Lokal na Nowym Świecie omija nocną prohibicję. Ratusz podjął decyzję
Quick Look
- W Warszawie, miesiąc po wprowadzeniu nocnej prohibicji, niemal wszystkie sklepy monopolowe są zamknięte.
- Wyjątek stanowi lokal na Nowym Świecie, który po 22:00 działa jako punkt gastronomiczny, sprzedając alkohol na miejscu, a nielegalnie także na wynos.
- Warszawski ratusz podjął decyzję w tej sprawie, a przyszłość lokalu jest niepewna.
AI-generated summary
Why It Matters
Miesiąc temu w Warszawie wprowadzono nocną prohibicję, co spowodowało zamknięcie większości sklepów monopolowych po zmroku.
Jeszcze miesiąc temu przed wieloma sklepami monopolowymi w Warszawie nocą ustawiały się kolejki. Po wprowadzeniu nocnej prohibicji na terenie całego miasta niemal wszystkie te miejsca po zmroku są zamknięte. Wyjątek stanowi lokal na Nowym Świecie - w dzień sklep, po godzinie 22 punkt gastronomiczny, gdzie można kupić alkohol. Na razie działa, choć - po decyzji urzędników z warszawskiego ratusza - nie wiadomo, jak długo.
Nowy Świat w Śródmieściu, jedna z najbardziej reprezentacyjnych ulic Warszawy. Godziny nocne w trakcie czerwcowego weekendu. Przed sklepem monopolowym stoi długa kolejka, w niej kilkanaście osób. Głównie młodych. Stoją, rozmawiają. Niektórzy zaczynają się niecierpliwić.
- Nie da się szybciej? - rzuca ktoś z końca ogonka.
- On wchodzi po lód tylko. Pakuje i wychodzi. Jeżeli chcecie pić alkohol, musicie poczekać - informuje zgromadzonych barczysty mężczyzna, stojący w drzwiach sklepu. Do środka poza kolejką wchodzi starszy mężczyzna. Takie sceny uwiecznił internauta, który przekazał nam nagranie z Nowego Światu.
To tu całodobowy przed wprowadzeniem prohibicji sklep monopolowy - teraz po godzinie 22 zamienia się w punkt gastronomiczny. Dzięki temu może sprzedawać alkohol mimo obowiązującego w mieście zakazu.
Przez szybę można zauważyć, że część klientów pije alkohol prosto z butelek. W pewnym momencie nagrywający pyta pilnującego wejścia, czy można kupić alkohol i wynieść go na zewnątrz.
- Nie, w żadnym wypadku. Tylko na miejscu - odpowiada ochroniarz. Po chwili jednak pyta: - A ile potrzebujesz tego alkoholu?
- Pół litra - mówi mężczyzna. Ochroniarz wskazuje osobę stojącą w pobliżu: - Z tym panem pogadaj.
Z dalszej części rozmowy można dowiedzieć się, że pół litra wódki do wypicia w lokalu kosztuje 80 złotych. Tyle samo trzeba zapłacić za możliwość zakupu "na wynos". Płatność tylko gotówką.
Ostatecznie nagrywający się rozmyślił.
What to Watch
AI outlook — possibilities, not facts
Lokal na Nowym Świecie zostanie zmuszony do zaprzestania sprzedaży alkoholu po 22:00 w obecnej formie.
Likely · Within weeks
Open Questions
- Jak długo lokal będzie działał w obecnej formie?
- Jakie konkretne kroki podejmie ratusz?
- Czy inne lokale zastosują podobne praktyki?



