
Archidiecezja Poznańska sprzedała teren za 421 mln zł netto. W dokumentach dla Watykanu osiedle opisano jako grunty orne z altanami, pomijając blisko 300 działek i mieszkańców.
AI-generated summary
Archidiecezja Poznańska sprzedała teren osiedla Maltańskiego deweloperowi za 421 mln zł netto, uzyskując wcześniej zgodę Watykanu na podstawie dokumentów opisujących teren jako rolny.
29 stycznia Archidiecezja Poznańska sprzedała 12-hektarowy teren osiedla Maltańskiego spółce JHM Development ze Skierniewic za kwotę 421 mln zł netto, co po doliczeniu podatku VAT daje sumę około 518 mln zł. Wcześniej parafia przekazała nieruchomość archidiecezji, która niemal natychmiast odsprzedała ją deweloperowi.
Według dokumentów, do których dotarła „Gazeta Wyborcza”, Watykan wydał zgodę na sprzedaż, opisując teren jako „grunty orne z kilkoma obiektami i altanami”. Tymczasem w rzeczywistości znajdowało się tam niemal 300 działek, z których większość była zabudowana domami.
Co wiedział Watykan? Kontrowersje wokół dokumentacji
Dziennikarze „Gazety Wyborczej” ujawnili, że zgoda Stolicy Apostolskiej została wydana na podstawie wniosku ówczesnego metropolity poznańskiego, abp. Stanisława Gądeckiego. W dokumentacji przesłanej do Watykanu nieruchomość została opisana jako teren rolny z kilkoma nielegalnymi budynkami przeznaczonymi do rozbiórki. Nie wspomniano jednak o liczbie mieszkańców, skali zabudowy ani o umowach dzierżawy, które od lat łączyły parafię z lokatorami.
Z informacji „Wyborczej” wynika, że już w 1998 roku parafia i archidiecezja informowały poznański magistrat o istnieniu 288 wydzielonych działek z budynkami mieszkalnymi. Kościół sam zabiegał wówczas o uznanie tego terenu za obszar zabudowy mieszkaniowej.
Mieszkańcy zaskoczeni
Mieszkańcy osiedla Maltańskiego byli przekonani, że ich sytuacja jest stabilna, zwłaszcza po zapewnieniach przedstawicieli Kościoła. Jeszcze w 2024 roku proboszcz ks. Paweł Deskur deklarował podczas spotkania z mieszkańcami, że działki nie będą sprzedawane. Tymczasem po finalizacji transakcji rozpoczęły się eksmisje. W sierpniu i wrześniu 2026 roku komornik, wspierany przez policję, przeprowadził pierwsze przymusowe wyprowadzki na podstawie wyroków uzyskanych przez parafię i archidiecezję.
Według informacji przekazanych „Gazecie Wyborczej”, do tej pory porozumienia w sprawie opuszczenia osiedla zawarło 198 rodzin, a 48 z nich przeprowadziło się do mieszkań komunalnych. Pozostałym proponowane są lokale należące do Kościoła lub rekompensaty finansowe.
Sporne dokumenty i pytania bez odpowiedzi
Archidiecezja Poznańska odmówiła udostępnienia dziennikarzom dokumentów, na podstawie których uzyskano zgodę Watykanu. Ekonom archidiecezji, ks. Waldemar Hanas, zapewniał, że abp Gądecki nie użył w korespondencji sformułowania o „kilku obiektach i altanach”, a opis pochodził z operatu szacunkowego nieruchomości. Jednocześnie zakwestionował autentyczność tłumaczenia watykańskiego dokumentu, nie przedstawiając jednak oryginału.
W dokumentach przekazanych do Watykanu znalazła się również informacja, że nieruchomość nie przynosi dochodów. Tymczasem, jak ustaliła „Wyborcza”, parafia pobierała od mieszkańców opłaty dzierżawne, które według szacunków Wielkopolskiego Stowarzyszenia Lokatorów mogły do 2025 roku wynieść nawet 4 mln zł.
Mieszkańcy, reprezentowani przez adwokata Marcina Czachora, próbują podważyć okoliczności uzyskania zgody na sprzedaż. Их zdaniem Stolica Apostolska nie otrzymała pełnego obrazu sytuacji. Profesor prawa kanonicznego Rik Torfs z Katolickiego Uniwersytetu w Leuven w rozmowie z „Gazetą Wyborczą” ocenił, że pominięcie istotnych informacji mogłoby być podstawą do zakwestionowania zezwolenia, jeśli miały one wpływ na decyzję Watykanu. Не oznacza to jednak automatycznej nieważności dokumentu.
Dziennikarze „Gazety Wyborczej” zwrócili się o wyjaśnienia do abp. Stanisława Gądeckiego, obecnego metropolity poznańskiego abp. Zbigniewa Zielińskiego oraz przedstawicieli Watykanu. Do tej pory nie uzyskali odpowiedzi na najważniejsze pytania dotyczące okoliczności wydania zgody na sprzedaż.
AI outlook — possibilities, not facts
Podejmowanie kolejnych prób podważenia zgody Watykanu przez prawnika mieszkańców
Likely · Within months

Pope Leo XIV, the 71-year-old head of the Catholic Church, will meet with pilgrims on Wednesday during the general audience in the Vatican. This is his return to duties after surgery and Sunday's speech.

On Saturday evening, during Holy Mass in a church in Guayaquil, Ecuador, a massive wooden cross fell on a priest, resulting in his death. The victim was 53-year-old priest Patricio Alfredo Sanchez Molinari, parish priest of Perpetual Help and member of the Congregation of the Most Holy Redeemer. The authorities launched an investigation into the cause of the accident, and the local community declared mourning.

Papież Leon XIV, po opuszczeniu Polikliniki Gemelli, zwrócił się do wiernych z okna Pałacu Apostolskiego, dziękując za modlitwy i wsparcie podczas choroby. During the prayer, the Angel of the Lord also referred to the words of the Gospel about giving back what is due to Caesar and God.

Father Patricio Alfredo Sánchez Molinari died in Ecuador after a cross in the presbytery broke off from the wall and fell on him during a live mass broadcast.

Pope Francis is scheduled to travel to Uruguay, Peru and Argentina from November 6-17, despite recent surgery to remove a lung tumor. Professor Margaritora, a thoracic surgeon, stated that the Pope will regain strength and has no medical contraindications to undertake the over 30,000-kilometer route including several flights and changes in climate and altitude. The cancer was discovered accidentally during abdominal examination.

Pope Leo XIV has been discharged from the Polyclinic Gemelli hospital in Rome after a five-day recovery from surgery on his right lung. Before leaving, the Pope celebrated mass and met with the faithful gathered in front of the facility.