Płonie fabryka aerozoli na Pomorzu. W akcji robot gaśniczy
Quick Look
- Ogromny pożar wybuchł w fabryce aerozoli w Charnowie pod Ustką.
- Na miejscu pracuje 60 zastępów straży pożarnej, w tym robot gaśniczy.
- Ewakuowano 20 mieszkańców i 8 pracowników.
AI-generated summary
Why It Matters
W niedzielę przed godziną 13 w miejscowości Charnowo doszło do pożaru na terenie zakładu produkującego aerozole. Obiekt tworzy kilka połączonych hal, do tego dochodzą zbiorniki z gazami i cieczami.
Płonie fabryka aerozoli na Pomorzu. W akcji bierze udział robot gaśniczy
Gęsty dym unosi się nad Charnowem pod Ustką (Pomorskie). To skutek pożaru zakładu produkującego aerozole. Na miejscu pracuje 60 zastępów ochotniczej i państwowej straży pożarnej. Pożar nie jest opanowany - akcja gaśnicza może potrwać do poniedziałku. Nie ma osób poszkodowanych.
W niedzielę przed godziną 13 w miejscowości Charnowo w gminie Ustka doszło do pożaru na terenie zakładu produkującego aerozole. Jak wyjaśnił kpt. Piotr Basarab, oficer prasowy straży pożarnej w Słupsku, obiekt tworzy kilka połączonych hal. Do tego dochodzą zbiorniki z gazami oraz cieczami wykorzystywanymi w produkcji.
- Działamy w tym momencie i w natarciu, i w obronie. Próbujemy zlokalizować pożar. Mam nadzieję, że to jak najszybciej nam się uda. Pierwsza informacja, którą mogę przekazać, taka najważniejsza: nikomu nic się nie stało. Nie mamy osób poszkodowanych. Priorytetem naszym jest teraz ugaszenie i jak najmniejsze straty pożarowe w związku z tym pożarem - przekazał starszy brygadier Tomasz Banach, zastępca pomorskiego komendanta wojewódzkiego, na briefingu po godzinie 18.
W akcji wykorzystywany jest też robot gaśniczy. - Wjeżdża w miejsca najbardziej niebezpieczne, żeby jak najmniej strażaków narazić na zagrożenia - tłumaczył st. bryg. Tomasz Banach.
Strażacy o pożarze fabryki w Charnowie. "Najbardziej niebezpieczne substancje wypaliły się"
Nad miejscem zdarzenia unosi się gęsty, czarny dym, który jest widoczny z dużej odległości. Żywiołem jest objętych sześć tysięcy metrów kwadratowych.
Straż pożarna ustala, jakie substancje płoną. Według wstępnych informacji są to alkohole. - W tym momencie te najbardziej niebezpieczne substancje wypaliły się - zapewnił st. bryg. Tomasz Banach. - Dym, który się wydobywa, jest monitorowany zdalną detekcją grupy specjalistycznej, grupy chemicznej, więc monitorujemy te zagrożenia. Będziemy starali się zminimalizować zadymienie, żeby było jak najmniejsze - dodał.
Z okolicy zostało ewakuowanych 20 mieszkańców i ośmiu pracowników zakładu. Kolejnych ewakuacji nie ma w planach.
Trudna akcja gaśnicza fabryki w gminie Ustka
Jak informował wcześniej w niedzielę kpt. Piotr Basarab strażacy "pracują w bardzo ciężkich warunkach, zagrożenie jest duże".
- Schładzamy zbiorniki, które są zagrożone wybuchem wskutek oddziaływania wysokiej temperatury - zaznaczył. Strażacy starają się zgromadzić jak najwięcej wody. - Jesteśmy w trakcie budowy magistrali wodnej z rzeki Słupia - wyjaśnił kpt. Basarab. - W tle cały czas słyszymy wybuchy, jest duże zagrożenie wybuchowe gazami pożarowymi - dodał.
Liczba zastępów państwowej i ochotniczej straży pożarnej obecnych na miejscu do godziny 18 zwiększyła się do 60 (około 200 strażaków). Działania prowadzą również: grupa chemiczna oraz zespół dronowy, który monitoruje pożar z powietrza. Akcję komplikuje wysoka temperatura oraz specyfika materiałów znajdujących się w zakładzie.
Apel do mieszkańców
Gmina Redzikowo apeluje szczególnie do mieszkańców miejscowości Bydlino o zachowanie ostrożności w związku z pożarem i możliwością przemieszczania się dymu oraz występowania w powietrzu szkodliwych substancji. Zalecane jest pozostanie w domach, ograniczenie wychodzenia na zewnątrz oraz zamknięcie okien i drzwi.
W obiekcie w chwili wybuchu pożaru była tylko ochrona. Nie jest znana przyczyna pożaru. Będzie to przedmiotem policyjnego śledztwa.
Wszystko wskazuje na to, że akcja gaśnicza potrwa co najmniej do poniedziałkowego poranka. - Dogaszanie będzie trwało wiele godzin, ale chcemy zakończyć główne natarcie, żeby pożar się już nam nie rozprzestrzeniał - oszacował st. bryg. Tomasz Banach.
What to Watch
AI outlook — possibilities, not facts
Akcja gaśnicza potrwa co najmniej do poniedziałkowego poranka.
Very likely · Within days
Open Questions
- Jaka jest dokładna przyczyna pożaru?
- Jakie konkretnie substancje płoną i jakie jest ich stężenie w dymie?
- Jakie będą długoterminowe skutki ekologiczne pożaru?




