Ropa gwałtownie tanieje po wyborach w USA. Ponad 8 proc. spadku, a to nie koniec
Ropa WTI i Brent potaniały, a rynek liczy na zakończenie wojny z Iranem pod presją nowej większości w Kongresie
Quick Look
- Ceny ropy WTI i Brent spadły po zwycięstwie Demokratów w wyborach uzupełniających do Kongresu USA, co wzbudziło nadzieje na zakończenie wojny z Iranem.
- Ropa WTI kosztuje 87,16 dolara (-1,09 proc.), Brent 94,20 dolara (-0,44 proc.).
- W środę ceny spadły o ponad 8 proc.
AI-generated summary
Why It Matters
Ceny ropy naftowej spadają po serii przecen, w tym spadku o ponad 8 proc. w środę. Ropa WTI kosztuje 87,16 dolara za baryłkę, a Brent 94,20 dolara. Mimo spadków ceny pozostają znacznie wyższe niż na początku roku (WTI o 51,6 proc., Brent o 54,6 proc. więcej). Zapasy ropy i paliw w USA maleją piąty tydzień z rzędu, a paliwa destylowane osiągnęły najniższy poziom od 2003 roku. Zwycięstwo Demokratów w wyborach uzupełniających do Kongresu wzbudza nadzieje na zakończenie wojny z Iranem i ograniczenie wydatków wojskowych USA.
Ceny ropy naftowej ponownie potaniały w czwartek. Baryłka amerykańskiej ropy WTI kosztowała 87,16 dolarów, czyli o 1,09 proc. mniej niż wcześniej. Z kolei za baryłkę europejskiej ropy Brent trzeba było zapłacić 94,20 dolarów. Jej cena spadła o 0,44 proc.
To kolejny dzień spadków na rynku ropy. W środę ceny surowca obniżyły się o ponad 8 proc.
Mimo spadku cen ropy sytuacja na rynku pozostaje napięta. W Stanach Zjednoczonych od kilku tygodni kurczą się zapasy ropy i paliw. Jak podał amerykański Departament Energii (DoE), w ubiegłym tygodniu zapasy ropy zmniejszyły się o 0,9 mln baryłek (0,2 proc.) i wyniosły 409,8 mln baryłek. To już piąty tydzień z rzędu, w którym odnotowano ich spadek.
Mniej jest również benzyny. Jej zapasy zmniejszyły się o 0,2 mln baryłek (0,1 proc.), do 209 mln baryłek.
Jeszcze większy spadek dotyczy oleju napędowego i opałowego. Zapasy tych paliw skurczyły się o 3,6 mln baryłek (3,5 proc.) i wynoszą obecnie 99,3 mln baryłek.
Szczególnie niepokojące są dane dotyczące paliw destylowanych. Ich zapasy spadły poniżej 100 mln baryłek i osiągnęły najniższy poziom od 2003 roku.
Mimo gwałtownej przeceny z ostatnich dni ropa naftowa pozostaje wyraźnie droższa niż na początku roku.
Od początku roku cena baryłki amerykańskiej ropy WTI wzrosła o 51,6 proc. Z kolei notowania europejskiej ropy Brent zwiększyły się o 54,6 proc.
Dalszy kierunek zmian cen będzie w dużej mierze zależał od rozwoju sytuacji na Bliskim Wschodzie, perspektyw zakończenia konfliktu z Iranem oraz kondycji amerykańskiego rynku paliw.
Jednym z najważniejszych czynników wpływających obecnie na ceny ropy są wydarzenia polityczne w Stanach Zjednoczonych. Zwycięstwo demokratów w wyborach uzupełniających do Kongresu rozbudziło nadzieje inwestorów na zmianę amerykańskiej polityki wobec konfliktu z Iranem.
Demokraci zdobyli większość zarówno w Izbie Reprezentantów, jak i w Senacie. Przejęli co najmniej siedem mandatów senatorskich należących wcześniej do republikanów. Odnieśli także zwycięstwa w kluczowych wyborach gubernatorskich.
Ich kandydaci wygrali m.in. w Karolinie Północnej i Maine, a także w stanach uznawanych dotąd za republikańskie bastiony: Teksasie, Kansas, Ohio, Karolinie Południowej i Iowa.
Wynik wyborów może mieć istotne konsekwencje dla administracji Donalda Trumpa. Demokraci będą teraz mogli skuteczniej kontrolować działania prezydenta i blokować część jego inicjatyw.
Dotychczasowa polityka Trumpa obejmowała m.in. obniżki podatków korzystne dla biznesu, a jednocześnie wprowadzanie ceł i zaangażowanie Stanów Zjednoczonych w wojnę z Iranem, która przyczyniła się do wzrostu inflacji.
Zwycięstwo Demokratów wywołało jednak również obawy na rynkach dotyczące możliwości zaostrzenia nadzoru regulacyjnego nad szybko rozwijającymi się sektorami gospodarki, w tym producentami układów scalonych.
Dla rynku naftowego ważniejsze okazały się jednak spekulacje dotyczące możliwego zakończenia wojny.
Kontrola demokratów nad Kongresem mogłaby ograniczyć wydatki wojskowe USA i doprowadzić do szybszego zakończenia wojny z Iranem - powiedział Dennis Kissler, starszy wiceprezes ds. handlu w BOK Financial Securities Inc.
We wtorek wieczorem Donald Trump przyznał, że wojna z Iranem przyczyniła się do słabego wyniku Republikanów w wyborach. Zastrzegł jednak, że nie żałuje przeprowadzenia ataku na ten kraj i w podobnej sytuacji podjąłby taką samą decyzję.
Prezydent USA ocenił jednocześnie, że największym politycznym obciążeniem dla jego administracji nie jest sam konflikt, lecz wzrost cen ropy naftowej.
Wojna doprowadziła bowiem do podwyżek cen benzyny i oleju napędowego. Wyższe koszty tankowania wywołały niezadowolenie amerykańskich wyborców i stały się jednym z istotnych problemów politycznych administracji.
What to Watch
AI outlook — possibilities, not facts
Demokraci z większością w Izbie Reprezentantów i Senacie będą blokować część inicjatyw prezydenta Trumpa, w tym działania związane z wojną z Iranem
Likely · Within weeks
Wydatki wojskowe USA mogą zostać ograniczone, co przyspieszy zakończenie wojny z Iranem
Possible · Within months
Open Questions
- Czy Demokratowie faktycznie zablokują inicjatywy prezydenta Trumpa dotyczące wojny z Iranem?
- Jaki będzie dokładny wpływ zmiany większości w Kongresie na ceny ropy w najbliższych miesiącach?
- Czy malejące zapasy paliw w USA odwrócą trend spadkowy cen ropy?
- Jakie konkretne działania regulacyjne planują Demokraci wobec producentów układów scalonych?







