
AI-generated summary
Sprawa dotyczy giełdy kryptowalut Zondacrypto, której problemy z płynnością ujawniły się w kwietniu 2026 roku. Prokuratura Regionalna w Katowicach wszczęła śledztwo w kwietniu 2026 roku dotyczące oszustw i prania pieniędzy. W sierpniu 2026 roku śledztwo zostało połączone z postępowaniem w sprawie zaginięcia założyciela giełdy, Sylwestra Suszki, z 2022 roku. Zondacrypto była sponsorem generalnym PKOl od października 2025 roku, ale umowa została zerwana w kwietniu 2026 roku z powodu braku płatności.
W piątek po godzinie 15. funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości wyprowadzili prezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego, Radosława P., z budynku prokuratury w Katowicach. Był to drugi dzień przesłuchania szefa PKOl. Prokuratura Krajowa poinformowała, że czynności z udziałem Radosława P. zostały zakończone.
"Jest wniosek o tymczasowe aresztowanie dla Radosława P. Prokuratura zawnioskowała o 3 miesiące. (...) Czekamy na decyzję sądu w tej sprawie" - poinformował minister sprawiedliwości Waldemar Żurek.
Rzeczniczka Prokuratura Generalnego prok. Anna Adamiak przekazała również tę informację podczas brefingu prasowego.
Prokurator uznał, że w tej sprawie może zachodzić obawa matactwa ze strony pana podejrzanego. (...) Zachodzi tu też przesłanka realnie grożącej surowej kary i właśnie to okoliczności spowodowały, że prokurator złoży wniosek o areszt - powiedziała Adamiak.
Radosław P. na decyzję sądu będzie czekał w policyjnym areszcie w Katowicach. Szef PKOl nie przyznał się do zarzucanych mu czynów.
Jak zaznaczyła prokurator, Radosław P. złożył obszerne wyjaśnienia podczas przesłuchań. Rzeczniczka dodała, że w sprawie zabezpieczono zegarek, aparat fotograficzny oraz gotówkę w walucie polskiej i obcej.
Zarzuty dla prezesa PKOl
Prokuratura przedstawiła dziś Radosławowi P. zarzuty karne z art. 230 par. 1 i 302 par. k.k. tj. płatnej protekcji oraz zaspokojenia grupy wierzycieli z pokrzywdzeniem innych w związku z grożącą niewypłacalnością - przekazał minister sprawiedliwości i prokurator generalny Waldemar Żurek.
Zgodnie z Kodeksem karnym, zarzut płatnej protekcji zagrożony jest karą od sześciu miesięcy do ośmiu lat więzienia, natomiast za zaspokojenie grupy wierzycieli z pokrzywdzeniem innych grozi do dwóch lat pozbawienia wolności.
Według nieoficjalnych informacji, prezes PKOl miał odzyskać całość zainwestowanego kapitału w Zondacrypto, podczas gdy wypłaty innych klientów zostały zablokowane. Media donoszą również o luksusowym prezencie, jaki miał otrzymać od szefa giełdy Przemysława Krala – zegarku wartym 40 tys. euro. P. zapewniał jednak, że sam za niego zapłacił, a Kral jedynie pomógł w zakupie.
Afera Zondacrypto
Śledztwo dotyczące giełdy kryptowalut Zondacrypto zostało wszczęte przez Prokuraturę Regionalną w Katowicach w kwietniu 2026 roku. Dotychczas wpłynęło już kilka tysięcy zawiadomień o przestępstwie – chodzi o oszustwa znacznej wartości oraz pranie brudnych pieniędzy. Na początku sierpnia śledztwo zostało połączone z postępowaniem dotyczącym zaginięcia założyciela giełdy, Sylwestra Suszka, który zaginął w 2022 roku. Obecnie sprawę prowadzi śląski wydział Prokuratury Krajowej.
Problemy giełdy Zondacrypto zaczęły się ujawniać na początku kwietnia 2026 roku, kiedy media informowały o poważnych kłopotach z płynnością finansową. Analiza, do której dotarły money.pl i Wirtualna Polska, wykazała spadek rezerw bitcoinów giełdy aż o 99 procent. Użytkownicy masowo zgłaszali problemy z wypłatą środków
Zondacrypto od października 2025 roku była sponsorem generalnym PKOl. Jednak już w kwietniu 2026 roku prezes Radosław P. zapowiedział, że jeśli nie wpłynie kolejna transza środków, komitet zerwie umowę sponsorską. 30 kwietnia neon sponsora został zdemontowany z siedziby PKOl w Warszawie.
Były agent CBA i polityczne tropy
W piątek rano w katowickiej prokuraturze pojawił się także były agent CBA, Artur Chodziński, który – jak sam przyznał – przyjechał, by dowiedzieć się, jaki jest jego status w śledztwie. Nie zamierzam ani się ukrywać, ani obciążać nikogo jakąś wiedzą o przestępstwach, ponieważ nie posiadam wiedzy na temat żadnych przestępstw popełnionych przez inne osoby. Chcę dowiedzieć się, co się dzieje – podkreślił Chodziński.
Nazwisko Chodzińskiego pojawia się w licznych mediach w kontekście kontaktów z Przemysławem Kralem oraz politykami. Były agent CBA miał pośredniczyć w przekazaniu informacji o możliwości wsparcia finansowego fundacji Zbigniewa Ziobry przez Krala. Sam Ziobro, ścigany obecnie przez polskie służby, tłumaczył: „Przemysława Krala wcześniej nie znałem. Nie znałem również Zondacrypto. O nim i o możliwości wsparcia finansowego powiedział mi Artur Chodziński, były wysoki funkcjonariusz CBA, którego znałem, ceniłem i uważałem za osobę wiarygodną”.
AI outlook — possibilities, not facts
Sąd zdecyduje o tymczasowym aresztowaniu Radosława P. na 3 miesiące
Likely · Within days
Śledztwo w sprawie Zondacrypto zostanie rozszerzone na inne osoby związane z giełdą
Very likely · Within weeks

