
Wyrok nie jest prawomocny; oskarżony będzie mógł ubiegać się o warunkowe zwolnienie dopiero po 40 latach
AI-generated summary
Prokuratura ze Zduńskiej Woli oskarżyła Daniela S. o znęcanie się i zabójstwo sześcioletniego syna partnerki. Matka chłopca była oskarżona o znęcanie się nad synem, nieudzielenie mu pomocy i narażenie dziecka na utratę życia. Do śmierci dziecka doszło w maju 2025 r. w mieszkaniu pary oskarżonych w Zduńskiej Woli.
Daniel S. o przedterminowe, warunkowe zwolnienie z zakładu karnego będzie mógł ubiegać się dopiero po odbyciu 40 lat pozbawienia wolności. Wyrok nie jest prawomocny. Podczas ogłaszania wyroku oskarżonych nie było w sądzie.
Żadnej okoliczności łagodzącej
Prokuratura ze Zduńskiej Woli oskarżyła 29-letniego Daniela S. o znęcanie się i zabójstwo sześcioletniego syna partnerki. 32-letnia matka chłopca była oskarżona o znęcanie się nad synem, nieudzielenie mu pomocy i narażenie dziecka na utratę życia.
Przewodniczący składu sędziowskiego sędzia Jacek Wojdyn podczas uzasadniania wyroku powiedział, że w tej sprawie okoliczności obciążających jest aż nadto. Dodał, że rzadko się zdarza, żeby nie dało się znaleźć żadnej okoliczności łagodzącej, która pozwalałaby postawić oskarżonego w lepszym świetle.
Oskarżony jest osobą skrajnie zdemoralizowaną, a czyn, jakiego się dopuścił, ma taki ciężar gatunkowy i w takich okolicznościach został popełniony, że tylko kara eliminacyjna jest w tym przypadku właściwa – uzasadnił sędzia.
Dodał, że materiał dowodowy jest porażający nie tylko z uwagi na to, że chodzi o zbrodnię zabójstwa, ale także dlatego, że ofiarą jest sześcioletnie dziecko, które było maltretowane.
Głodne, bezbronne dziecko w zaciemnionym mieszkaniu
Nawiązując do zgromadzonego w śledztwie materiału dowodowego, powiedział, że działanie oskarżonego zaczęło się od przemocy werbalnej, psychicznej, szykanowania dziecka, ubliżania mu i straszenia, że zostanie samo.
Dziecko nie było widywane w przedszkolu, nie było widywane przez sąsiadów. Chłopiec był pozostawiany na długie godziny w zamkniętym mieszkaniu, przy zasłoniętych roletach, przy meblach przesuniętych tak, żeby nikt nie zorientował się, co dzieje się w mieszkaniu i żeby sprawa się nie wydała. Było głodne, bezbronne – mówił sędzia.
Dodał, że materiał dowodowy wskazuje na to, że Maksymilian był maltretowany przez długi czas, o czym świadczą obrażenia.
Dzień zabójstwa
Do śmierci dziecka doszło w maju 2025 r. w zajmowanym przez parę oskarżonych mieszkaniu w Zduńskiej Woli. Według ustaleń śledczych Daniel S. od marca do 7 maja tego roku znęcał się psychicznie i fizycznie nad synem partnerki, wielokrotnie poniżając chłopca, zastraszając go, ubliżając, pozostawiając samego i bez opieki, szarpiąc za odzież, popychając i wielokrotnie bijąc pięścią lub ręką, co spowodowało liczne obrażenia ciała dziecka.
Opisując tragiczny dzień, kiedy chłopiec zmarł, sędzia powiedział, że według materiału dowodowego oskarżony pobił chłopca, uderzając go pięścią w twarz z taką siłą, że spowodowała urazy, które nawet dla patologa, który badał ciało chłopca, były czymś niespotykanym. Na odchodne jeszcze kopnął chłopca w głowę, a rany leczył paracetamolem. W dodatku nie pozwolił matce chłopca zbliżyć się do synka, żeby sprawdzić, jak się czuje.
Oskarżony pozostawił ciężko pobite dziecko samo, nie udzielając mu pomocy. W tym czasie wraz z matką chłopca pojechał do innego miasta, by kupić narkotyki.
Zgodnie z aktem oskarżenia, 6 i 7 maja mężczyzna – działając w zamiarze ewentualnym pozbawienia życia Maksymiliana, przewidując taką możliwość i godząc się na to – stosował wobec niego bez powodu drastyczną przemoc fizyczną. Doprowadził u dziecka do ciężkich urazów czaszkowo-mózgowych, uszkodzenia centralnego układu nerwowego i ostatecznie do jego zgonu.
AI outlook — possibilities, not facts
Obrona lub prokuratura wniesie apelację od wyroku
Likely · Within weeks

The fisherman went missing near the bridge in Sobieszewo. His boat was parked with the engine running, but there was no one around. Police and fire brigades deployed a rescue boat, vehicles and a drone. Divers found the man around 3 p.m., but he could not be saved.

82-year-old Thomas Markle Sr. was arrested by the FBI in Lakeland, Florida. The case concerns the suspicion of possessing pedophile materials, which were also found in Mexico and the Philippines. The suspect denies the allegations.

A Kenyan court sentenced Pastor Paul Mackenzie to 200 years in prison for causing 191 people, including 190 children, to starve to death in the Shakahola forest. The sect preached radical doctrines, and its members were forced to fast while waiting for the end of the world.

A series of false bomb scares involving passenger planes have been reported in Europe. The machines were redirected and checked by pyrotechnicians in the Czech Republic, Portugal, France and Denmark. Eurocontrol has confirmed several such incidents in recent days.

The CBA detained 25 people in connection with abuses during the prospective construction of the Ostrołęka C coal unit. The prosecutor's office accuses the suspects of causing property damage exceeding PLN 1 billion to Enea and Energa companies.

The police detained two 36-year-old drivers in Wola Blizocka and the Nadarzyn commune. Both of them were driving with nearly 2 per mille of alcohol in their bodies and grossly exceeding the speed limit.