
Wybory na prezydenta Krakowa odbędą się 27 września po majowym referendum, w którym odwołano Aleksandra Miszalskiego.
AI-generated summary
24 maja w Krakowie odbyło się referendum, w którym mieszkańcy zdecydowali o odwołaniu prezydenta Aleksandra Miszalskiego. Frekwencja i wynik głosowania doprowadziły do konieczności przeprowadzenia przedterminowych wyborów.
Już za miesiąc Krakowianie będą wybierać nowego włodarza miasta. Wybory na prezydenta Krakowa odbędą się 27 września, a ewentualna druga tura – 11 października. Krakowianie będą głosować w obwodowych komisjach w godzinach od 7 do 21.
To efekt majowego referendum, w którym – jak podkreślają politolodzy – doszło do rzadkiej sytuacji w polskiej polityce samorządowej. 24 maja za odwołaniem Aleksandra Miszalskiego (KO) zagłosowało 171 581 mieszkańców, czyli 29,99 proc. uprawnionych. To wystarczyło, by prezydent stracił stanowisko, choć Rada Miasta Krakowa pozostała bez zmian.
Do walki o fotel prezydenta Krakowa zgłosiły się aż 23 osoby. Wśród nich są znane nazwiska, jak Marian Banaś (były prezes NIK), Michał Drewnicki (PiS), Łukasz Gibała (Kraków dla Mieszkańców), Daria Gosek-Popiołek (Lewica), Monika Piątkowska (popierana przez KO i PSL), Łukasz Wantuch (były radny Krakowa) czy Marianna Schreiber (celebrytka).
Kandydaci muszą zebrać co najmniej 3 tys. podpisów poparcia, by formalnie zostać zarejestrowanymi. Jak dotąd, wymaganą liczbę podpisów zebrali już Drewnicki, Gibała i Piątkowska.
W programach wyborczych kandydatów dominują tematy, które były osią sporu podczas referendum. Chodzi przede wszystkim o strefę czystego transportu (SCT) – wielu kandydatów zapowiada jej likwidację lub ograniczenie.
Pojawiają się też obietnice rozbicia „układów personalnych” i walki z „kolesiostwem”, które zarzucano poprzedniemu prezydentowi.
Kandydaci chcą także przywrócić bilet 20-minutowy na komunikację miejską, który został zlikwidowany za rządów Miszalskiego.
Wynik krakowskiego referendum odbił się szerokim echem w ogólnopolskiej polityce. Premier i przewodniczący KO Donald Tusk rozwiązał małopolskie struktury partii, którym szefował Miszalski. Nowy zarząd KO w województwie ma zostać powołany dopiero po wyborach na prezydenta Krakowa.
Choć nie wszyscy kandydaci są jeszcze formalnie zarejestrowani, kampania trwa w najlepsze. Michał Drewnicki, Daria Gosek-Popiołek, Bartosz Bocheńczak, Jan Hoffman, Michał Klimek, Aleksandra Owca i Sławomir Pietrzyk są już aktywni w mediach i spotykają się z mieszkańcami.
Monika Piątkowska swoją kandydaturę ogłosiła w czerwcu w Warszawie, a Łukasz Gibała zwlekał z decyzją do sierpnia, tłumacząc, że „czekał na wyznaczenie przez premiera daty wyborów – to nastąpiło 31 lipca”.
Według najnowszego sondażu Opinia24 dla Polityki Insight największe szanse na zwycięstwo ma Łukasz Gibała, który może liczyć na poparcie rzędu 25 procent. Wyraźnie wyprzedza Monikę Piątkowską z Koalicji Obywatelskiej oraz kandydatkę Lewicy, Darię Gosek-Popiołek.
Czy nowy prezydent spełni oczekiwania Krakowian? Przekonamy się już za miesiąc.
AI outlook — possibilities, not facts
Wybory prezydenckie w Krakowie odbędą się 27 września.
Very likely · Within weeks

Izrael wydalił holenderskich dyplomatów w odpowiedzi na zakaz importu towarów z osiedli na Zachodnim Brzegu. Tel Awiw rozważał także usunięcie przedstawicieli Włoch i Niemiec z centrum wsparcia Gazy, co świadczy o pogłębiającym się kryzysie w relacjach z sojusznikami.

Minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski złożył wniosek do KE w sprawie braku skuteczności Mety w usuwaniu oszukańczych reklam. Resort wskazuje na dane CERT Polska, podczas gdy Meta deklaruje współpracę i rozszerzenie weryfikacji reklamodawców.

Wicemarszałek Senatu Magdalena Biejat skrytykowała Romana Giertycha za reprezentowanie szefa Zondacrypto. Odrzuciła również pomysł wspólnej listy wyborczej koalicji rządzącej i zapowiedziała walkę o ustawę o statusie osoby najbliższej mimo weta prezydenta.

Bon ciepłowniczy 2026 to wsparcie dla gospodarstw domowych korzystających z ciepła systemowego, których koszty przekraczają 170 zł netto za GJ. Pomoc przysługuje osobom o określonych dochodach, a wnioski należy składać do 31 sierpnia 2026 roku.

Sondaż wskazuje, że 59,7 proc. badanych uważa wybór Macieja Berka na sędziego TK za zagrożenie dla niezależności sądownictwa. Kandydaturę popiera 16,3 proc. ankietowanych. Eksperci krytykują przejście bezpośrednio z rządu do orzekania w Trybunale.

W sierpniowym sondażu IBRiS dla Onetu Karol Nawrocki uzyskał 50,2 proc. zaufania, pozostając jedyną osobą w rankingu z dodatnim bilansem. Drugie miejsce zajął Radosław Sikorski, a trzecie Władysław Kosiniak-Kamysz. Premier Donald Tusk znalazł się poza podium.