Prezydent Karol Nawrocki krytykuje rząd Tuska za zadłużenie Polski i apeluje o obniżkę cen paliwa
Quick Look
- Prezydent Karol Nawrocki spotkał się z mieszkańcami Stargardu i powiatu stargardzkiego, gdzie ostro skrytykował rząd Donalda Tuska za zadłużenie Polski na 1 bln zł i deficyt budżetowy na poziomie 157 mld zł.
- Apelował o presję na rząd, aby zajął się finansami publicznymi, oraz podkreślił, że jego podpisana ustawa o nadmiarowych zyskach koncernów paliwowych ma obniżyć ceny paliwa do 5,19 zł.
AI-generated summary
Why It Matters
Prezydent Karol Nawrocki krytykuje rząd Donalda Tuska za zadłużenie Polski, które według niego wynosi 1 bln zł oraz deficyt budżetowy na poziomie 157 mld zł. Nawrocki podkreśla, że rząd zadłuża Polaków każdego dnia na 900 mln zł i że do 2027 roku potrzebne będzie 107 mld zł na obsługę długu. Odnosi się także do swojej decyzji o podpisaniu ustawy dotyczącej nadmiarowych zysków koncernów paliwowych, której celem jest obniżenie cen paliwa do 5,19 zł.
Prezydent Karol Nawrocki spotkał się w piątek z mieszkańcami Stargardu i powiatu stargardzkiego w województwie zachodniopomorskim, gdzie ostro skrytykował obecnie rządzących. Mówił, że „z jednej strony jesteśmy 20. gospodarką świata”, a „z drugiej strony, za sprawą rządu Donalda Tuska i ministra (finansów) Andrzeja Domańskiego, nasze finanse publiczne idą na ścianę”.
Panie premierze, niszczycie dorobek 36 lat ciężkiej pracy Polek i Polaków - powiedział, zwracając się do Donalda Tuska.
Według Nawrockiego „w ciągu czterech lat rząd premiera Donalda Tuska zadłużył Polaków na 1 bln zł”, a „żeby obsłużyć ten dług, w 2027 r. będziemy potrzebowali 107 mld zł”. Prezydent mówił, że deficyt budżetowy jest „na poziomie 157 mld zł” i że „każdego dnia ten rząd zadłuża nas na 900 mln zł”.
W normalnym, demokratycznym państwie, przy takich statystykach, przy obniżaniu ratingów, przy sytuacji, gdy po 36 latach mamy takie zadłużenie i taki deficyt budżetowy, każdy premier, któremu bliskie są kwestie budowania bezpieczeństwa ekonomicznego Polski, po prostu ministrowi Domańskiemu powiedziałby: „do domu!”. A to się nie dzieje - powiedział.
Dodał, że wszyscy powinni „wywierać wpływ i presję na obecnie rządzących, żeby powstrzymali tę katastrofę finansów publicznych”. To jest nasze zadanie (…). Wszyscy jesteśmy odpowiedzialni za to, aby na rząd nakładać presję, żeby zajął się tym, co ważne: finansami publicznymi - podkreślił.
„Proszę obniżyć ceny paliwa do 5,19 zł”
Prezydent przy okazji nawiązał do swojej decyzji, jaką było podpisanie ustawy dotyczącej nadmiarowych zysków koncernów paliwowych. Według Karola Nawrockiego miało to po pierwsze „obnażyć obłudę i kłamstwo pana premiera w kontekście tego, że prezydent odpowiada za jakiekolwiek problemy finansowe tego rządu i za ceny paliwa”.
Dzisiaj cała Polska już wie, po zdarciu tej obłudy, że odpowiedzialny za sytuację finansów publicznych i za ceny paliw przez całą zimę, aż do września przyszłego roku, do wyborów parlamentarnych, jest rząd, a nie prezydent - powiedziała głowa państwa.
Ponadto, jak mówił, podpisał tę ustawę również dlatego, że nigdy nie zgodzi się, aby „za zakładników sporu politycznego brać (...) Polki i Polaków” i kazać im płacić wysokie ceny paliw. Stwierdził, że „nie ma już alibi, nie ma zakładników” i „jutro wstajemy, jedziemy na stację i benzyna jest po 5,19 (zł)”.
What to Watch
AI outlook — possibilities, not facts
Rząd Donalda Tuska będzie pod presją społeczną i polityczną, aby zająć się finansami publicznymi i obniżyć ceny paliwa.
Likely · Within weeks
Ceny paliwa w Polsce mogą spadnąć w najbliższych tygodniach dzięki skutkom ustawy o nadmiarowych zyskach koncernów paliwowych.
Possible · Within weeks
Open Questions
- Jakie konkretne kroki rząd planuje podjąć w celu zmniejszenia deficytu budżetowego?
- Czy ustawa o nadmiarowych zyskach koncernów paliwowych rzeczywiście doprowadzi do obniżenia cen paliwa do 5,19 zł?
- Jakie są prognozy dotyczące dalszego rozwoju zadłużenia publicznego w Polsce?
- Czy prezydent Nawrocki planuje dalsze inicjatywy ustawodawcze w zakresie finansów publicznych?







