Ostro między Zełenskim a Kliczką. Chłód i mrok w Kijowie
Prezydent Ukrainy krytykuje władze stolicy za brak przygotowań do zimy, podczas gdy mer Kijowa wskazuje na rosyjskie ataki i polityczne podłoże zarzutów.
Quick Look
- Prezydent Zełenski skrytykował władze Kijowa za nieprzygotowanie miasta do sezonu grzewczego w obliczu rosyjskich ataków.
- Mer Witalij Kliczko odrzuca zarzuty, wskazując na brak ochrony infrastruktury i polityczne tło protestów.
AI-generated summary
Why It Matters
Ukraina zmaga się z rosyjskimi atakami na infrastrukturę energetyczną, co prowadzi do przerw w dostawach prądu i wody. W Kijowie narasta spór polityczny między administracją prezydenta a władzami miasta.
„Najtrudniejsza sytuacja jest w Kijowie: mieszkańcy i firmy zmagają się z długotrwałymi przerwami w dostawach prądu i wody, a wyzwania są bardzo poważne. W rzeczywistości jest to konsekwencja niewdrożenia na szczeblu miejskim decyzji dotyczących przygotowań do sezonu grzewczego, a także rosyjskiej operacji wymierzonej w ukraiński sektor energetyczny” – napisał prezydent Zełenski w swoich mediach społecznościowych.
Prezydent oznajmił, że rząd zapewnia dodatkowe środki, które mogą pomóc w rozwiązaniu problemu. Jak dodał, państwowe wsparcie obejmuje m.in. dostawy sprzętu.
Zełenski poinformował również o uzgodnieniach z Niemcami i Hiszpanią, dotyczących dostaw niezbędnych generatorów, kabli i innego sprzętu.
Osobno władze w Kijowie rozmawiały z przedstawicielami państwowych i prywatnych przedsiębiorstw energetycznych. Rozmowy te dotyczyły konieczności skierowania do pracy dodatkowych ekip i przyspieszenia napraw.
Kliczko odpiera zarzuty
W piątek mer Kijowa Witalij Kliczko oświadczył, że od wiosny w stolicy działa sztab energetyczny ds. zabezpieczenia funkcjonowania miasta. Jak dodał, władze miasta zaangażowały do pracy w tym gremium ekspertów, energetyków, praktyków i naukowców. Sztab opracował możliwe działania na wypadek różnych scenariuszy rozwoju sytuacji.
Kliczko zaznaczył, że przy tak intensywnych atakach rosyjskich, bez ochrony kluczowych obiektów przez systemy obrony powietrznej, ich odbudowa, stabilne funkcjonowanie, a nawet samo istnienie stoją pod dużym znakiem zapytania.
Domagają się dymisji Kliczki
Zełenski już wcześniej oskarżył władze Kijowa o całkowite niewykonanie niezbędnych działań związanych z wdrażaniem planów odporności miasta w obliczu trwającej rosyjskiej agresji.
17 października na ulicy Chreszczatyk, przed budynkiem Kijowskiej Miejskiej Administracji Państwowej, odbyła się demonstracja, której uczestnicy domagali się dymisji mera stolicy Witalija Kliczki.
Protestujący wskazywali na brak mobilnych i stacjonarnych schronów, brak alternatywnego zasilania systemów dostarczających wodę i ciepło oraz kanalizacji, a także na nieudolne działania w zakresie usuwania skutków zniszczeń i pomocy poszkodowanym. Były również zarzuty pod adresem ekipy mera dotyczące korupcji oraz sprzyjania interesom deweloperów.
Kliczko wówczas przekazał, że władze centralne były „zleceniodawcami” i „scenarzystami” demonstracji, podczas której domagano się jego dymisji.
Trudna sytuacja w Kijowie
W ostatnich tygodniach sytuacja energetyczna w Kijowie jest bardzo trudna. W mieście trwają awaryjne przerwy w dostawach prądu. W niektórych dzielnicach stolicy prąd jest dostarczany tylko przez dwie-trzy godziny dziennie.
We wtorek wieczorem w Kijowie stanęły tramwaje i trolejbusy.
Open Questions
- Czy dojdzie do formalnej dymisji mera Kijowa?
- Jakie konkretne kroki podejmie rząd w celu naprawy infrastruktury?







