Kolejny przypadek hantawirusa na statku MV Hondius
Quick Look
- Kolejny przypadek hantawirusa wykryto u członka załogi statku MV Hondius w holenderskim porcie.
- Szef WHO apeluje o dalszą obserwację pasażerów.
- Wirus, przenoszony przez gryzonie, może rozprzestrzeniać się między ludźmi.
AI-generated summary
Why It Matters
Wirus hantawirusa, przenoszony głównie przez gryzonie, a w przypadku szczepu Andes także z człowieka na człowieka, stanowi zagrożenie na statkach wycieczkowych ze względu na zamkniętą przestrzeń i bliski kontakt między pasażerami. Wirus może przenosić się przez nieumyte ręce, zanieczyszczone owoce, wspólne sztućce oraz dotykanie zabrudzonych powierzchni.
Kolejny przypadek hantawirusa. Wykryto go u członka załogi statku MV Hondius, po tym jak załoga opuściła pokład w holenderskim porcie. Szef Światowej Organizacji Zdrowia wezwał kraje, z których pochodzą pasażerowie wycieczkowca do kontynuowania ich obserwacji.
- Nadal apelujemy do dotkniętych krajów o monitorowanie wszystkich pasażerów i ostrożne działania przez resztę okresu kwarantanny - powiedział dyrektor generalny WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus na konferencji prasowej w Genewie. Poinformował, że jeden z holenderskich członków załogi uzyskał pozytywny wynik testu i obecnie znajduje się w izolacji, co zwiększa łączną liczbę przypadków zakażenia wirusem do 12.
Jak się można zarazić?
Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) poinformowała 3 maja o śmierci trzech osób na wycieczkowcu MV Hondius, który na początku kwietnia wyruszył z południowej Argentyny w rejs po Atlantyku. Wkrótce potwierdzono, że przyczyną zgonów było zakażenie hantawirusem, który jest przenoszony głównie przez gryzonie, a konkretnie szczepem Andes, jedynym, który może przenosić się z człowieka na człowieka.
Jak tłumaczyła w rozmowie z tvn24.pl Agnieszka Dziewięcka, specjalistka medycyny rodzinnej i certyfikowany lekarz medycyny podróży, na statkach wycieczkowych wirusy mają idealne warunki do rozprzestrzeniania się. Przestrzeń jest zamknięta, pasażerowie mają częsty kontakt, a czujność bywa uśpiona wakacyjną atmosferą.
Specjalistka zwraca uwagę, że duże znaczenie mają codzienne nawyki podczas rejsu bo najłatwiej zarazić się poprzez nieumyte ręce, owoce czy spożywanie nieumytych produktów. - W medycynie podróży zalecamy np. wczesne śniadania, zanim większość pasażerów pojawi się przy bufecie. Przenoszenie infekcji przez wspólne sztućce czy szczypce do nakładania jedzenia jest częste, dlatego higiena to podstawa - tłumaczyła.
Jak dodała, sam układ klimatyzacji stwarza mniejsze zagrożenie. Infekcje mogą przenosić się za to przez kontakt z zabrudzonymi powierzchniami: - Jeżeli pomieszczenia są mocno zabrudzone, a dotykamy takich miejsc, zwiększamy ryzyko przeniesienia wirusa na ręce. W ten sposób może on trafić do ust, nosa lub oczu - mówiła lekarka.
"Jesteśmy przygotowani na tę procedurę"
10 maja statek przybył na Teneryfę, gdzie przeprowadzono ewakuację pasażerów. Jako pierwsi pokład opuścili obywatele Hiszpanii, a następnie osoby z innych krajów, które odleciały do swoich rodzimych destynacji. Wieczorem następnego dnia część załogi odpłynęła w kierunku Holandii i dotarła do Rotterdamu. Tam wycieczkowiec został poddany procedurze dezynfekcji, a jego załoga - pod komendą polskiego kapitana Jana Dobrogowskiego - kwarantannie.
Na dzisiejszej konferencji prasowej główny inspektor sanitarny przekazał tvn24.pl, że jeżeli kapitan zostanie zwolniony przez służby sanitarne, zostanie sprowadzony do Polski. Dr Paweł Grzesiowski podkreślił, że "jesteśmy przygotowani na tę procedurę" i że po dotarciu do Polski Dobrogowski "zostanie poddany dalszej kwarantannie". - Ten obywatel trafi w pierwszej kolejności do Instytutu Medycyny Morskiej i Tropikalnej w Gdyni - przekazał główny inspektor. Jak tłumaczył, jeśli potwierdzi się dobry stan zdrowia kapitana, będzie poddany kwarantannie w warunkach domowych.
Open Questions
- Jakie są dokładne daty podróży statku MV Hondius?
- Ile osób podróżowało na statku MV Hondius?
- Jakie kraje reprezentowali pasażerowie i załoga statku?
- Czy przeprowadzono testy na obecność hantawirusa u wszystkich pasażerów i załogi?




