
Bronisław Komorowski i Rafał Michalski analizują wpływ wyborów w USA na sytuację międzynarodową i polską politykę zagraniczną.
AI-generated summary
Wybory połówkowe w USA wpłynęły na układ sił w Kongresie, co jest przedmiotem analizy ekspertów w kontekście polityki zagranicznej wobec Polski i Ukrainy.
Czy po wyborach połówkowych jesteśmy bliżej utworzenia stałej bazy wojsk amerykańskich w Polsce? Nie sądzę, aby tu się cokolwiek zmieniło - ocenił Bronisław Komorowski w Radiu RMF24.
Oczywiście, wynik wyborów wewnętrznych może być wygodnym alibi dla administracji amerykańskiej, żeby powiedzieć „nie będzie stałej bazy amerykańskiej w Polsce poza tą bazą, która już istnieje w Redzikowie” - dodał były prezydent.
Komorowski tłumaczył też, dlaczego wyniki amerykańskich wyborów i zmianę układu sił w Kongresie można odczytywać jako coś pozytywnego dla Polski.
Lepszy jest prezydent Stanów Zjednoczonych, który nie dogaduje się na własną rękę z Putinem, nie podejmuje decyzji o wstrzymywaniu pomocy dla Ukrainy, jest kontrolowany w swoich często bardzo dziwnych zachowaniach - wyliczał.
Zdaniem byłego prezydenta „aktywność prezydenta Trumpa wychodzi Europie i Polsce bokiem”. To jest polityka dogadywania się z Putinem, wykręcania rąk Ukrainie i przymuszanie jej do kulawego pokoju poprzez oddanie terenów ukraińskich - przekonywał.
Komorowski stwierdził, że po wyborach połówkowych możemy być bliżej zakończenia konfliktu pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Iranem.
Kongres zdominowany przez demokratów może odegrać pozytywną rolę w doprowadzeniu do jakiegoś kompromisowego rozwiązania na Bliskim Wschodzie. Wszyscy będą zainteresowani tym, żeby zakończenie tej wojny przyniosło w jakiejś perspektywie obniżkę cen ropy na świecie - mówił gość Radia RMF24.
„Amerykanie głosowali portfelem”
O tym, jak duża była skala porażki republikanów w wyborach połówkowych, mówił w Radiu RMF24 amerykanista Rafał Michalski.
Najgorzej jest, jeżeli chodzi o Latynosów. Tam w niektórych okręgach mówimy o zwrocie o 40 punktów procentowych względem 2024 roku. Stracili też czarnoskórych rolników, wyborców, którzy korzystali z pomocy socjalnej oraz młodych do 29. roku życia - wyliczał.
Michalski wyjaśnił też, skąd taki zwrot wśród wielu dotychczasowych wyborców Partii Republikańskiej.
Amerykanie głosowali portfelem, zmęczeniem gospodarczym, zmęczeniem elitami politycznymi. Wielu z nich przeżyło kryzys roku 2007 i Covid-19. Teraz muszą się mierzyć z problemami celnymi i problemami zamknięcia cieśniny Ormuz - tłumaczył.
3 listopada 2026 roku zakończyliśmy erę Donalda Trumpa w dotychczasowym znaczeniu - podsumował gość Radia RMF24.

Dmitry Peskov expressed hope for the continuation of Donald Trump's peace activities before the talks scheduled for November 10-11 in Abu Dhabi with the participation of the US, Russia and Ukraine. At the same time, Democrats took control of both houses of the US Congress.

The European Commission has published a report on Ukraine's progress in reforms. Despite appreciating the determination in wartime conditions, Brussels points to the need for urgent action in the area of the judiciary and the fight against corruption, describing Ukraine's accession goals as ambitious.

The results of the US elections, in which Democrats took control of Congress, are interpreted in Tehran as Americans' opposition to the war with Iran. Iranian officials warn against further escalation and announce asymmetric responses to aggression.

The Republican Party lost its majority in both houses of the US Congress. Donald Trump announced that he would respect the results and use a veto. Reacting to this, Prime Minister Donald Tusk warned against abusing the veto.

The President of Ukraine awarded Melania Trump for her contribution to humanitarian aid. On Thursday, the US First Lady is to receive delegations from Ukraine and Russia at the White House in connection with the ended truce in Oleski.

According to incomplete results of the US midterm elections, Democrats take control of both houses of Congress. Donald Trump announced his acceptance of the results and his veto of the Democrats' proposals. In Poland, Marcin Przydacz and Zbigniew Bogucki comment on the situation.