
AI-generated summary
Problem ze stanem technicznym kamienicy przy ul. Hożej 9 i 11 w Szczecinie jest znany od jakiegoś czasu, a mieszkańcy alarmowali o nim przez wiele miesięcy.
Mieszkańcy muszą opuścić kamienicę. Powodem zły stan techniczny
Jak dowiedział się reporter RMF FM Stanisław Pawłowski, problem znany jest od jakiegoś czasu. Mieszkańcy kamienicy przy ul. Hożej 9 i 11 w Szczecinie – to jeden budynek z dwiema klatkami – od wielu miesięcy alarmowali o problemach ze stanem technicznym nieruchomości.
Na ścianach kamienicy widoczne są pęknięcia, a minionej nocy miało tam dojść do tąpnięcia. Wówczas wielu mieszkańców zdecydowało o rozpoczęciu ewakuacji.
Miasto zapewnia hotel części osób
Kamienicę musi opuścić kilka rodzin – jak zdecydował nadzór budowlany – nie mogą one wrócić do swoich mieszkań. Mieszkańcy muszą znaleźć inne miejsce do życia, bo nie wiadomo, jak długo potrwa zakaz powrotu do budynku.

Grupa hakerska Rhysida twierdzi, że wykradła 5,79 TB danych z Berlina i żąda 30 bitcoinów okupu. Burmistrz Kai Wegner oraz senator Iris Spranger oświadczyli, że miasto nie zapłaci przestępcom. Infrastruktura wyborcza pozostaje bezpieczna.

W lesie w Kędzierzynie-Koźlu odnaleziono ciało kobiety z osiedla Żabiniec. Śledczy podejrzewają zabójstwo, wskazując na dwa rozległe urazy głowy jako przyczynę śmierci. Sprawę prowadzi prokuratura.

W lesie w Kędzierzynie-Koźlu odnaleziono ciało kobiety z osiedla Żabiniec. Według ustaleń prokuratury, przyczyną śmierci były rozległe urazy głowy zadane ciosami.

W nocy z 20 na 21 sierpnia doszło do brutalnego pobicia 36-letniego Jakuba C., kibica Hutnika Kraków. Mężczyzna zmarł w karetce. Policja zatrzymała sprawców, w tym trzech podejrzanych ujętych na Słowacji. Śledczy badają wątek porachunków pseudokibiców.

W nocy w Wólce Biskiej na Lubelszczyźnie samochód osobowy Renault zderzył się czołowo z innym pojazdem po wcześniejszym otarciu się o auto z przeciwka, a następnie dachował. Jedna osoba zmarła na miejscu, trzy są poważnie poszkodowane.

Katowicki sąd zastosował trzymiesięczny areszt tymczasowy wobec prezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego Radosława P. po wniosku prokuratury. Podejrzany usłyszał zarzuty płatnej protekcji i działania na szkodę wierzycieli Zondacrypto. Nie przyznaje się do winy. Decyzja ogłoszona przez rzeczniczkę prokuratora generalnego po nocnym posiedzeniu sądu.