu można uzyskać 800 mg mioglobiny, a z sałaty – 810 mg. Dla porównania, prawdziwe mięso zawiera od 8100 do 11200 mg tego białka na kilogram suchej masy. Chociaż zawartość mioglobiny w roślinach jest niższa, to uprawa roślin jest znacznie bardziej wydajna i przyjazna środowisku niż hodowla zwierząt.
„Mimo tego uprawa roślin jest znacznie bardziej efektywna pod względem wykorzystania zasobów niż hodowla zwierząt. W rezultacie mioglobina pozyskiwana z roślin mogłaby zapewniać z hektara ilość białka porównywalną z produkcją zwierzęcą, a potencjalnie nawet większą, przy jednocześnie znacznie mniejszym zużyciu wody i niższej emisji gazów cieplarnianych” – podkreślają autorzy badania.
Steki z liści i sałata pełna żelaza. Co nas czeka w sklepach?
Mioglobinę uzyskaną z roślin można wyodrębniać z liści i oczyszczać przy użyciu przemysłowych technologii. Ponieważ jej struktura jest identyczna z mioglobiną zwierzęcą, może być wykorzystywana jako składnik roślinnych zamienników mięsa, poprawiając ich smak, barwę i właściwości odżywcze.
Co więcej, badacze widzą potencjał w wykorzystaniu jadalnej sałaty wzbogaconej o mioglobinę jako nowego produktu spożywczego, szczególnie cennego dla osób potrzebujących dodatkowego źródła żelaza.
Mamy nadzieję, że jadalna sałata zmodyfikowana tak, aby wytwarzała mioglobinę, mogłaby pewnego dnia służyć również jako żywność wzbogacona w żelazo hemowe, o ile pozwolą na to przepisy – mówi dr Kyoko Morimoto, dyrektorka naukowa firmy Kyomei.
Obecnie trwają dalsze badania nad optymalizacją procesu oraz dopuszczeniem produktów do obrotu spożywczego.
AI outlook — possibilities, not facts
Dalsze badania nad optymalizacją procesu produkcji mioglobiny w roślinach
Very likely · Within months

Badacze z USA przetestowali tkankę hipokampa zmarłych osób i odkryli, że z wiekiem ubywa komórek mikrogleju oraz astrocytów. Między 50. a 75. rokiem życia ich liczba maleje, co może prowadzić do przewlekłego stanu zapalnego w mózgu.

12 sierpnia 2026 roku w Europie wystąpi pierwsze od 1999 roku całkowite zaćmienie Słońca. Najlepsze warunki do obserwacji będą w północnej Hiszpanii, na Islandii i Grenlandii.

Naukowcy z UJ Collegium Medicum i TOPR zanalizowali skutki uderzenia pioruna na Giewoncie z 2019 roku. Wykazano, że u prawie połowy poszkodowanych wystąpiło podwyższone stężenie troponiny, markera uszkodzenia mięśnia sercowego.

Archeolodzy odkryli w kanale dawnej latryny odeonu w Efezie niewielki grobowiec z dwoma ciałami niemowląt, które urodziły się przedwcześnie. Pochówek, świadczący o trosce i żałobie, zawierał rzadką anomalię anatomiczną. Odkrycie rzuca światło na bizantyjskie praktyki pogrzebowe nieochrzczonych dzieci.

W 2010 roku na La Palmie naukowcy przypadkowo zaobserwowali Wenus przez 36 minut. Po 16 latach analiza tych danych ujawniła olbrzymie pierścienie w atmosferze planety, prawdopodobnie fale grawitacyjne, co otwiera nowy kierunek badań nad atmosferą Wenus.

Międzynarodowy zespół naukowców opublikował w "Science" badania, które wskazują, że liczba języków na świecie rosła przez większość holocenu, osiągając szczyt 1-3 tysiące lat temu. Obecnie obserwuje się spadek, a niemal połowa języków jest zagrożona wyginięciem. Proces zanikania rozpoczął się wcześniej niż sądzono, wraz z ekspansją starożytnych imperiów, co oznacza bezpowrotną utratę dziedzictwa kulturowego.