Mieszkańcy kamienicy przy ul. Hożej 9 i 11 w Szczecinie zostali zobowiązani do opuszczenia budynku z powodu złego stanu technicznego, w tym widocznych pęknięć na ścianach i tąpnięcia z minionej nocy. Nadzór budowlany zakazał powrotu do mieszkań, a miasto zapewnia hotel dla części osób.

Grupa hakerska Rhysida twierdzi, że wykradła 5,79 TB danych z Berlina i żąda 30 bitcoinów okupu. Burmistrz Kai Wegner oraz senator Iris Spranger oświadczyli, że miasto nie zapłaci przestępcom. Infrastruktura wyborcza pozostaje bezpieczna.

W lesie w Kędzierzynie-Koźlu odnaleziono ciało kobiety z osiedla Żabiniec. Śledczy podejrzewają zabójstwo, wskazując na dwa rozległe urazy głowy jako przyczynę śmierci. Sprawę prowadzi prokuratura.

W lesie w Kędzierzynie-Koźlu odnaleziono ciało kobiety z osiedla Żabiniec. Według ustaleń prokuratury, przyczyną śmierci były rozległe urazy głowy zadane ciosami.

W nocy z 20 na 21 sierpnia doszło do brutalnego pobicia 36-letniego Jakuba C., kibica Hutnika Kraków. Mężczyzna zmarł w karetce. Policja zatrzymała sprawców, w tym trzech podejrzanych ujętych na Słowacji. Śledczy badają wątek porachunków pseudokibiców.

W nocy w Wólce Biskiej na Lubelszczyźnie samochód osobowy Renault zderzył się czołowo z innym pojazdem po wcześniejszym otarciu się o auto z przeciwka, a następnie dachował. Jedna osoba zmarła na miejscu, trzy są poważnie poszkodowane.