Stan najwyższej gotowości we Włoszech i Francji
Władze Włoch i Francji mobilizują służby porządkowe w obawie przed powtórką zamieszek, aktów wandalizmu i grabieży podczas planowanych na sobotę protestów.
Quick Look
- Władze Włoch i Francji postawiły służby w stan najwyższej gotowości przed sobotnimi manifestacjami.
- W Rzymie, Mediolanie i Paryżu mobilizowano tysiące policjantów, wzmocniono patrole oraz zabezpieczono sklepy w obawie przed zamieszkami i plądrowaniem.
AI-generated summary
Why It Matters
Władze Włoch i Francji mobilizują służby porządkowe w odpowiedzi na planowane sobotnie manifestacje antyrządowe i protesty organizowane m.in. przez Ruch 17 października.
W stan najwyższej gotowości postawiono siły policji w Rzymie, Mediolanie i w innych włoskich miastach przed sobotnimi manifestacjami antyrządowymi. Władze obawiają się, że tak jak tydzień wcześniej, może dojść do zamieszek i aktów wandalizmu.
Tajemniczy Ruch 17 października
Protesty we Włoszech organizuje tzw. Ruch 17 października, o którym wiadomo niewiele poza tym, że powstał po brutalnych starciach w Mediolanie.
Wówczas doszło do ataków na policję, plądrowania sklepów i licznych zniszczeń, a wśród zatrzymanych dominowali nieletni. „Postanowiliśmy zmienić strategię protestów w miastach” - ogłosili organizatorzy w jednej z publikacji.
Ruch zapowiedział manifestacje w Rzymie, Mediolanie, Turynie, Genui, Florencji, Padwie, Bolonii i Bari. Władze obawiają się, że może dojść do powtórki zamieszek, dlatego w Mediolanie wzmocniono patrole policyjne i wojskowe, szczególnie w okolicach głównego dworca i centrum miasta.
Właściciele sklepów, zwłaszcza luksusowych butików, zabezpieczyli witryny panelami ochronnymi, a część salonów pozostanie zamknięta.
Rzym i Mediolan pod specjalnym nadzorem
W Rzymie bezpieczeństwa centrum miasta i głównych ulic handlowych strzec będzie 1500 policjantów. Funkcjonariusze będą korzystać z dronów i śmigłowców, a specjaliści ds. cyberbezpieczeństwa monitorują media społecznościowe w poszukiwaniu potencjalnych zagrożeń.
W piątek służby zatrzymały około stu osób, z czego połowa to nieletni.
Francja: 70 tysięcy funkcjonariuszy na ulicach
Podobne środki bezpieczeństwa wprowadzono we Francji, gdzie tydzień wcześniej podczas protestów doszło do zamieszek i grabieży.
Władze zmobilizowały aż 70 tysięcy policjantów i żandarmów, czyli o 20 procent więcej niż podczas poprzednich manifestacji. Demonstracje organizują licealiści, studenci, związki zawodowe oraz grupy społeczne dotknięte rosnącymi kosztami życia.
W Paryżu zamknięte będą najważniejsze muzea, w tym Luwr i Musée d'Orsay, a 24 stacje metra zostaną wyłączone z ruchu. Handlowcy, obawiając się powtórki zamieszek, zabezpieczają sklepy i rozważają ich zamknięcie, mimo że weekend przed 1 listopada to tradycyjnie okres wzmożonego ruchu klientów.
Władze zarówno we Włoszech, jak i we Francji, apelują o spokój i zachowanie rozsądku.
What to Watch
AI outlook — possibilities, not facts
Przeprowadzenie sobotnich manifestacji w Rzymie, Mediolanie i Paryżu
Very likely · Within hours
Open Questions
- Jakie dokładnie będą skutki manifestacji?
- Czy dojdzie do eskalacji przemocy w miastach?







