Nowe badania: Ludzki organizm jest mniej odporny na upały, niż sądzono
Quick Look
- Polska doświadcza ekstremalnych fal upałów.
- Nowe badania z Uniwersytetu Stanowego Pensylwanii wskazują, że ludzki organizm jest mniej odporny na wysokie temperatury i wilgotność, niż dotychczas sądzono, z granicą bezpieczeństwa mokrego termometru wynoszącą 31 st.
AI-generated summary
Why It Matters
Polska coraz częściej doświadcza ekstremalnych fal upałów, a prognozy wskazują na dalszy wzrost temperatur. Nowe badania z Uniwersytetu Stanowego Pensylwanii redefiniują granicę ludzkiej odporności na upał, zwłaszcza w połączeniu z wysoką wilgotnością.
W ostatnich latach Polska coraz częściej doświadcza ekstremalnych fal upałów. Temperatury przekraczające 30 stopni Celsjusza utrzymują się przez kilka dni, a prognozy na najbliższy czas są jeszcze bardziej niepokojące – słupki rtęci mogą wskazywać nawet 36 st. C. Wydłużające się i intensyfikujące fale gorąca sprawiają, że coraz częściej zadajemy sobie pytanie: ile ciepła jest w stanie wytrzymać ludzki organizm?
Jak podaje „The Conversation”, kluczowym czynnikiem, który decyduje o naszym bezpieczeństwie podczas upałów, jest wilgotność powietrza. To ona, w połączeniu z wysoką temperaturą, może sprawić, że nawet pozornie „znośny” upał stanie się śmiertelnym zagrożeniem.
Temperatura mokrego termometru – co to właściwie znaczy?
Aby lepiej zrozumieć, jak organizm reaguje na upał, naukowcy posługują się pojęciem tzw. temperatury mokrego termometru (ang. wet-bulb temperature). To parametr, który uwzględnia zarówno temperaturę powietrza, jak i jego wilgotność. W praktyce mierzy się ją za pomocą termometru owiniętego wilgotną gazą – dzięki temu można sprawdzić, jak efektywnie organizm oddaje ciepło przez pocenie.
Gdy wilgotność powietrza jest wysoka, parowanie potu z powierzchni skóry staje się coraz trudniejsze. W skrajnych przypadkach, przy wilgotności sięgającej 100 proc., mechanizm ten przestaje działać – woda nie odparowuje, lecz osadza się na skórze, dodatkowo ją ogrzewając. To właśnie wtedy ludzki organizm jest najbardziej narażony na przegrzanie.
Granica bezpieczeństwa
Przez lata sądzono, że człowiek jest w stanie wytrzymać temperaturę mokrego termometru na poziomie 35 st. C przy wilgotności 100 proc. Jednak najnowsze badania przeprowadzone przez naukowców z Uniwersytetu Stanowego Pensylwanii pokazują, że ta granica jest znacznie niższa.
W eksperymencie wzięli udział młodzi, zdrowi dorośli, którzy zostali poddani kontrolowanym warunkom wysokiej temperatury i wilgotności. Ich temperatura ciała była monitorowana za pomocą specjalnych telemetrycznych kapsułek. Wyniki były jednoznaczne – już przy temperaturze mokrego termometru wynoszącej 31 st. C i wilgotności 100 proc. organizm przestaje sobie radzić z oddawaniem nadmiaru ciepła. Przy wilgotności 60 proc. granica ta przesuwa się do 38 st. C.
To oznacza, że w rzeczywistości jesteśmy znacznie bardziej wrażliwi na upał, niż dotychczas sądzono. Co więcej, badania te dotyczą młodych, zdrowych osób – dla osób starszych, zwłaszcza z problemami układu krążenia, granica ta jest jeszcze niższa.
Statystyki są nieubłagane – podczas fal upałów najwięcej ofiar stanowią osoby powyżej 65. roku życia. Szacuje się, że aż 80–90 proc. zgonów spowodowanych przegrzaniem dotyczy właśnie tej grupy wiekowej. Osoby starsze mają słabszy układ krążenia i trudniej radzą sobie z oddawaniem ciepła. Szczególnie zagrożeni są mieszkańcy miast, gdzie efekt tzw. miejskiej wyspy ciepła dodatkowo potęguje skutki upałów.
Jak się chronić? Klimatyzacja to nie wszystko
W obliczu rosnącego zagrożenia coraz częściej pojawia się pytanie o skuteczne metody ochrony przed upałem. Klimatyzacja, choć skuteczna, nie jest rozwiązaniem idealnym – jest kosztowna i obciąża środowisko naturalne. Na szczęście istnieją inne, naukowo potwierdzone sposoby na radzenie sobie z upałem.
Open Questions
- Jakie są inne skuteczne metody ochrony przed upałem?
- Jakie konkretne działania powinny podjąć władze dla ochrony grup ryzyka?







