Sąd zmienił wyrok dla byłego żołnierza. Chciał szpiegować na rzecz Rosji
Paweł K. został skazany na pięć lat i sześć miesięcy więzienia za gotowość do współpracy z rosyjskim wywiadem i planowanie zamachu na prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego.
Quick Look
Sąd Apelacyjny w Lublinie podwyższył karę dla Pawła K. do 5,5 roku więzienia za gotowość do współpracy z rosyjskim wywiadem oraz zbieranie informacji o lotnisku Rzeszów-Jasionka w celu przygotowania zamachu na prezydenta Ukrainy.
AI-generated summary
Why It Matters
Paweł K. został zatrzymany w kwietniu 2024 r. w związku z podejrzeniem gotowości do działania na rzecz rosyjskiego wywiadu i planowania zamachu na prezydenta Ukrainy.
Od wyroku sądu pierwszej instancji odwołała się prokuratura, która domagała się przede wszystkim podwyższenia kary do siedmiu lat i sześciu miesięcy więzienia. Sąd Apelacyjny w Lublinie w czwartek podwyższył karę dla Pawła K. i skazał go na karę łączną pięciu lat i sześciu miesięcy więzienia.
Sędzia Artur Achrymowicz zwrócił uwagę, że sąd pierwszej instancji wziął pod uwagę wszystkie istotne okoliczności, które powinny mieć wpływ na wymiar kary, ale – w ocenie sądu apelacyjnego – nie docenił wymogów ogólnoprewencyjnych, czyli wymogów w zakresie społecznego oddziaływania kary. Karę trzech lat więzienia za zgłoszenie gotowości do współpracy z rosyjskimi służbami specjalnymi sąd określił jako rażąco łagodną.
Składanie oferty pracy na rzecz obcego wywiadu w realiach tej sprawy na rzecz wywiadu rosyjskiego, na rzecz wywiadu państwa, które jest w stanie wojny z państwem bezpośrednio sąsiadującym z Polską, państwa, które wykonuje dość daleko idące nieprzyjazne gesty wobec Rzeczypospolitej - nie może być traktowane w sposób pobłażliwy - podkreślił sędzia Achrymowicz.
Planowano zamach na prezydenta Zełenskiego
W styczniu br. Sąd Okręgowy w Zamościu skazał nieprawomocnie 51-letniego mieszkańca Hrubieszowa na łączną karę 3,5 roku więzienia za gotowość do szpiegostwa na rzecz wywiadu Federacji Rosyjskiej i nielegalne posiadanie broni i amunicji. Od wyroku odwołała się prokuratura.
Śledztwo w tej sprawie prowadzone było przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego pod nadzorem Mazowieckiego Wydziału Zamiejscowego Prokuratury Krajowej. Zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez Pawła K. wpłynęło do śledczych z Biura Prokuratora Generalnego Ukrainy. Strona ukraińska informowała, że na lotnisku w Rzeszowie udaremniono zamach na prezydenta Wołodymyr Zełenskiego.
Jak działał Paweł K.
Paweł K. został zatrzymany przez funkcjonariuszy ABW w kwietniu 2024 r. w woj. lubelskim. W miejscu, gdzie przebywał, znaleziono m.in. amunicję.
Według ustaleń śledczych – od grudnia 2022 r. do marca 2024 r. – za pośrednictwem poczty elektronicznej i komunikatorów internetowych nawiązywał kontakty z obywatelami Federacji Rosyjskiej, którzy byli bezpośrednio zaangażowani w wojnę w Ukrainie. Byli to m.in. oficerowie armii rosyjskiej, którym podejrzany Paweł K. zgłaszał swoją gotowość do dołączenia do struktur wywiadu wojskowego.
Do jego zadań należało zebranie i przekazanie informacji na temat zabezpieczenia lotniska Port Lotniczy Rzeszów-Jasionka. Działania miały pomóc m.in. w planowaniu przez rosyjskie służby specjalne ewentualnego zamachu na życie głowy obcego państwa, tj. prezydenta Ukrainy Wołodymyr Zełenskiego. Podejrzany miał też w korespondencji zgłaszać chęć dołączenia do Grupy Wagnera i przyjęcia rosyjskiego obywatelstwa.
Open Questions
- Czy w sprawie zostaną oskarżone inne osoby?
- Jakie dokładnie materiały przekazano rosyjskim służbom?







